Witam,
Model miał burzliwą przeszłość, którą można prześledzić w tym temacie:
viewtopic.php?t=11509
Rzeczywiście można powiedzieć, że zrobiłem dwa modele z jednego zestawu, tyle że pierwszego już nie ma ;]. Jak dla mnie dowód, że jak coś nie wyjdzie to wszystko się da zmyć i poprawić.
Pomysł na malowanie podsunął Tomek za co serdecznie dziękuję bo czuję się tym malowaniem duchowo spełniony
Dużo się na nim wzorowałem, z widocznych detali nie zgadza się brak ostatniej osłony i kostki na górze przedniej. Nie byłem pewien nr wozu, więc go nie dałem. Figurki od Verlindena, sam dodałem szybki googli co była nie powiem, wymagające. Szybki wizjerów z konfetti, na żywo wyglądają "zjawiskowo".