Skocz do zawartości

Rack

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 390
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rack

  1. Malowanie podoba mi się. Fajnie wygląda pęknięcie płyty i ślady okopceń. Trzymam kciuki za gąski, powodzenia .
  2. Do ogniwkowych gąsek używam Tamyia Extra Thin Lemon ( normalna wersja ponoć jest jeszcze lepsza ). Gąski trzech producentów: Bilek, UM, Academy bardzo dobrze się nim kleiły - był czas na ukształtowanie, nie nadtapiał ogniw. Wrazie "W" dało się rozkleić bez uszkodzenia ogniw. Oczywiście trzeba stosować z umiarem w miejsca łączenia się ogniw .
  3. Kolega dawid9712 raczej wskazał, by te białe miejsca na zdjęciu ( obrzeża kół ), pomalować na zielono, bo teraz u Ciebie są czarne. Zdjęcie przedstawia pomnik, który z rzeczywistością frontową ma mało wspólnego.
  4. Rack

    BT-7 Tamiya 1:35

    Świetny .
  5. Ja jeszcze tym kolorem nic nie malowałem, będę musiał potestować . Tak, będę pamiętać , spróbuję zrobić efekt spalonej farby na klapach i płycie górnej. p.s. Płyta górna już wycięta ...
  6. Rack

    Stug IV Sd.kfz.167

    Cieszę się, że finiszujesz już ze Stugiem "po przejściach" . Fajnie się prezentuje, może tylko gąski zapasówki zbyt czerwone jak na mój gust .
  7. Dzięki za opinię . Tak se myślę, że rozpędzony czołg wielokrotnie wpadając w kałuże błotne mógł się nieźle utytłać po same "uszy". Niemniej spróbuję trochę stonować to brudzenie wieży i górnych partii czołgu, dodam troszkę jaśniejszego pigmentu na same koła, bo po fixerze nieco go ubyło.
  8. Ja znalazłem 2 wozy z pełnymi kołami z 1BP: 215 i 1001. Kwestią pozostają błotniki przednie, czyli albo ich wycięcie, albo zrobienie "półokrągłych" oraz oba wozy mają najprawdopodobniej kopuły dowódcy z włazami dwuczęściowymi. Ja zrobiłem nr 211, troszkę za późno na zdjęcia 215-ki trafiłem, a przy 1001 nie chciałem robić zimowego kamo. Odnośnie bandaży, to malujesz je farbką matową?. Czy oświtlenie sprawia, że tak się błyszczą?. Generalnie trzymam kciuki i tak jak Markuz napisał trzeba uważać przy składaniu wanny z górą i tylną płytą ale poza tym można z tym modelem sporo zdziałać .
  9. Jeśli chodzi o malowanie, to czym dłużej przypatruję się temu kołu, tym bardziej nie wiem jak to było pomalowane. Najbardziej mi wychodzi, że to "normalny" trójkolorowy kamuflaż. Przyglądając się natomiast zdjęciom "Chwata" widać, że obwódki są ciemniejsze od plam wewnętrzynych. I teraz pytanie, czy zieleń obwódek była ciemniejsza od brązu plam, czy jednak obwódki były z ciemnego brązu... Chyba zdecyduję dopiero jak będę miał już farbki Vallejo ( zamówię po 2 kolory z brązu i zieleni ). Zastanawiam się jeszcze czy bazę dać z Pactry, czy też z Vallejo.
  10. Może to też od tego Gammona. Jego materiał wybuchowy miał sporą moc. Mimo wielu zdjęć, opisów zdobycia i świadków, pojazd ten kryje nadal sporo tajemnic ... O, tego zdjęcia chyba nie widziałem .
  11. Witam, dziekuję, mam nadzieję, że swoimi ostatnimi poczynaniami ( brudzeniem ) nie popsułem go zbytnio ... Generalnie nadeszła chwila, że to co miało zostać poklejone, to zostało - ostatni element, czyli antena, trafił na swoje miejsce. Czołguś został też pobrudzony. Chciałem uzyskać efekt przykurzonego pojazdu z lekkim zabłoceniem, co wyszło zobaczcie: No tak to wyszło za trzecim razem - trochę chaosu i radosnej "twórczości" . Błotko, szczególnie na kołach wpada w czerwień z powodu słabego światła. W rzeczywistości to bardzo jasny odcień brązu. Na pewno zebrałem trochę doświadczenia z pigmentami, white spiritem i pigment fixerem. Póki co, lepiej nie będzie - braki w warsztacie jeśli chodzi o umiejętności oraz sprzęt i pigmenty ( stosowałem tylko 2 kolory ). Efekt, który chodził mi po głowie chyba tylko aerkiem można uzyskać ... Zapraszam do komentowania
  12. Dotarłem do dyskusji o tym defekcie "Chwata" w wątku na DWS http://www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=66&t=122367&st=0&sk=t&sd=a Zastanawiam się czy i jak to zrobić... Na tym zdjęciu to widać, te dwie wijące się linie z przodu i na tyle :
  13. Rack

    Sd.Kfz.124 Wespe, Tamiya 1/35

    Świetnie się prezentuje . Będziesz jeszcze troszkę gąski od wewnątrz przybrudzał?.
  14. Super praca .
  15. Nastąpiła mała aktualizacja tematu, zapraszam. http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=184&t=43624
  16. Witam, mała aktualizacja tematu . Dzięki Krzysztof za zaintersowanie, liczę na opinie i rady . Piotr_P, dziekuję za pomocny link, sporo podejrzałem. Odnośnie tej skrzynki, to na tym zdjęciu troszkę lepiej widać i przyjąłem, że tył jest gładki. Póki co przerobiłem tylną płytę, by była bliższa originałowi, popracowałem nad wydechem ( trochę śrubek, blaszka Al, linia podziału ) oraz założyłem siatkę z ruchomym "szybrem": Tłumnik trzeba będzie jeszcze nieco pospawać ... Góra założona jest na sucho. Gąski także się zrobiły : Troszkę drobniejszych elementów też już pomontowane. Teraz zastanawiam się nad cięciem płyty stropowej oraz zrobieniu pęknięcia prawej płyty bocznej. Zapraszam do komentowania, wszelkie uwagi i opinie mile widziane . Dzięki
  17. Rack

    Pz. III Ausf. M Revell 1/72

    Zawsze przed opublikowaniem posta masz możliwość zrobienia podglądu. Jeśli nie widać zdjęć załączanych w jeden sposób, potrenuj z następnym...
  18. Rack

    BT-7 Tamiya 1:35

    Możesz zdradzić tajemnicę tego brudzenia?. "Strzelasz" z pędzla?. Podoba mi się .
  19. Nie neguję podważenia płyty, po prostu ciężko mi było to zauważyć na zdjęciach. Z chęcią zajrzę do Twojego wątku, poczytam . Odnośnie wspominianych przez Ciebie detali, to tak, mam je na uwadze. Z tym, że na prawym przednim błotniku to był chyba klocek drewna, nie skrzynka. Mnie zastanowiła jeszcze inna kwestia, może mi pomożesz. Chodzi o skrzynie na lewym tylnym błotniku. Z poniższych zdjęć: wynika, że skrzynia z tyłu miała "gładką" scianę, klapa od góry była powiedzmy "perforowana", frontowa "gładka" a co było z tylną, od kadłuba?. Tu mam zdjęcie, ale nie widzę tego jednoznacznie: W modelu Academy są dwa zestawy. Wynika z nich, że jak front perforowany, to tył też. I na odwrót, jak front gładki, to tył też. Może tak było i w "Chwacie"? ...
  20. Fajny zestaw, będę obserwował postępy prac .
  21. Witam, zapraszam do odwiedzenia mojego nowego warsztatu w ramach projektu grupowego o Pojazdach Powstania Warszawskiego: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=184&t=43624 Niewiele osób wie lub pamięta, że taki projekt powstał a jest już tam kilka ciekawych warsztatów. Zapraszam, i do odwiedzania warsztatów, i do wzięcia udziału - czasu jeszcze sporo . Dziękuję.
  22. Witam. Postaram się zbudować kopię "Chwata", oczywiście na miarę moich skromnych umiejętności i wiedzy, jaką jestem w stanie ogarnąć ... Liczę na Waszą pomoc i rady. Dlaczego wybrałem ten pojazd?. Ponieważ uważam jego historię za trochę tajemniczą i dość przewrotną. Okoliczności zdobycią Hetzera przez Powstańców nie są do końca jasne. Podobno został obrzucony butelkami z benzyną, stanął w płomieniach, załoga zginęła ( oprócz jednego pancerniaka ). Kłóci się to trochę z faktami - pojazd wkrótce po zdobyciu uruchomiono, a na zachowanych zdjęciach nie widać zbyt wielu skutków pożaru ( brak wybuchu amunicji przykładowo, chyba, że jej nie bylo... ). Kolejna teoria mówi o zaatakowaniu Hetzera brytyjskim granatem typu Gammon. Miałby on spaść na płytę stropową Hetzera i jego wybuch spowodował wyrwanie obrzeża płyty pancernej nieco do góry ( tego akurat nie mogę dostrzec na zachowanych zdjęciach ). Ponadto butelka benzyny miała spowodować pożar w komorze, gdzie znajdował się akumulator - mały pożar, niewielkie uszkodzenie ( wymiana akumulatora ) to może tłumaczyć, że pojazd po zdobyciu udało się szybko uruchomić. I ta wersja do mnie bardziej przemawia. A przewrotność widzę w fakcie, że pojazd został wyremontowany w zakładach Poczty Polskiej i będąc sprawnym, skutecznym środkiem walki nie odegrał większej roli w Powstaniu. Postanowiono zostawić go na dziedzińcu Poczty, gdyż zrezygnowano z rozbiórki kilku barykad, co było konieczne by móc użyć go w boju. Dalsze losy "Chwata" też są intrygujące. Pojazd przetrwał Powstanie pod gruzami budynków Poczty. Po wojnie wydobyto go i trafił do muzeum. I gdy mogło się wydawać, że pozostanie już po "wieki" eksponatem, około 1950 roku, najpewniej z przyczyn politycznych, trafił na pocięcie na "żyletki". Ostało się jeno koło... Szperając w necie natrafiłem na bardzo ciekawy wątek, dyskusję o "Chwacie": http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?f=85&t=1685 Mam nadzieję, że pomożecie swoimi uwagami i radami w moich zmaganiach z tym bardzo wymagającym dla mnie tematem . Kilka słow o samym modelu. Z bardzo dużymi obawami zdecydowałem się na model firmy Academy: Obserwując warsztaty z budowy Panzer IV lub Stug IV od Academy widziałem, jak te modele są uproszczone i ile wymagają pracy, by coś z nich uzyskać. Po otrzymaniu paczki, nie mogłem się więc powstrzymać i zacząłem wycinać i składać. Powiem tak, w szoku jestem. Jak na model za 89zł, jego jakość jest dla mnie rewelacyjna. Praktycznie brak przesunięć formy, wypychacze jeśli są to w miejscach niewidocznych, elementy bardzo subtelnie mocowane do ramek - łatwo się wycina. Detal naprawdę niezły i co najważniejsze - spasowanie wanny z górą wprost fenomenalne, można powiedzieć na "klik". Chwila i miałem złożoną wannę z zawieszeniem, górę z całym jarzmem, powycinane koła i sporo większych elementów. Model idealny jak dla tak "młodego" sklejacza jak ja . Kilka zdjęć na szybko: Buda złożona na sucho: Nie zdecydowałem jeszcze z jakiego etapu Powstania będę próbował zbudować "Chwata". Muszę ogarnąć model Academy i zobaczyć co tam poprawić. Tak na gorąco, to na pewno muszę zrobić otwór rozrusznika ( w modelu jest on zakryty osłoną ). Postaram się dodać trochę uchwytów z drucików ( model ma kilka odlewów je imitujące ). Ponadto wymienie rurę wydechową i kilka jeszcze drobiazgów... Wątpliwości budzi też samo jarzmo, ale o tym może w kolejnej relacji z budowy. Model będzie miał lufę z RB. Na dziś to tyle, postaram się sprężyć i zdążyć na czas . Dziękuję i zapraszam do udziału w warsztacie .
  23. Rack

    Czołg lekki 7TP 1:35

    Wydaje mi się, że utrudniłeś sobie sprawę naklejając te blaszki na istniejące - bardzo trudno równo wkleić tyle elementów. Poza tym, siłą rzeczy, te wklejone muszą wystawać ponad istniejące, więc niezbyt to zgodne z realem. Widziałem w warsztatach, że wielu Kolegów robi żaluzje, ale wycina istniejące i w ich miejsce wkleja swoje, może tak spróbujesz?.
  24. Rack

    Czołg lekki 7TP 1:35

    Podeszłeś bardzo ambitnie do tematu . Według mnie żaluzje powinieneś poprawić. Wyglądają jakbyś każdą blaszkę ciął osobno. Ja bym spróbował wyciąć odpowiednio długi pasek o określonej szerokości i dopiero wtedy ciął go na krótsze. Łącząc je pomyślałbym o przekładkach o równej grubości, może jaką "matrycę" do złożenia w całość wymodził... Może robisz w podobny sposób, tym bardziej spróbuj jeszcze raz, bo te żaluzje są w bardzo widocznym miejscu i potem będą się rzucać w oczy. Trzymam kciuki i czekam na kolejne relacje .
  25. Rack

    [G] ISU-152 (Tamiya, 1/35)

    Model bardzo mi się podoba,kawał świetnej roboty .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.