Hejho!
Zrobiłem linie zatarte podczas "delikatnego spasowywania" części...
Wkleiłem stateczniki pionowe. Zgodnie z planami, w realu odległość czubków stateczników pionowych wynosiła 3.9m. 3.9 / 48=0.08125, czyli 8cm i 1mm. U mnie wyszło równe 8cm, ale to i tak OK. Jak układałem stateczniki podczas klejenia to ciągle w pozycji 8.1 wracały do 8.0. Zostawiłem więc.
I poprawki w ryciu linii zrobione Mr. Dissolved Putty od Gunze Widać też mały wlocik powietrza na garbie. Ma on zły kształt i zauważyłem też, że w oryginale w tym miejscu garb był dużo niższy. Wlocik miał "płaską dziurę", czyli po prostu ścianę zamiast dziury. Pogłębiłem wiertełkami i frezami, oraz zapuściłem czarną farbką.
Aha, dociążyłem model w przodu i wkleiłem nos. Rurkę pitot'a odciąłem, bo przeszkadzała by mi w dalszym montażu. W gotowym modelu planuję zrobić taką... osłonkę, nakładkę... nie wiem jak to nazwać.