Hej!
Udało mi się skończyć kolejny modelik. Jako baza posłużył M8 Howitzer Gun Motor Carriage od Tamiyi. Dodatkowo użyłem zestawu wnętrza od Verlindena i "burdelu na pakę" również tego producenta. Sama eMósemka sklejała się miło, wypieków na twarzy przyprawiło dopasowanie podłogi żywicznej (dolna podstawa nierównoległa do górnej = masa szlifowania) i tylnej ściany. W gruncie rzeczy fajnie, że nie kupiłem zestawu silnika, bo wówczas musiałbym doprowadzić do ładu tylną powierzchnię ściany ogniowej, która podobnie jak podłoga była nierównoległa do przedniej. Tragedią są gąsienice. Po pierwsze są nierealnie uproszczone, tzn. elementy łączące ogniwa nie łączą ogniw, a są po prostu (jakby to powiedzieć) przesunięte w fazie o pół pozycji Układają się ładnie, ale co z tego jak są o ogniwo za długie i trzeba ciąć. Ogólnie żałuję, że nie zawalczyłem o ogniwka AFV Clubu albo choć ichnie taśmy.
Sam dorobiłem kosiarkę do żywopłotów Culina.
Acha - kalki to porażka i proszę się z nich nie śmiać :( Spłatały mi psikusa...
Warsztaciwo: viewtopic.php?t=14656
W skrócie, takitam: