Skocz do zawartości

reggy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 017
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez reggy

  1. A no mieli, wygodnisie. Co prawda nie bezwładnościowe, ale mieli
  2. Takiego jeszcze nie składałem Zobaczymy jak skończę.
  3. Aj tam Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie Pomalowałem dzisiaj trochę. Teraz model wygląda tak jak najbardziej nie lubię. Płasko i brzydko. No ale zaraz wash i potyram wnętrze. Trzeba je będzie robić w paru etapach, bo na ściankach jest parę rzeczy ale żeby je przykleić muszę włożyć podłogę, którą muszę robić oddzielnie, żeby jakoś dojść wszędzie...
  4. reggy

    Hummer Tamiya 1/35

    Powiem tylko tyle - gdyby każdy pierwszy model tak wyglądał, to Polska byłaby mekką modelarzy Świetnie - oczywiście są małe niedociągnięcia, ale przecież po to są następne modele, żeby szlifować warsztat! Powodzenia.
  5. http://www.dragon-models.com/catalog/dml/ Tak patrze, ze Dragon nie wypuścił od miesiąca nic nowego.. Pewnie sie do olimpiady przygotowują... Ciekawe czy tam teraz w ogóle ryż uprawiają czy inne jedzenie, czy wszyscy pracują przy Olimpiadzie:P
  6. Jak dojrzeje to do robienia roślinności na dioramach.
  7. Jak Ci teraz CBŚ albo inna policja na chatę wparuje, to ciekawe czy w domu czy dopiero na komendzie wytłumaczysz, że to komosa ciernista :P No to pochwal się później jak przyjdzie czas żniw, może na następny sezon się załapie.
  8. Zabrałem się za przedział silnikowy. Na pierwszy ogień poszły kratki od wentylacji. Specjalnie nie mogłem namierzyć sensownych fotek jak to powinno wyglądać (silnik owszem ale nie otoczenie), więc bazowałem na instrukcji Academy i Eduarda. Wyciąłem stare kratki (godzina roboty -grube jak diabli a chciałem ocalić ramki, bo to dość witalne usztywnienie bryły. Wycięte i rozwiercone wydechy (będzie brzmiał jak "czoper") No i naklejone kratki. Silniczek: Wraz z dorobionymi quasi-wiatrakami: Zbiorniki paliwa doszły: I parę zdjęć rodzinnych: Chciałem dorobić ruchome zawiasy, ale utrudniony dostęp spowodował, że udały mi się dwa na cztery, więc sobie podarowałem. Wszystko wygląda dość obskurnie i brudno, ale już właściwie większość jest wyszlifowana - elementy metalowe zagruntowane podkładem Gunze. Położę też surfacera na wnętrze, bo chce wyłapać wszystkie nierówności.
  9. W końcu Wicio zrobił ostatnio prawo jazdy, więc kto wie co mu chodzi po głowie Żałuje, że mnie tam nie było - może za rok się uda w czasie weekendu majowego...
  10. reggy

    88mm flak reinkarnacja

    Aj tam, nie zdążyli jeszcze wszyscy zobaczyć po prostu! Mi się osobiście podoba. Dobrze, że zepsuł Ci się aerek, bo ten ulepszony flak prezentuje się parę poziomów lepiej niż model wejściowy. Podobają mi się przybrudzenia, a szczególnie delikatne cieniowanie i przebarwienia. Zacieki też niezgorsze. Obicia nie porywają, ale i nie szpecą. Ogólnie model wielce pozytywny! Oby tak dalej! I trzymam kciuki za naprawę aerka
  11. Są w LuckyModel gąsienice T48 i one by się nadawały, z wysyłką 30 zł, ale kurcze - nie mają na magazynie więc sobie podaruje. E, gumy ujdą :P
  12. Wiadomo, nie ma co się bawić w jakieś friule skoro z górnego odcinka widać tylko zęby a i reszta jest też napięta. I ile można władować kasy w jeden model, nie przesadzajmy
  13. Kurczaki, strasznie mi się podoba ten wzór kamuflażu i te kolory. Świetne na jakieś mocniejsze cieniowanie i ogólnie wyżycie się Trzeba podłapać jakiś sprzęt z tych foto-relacji i zrobić Się nakręciłem.
  14. Witaj, Sklejalność i samo spasowanie jest dobre (póki co - ciekawe jak z wieżą). Jak wspominałem - właściwie każda część wymaga jakiejś obróbki skalpelem i papierem. Jako że jest wnętrze, nie udało się uniknąć śladów po wypychaczach w widocznych miejscach - na szczęście łatwo dostępnych. Firmowo jest w wieży ten standardowy model mocowania jej do kadłuba na dwa zęby, jednak przy wnętrzu do którego często się będzie zaglądało postanowiłem wyciąć te zęby (przy zdejmowaniu wieży by się farba zdzierała) i uzupełnić szczeliny (no bo w końcu prawdziwe tak nie miały tak nie miały ). We wnętrzu załatałem też dziury po mocowaniu układu jezdnego.
  15. Kurcze, piękne fotki. Ale wypucowane te pojazdy I czemu jadą rakietami do tyłu? Czekamy na więcej!
  16. A dziękuję dziękuje Jakubie, nawzajem - powodzenia życzę jutro jak i mniemam pojutrze na WOSie (na szczęście ja tego nie piszę ) A wracając do modeliku - relaksowo pokleiłem sobie dzisiaj jakieś drobnostki. Padło na układ jezdny Było dużo szlifowania - każdy element wymagał zeszlifowania szwów po formach na około - ale wszystko pasowało pięknie. Wózki są ruchome, ale chyba przykleję je na nieruchomo, bo przy gumowych gąsienicach skrajne wózki się zadzierają do góry. Żeby gąska ładnie leżała na rolkach cofających od góry podkleję płytkę polistyrenową. Właściwie tego nie będzie widać, bo skryte to będzie pod górnym fartuchem-błotnikiem. Dużo szpachlowania też na dolnym elemencie wieży - ogromne ślady po wypychaczach w widocznych miejscach.
  17. Tu mi się odgięło przy wkładaniu tego wszystkiego do wanny - przyszorowało po burcie - widać zresztą solidną rysę. Poprawiłem zaraz po fotkach. Blachy miały wcięcia na zawiasy, ale trzeba było z podłogi zerwać fakturę jaką Academy nadało plastikowi. Wiadomo Gdzież tam.
  18. Amerykańca robię, z kalkami zestawowymi.
  19. A rozmieszałeś tak konkretnie farbę? Tak naprawdę fest? Vallejo co prawda nie mają tendencji do opadania pigmentu ale niektóre kolory potrafią się rozdzielać na barwy składowe (np. Olive Drab u mnie jak postoi to widzę parę kolorów).
  20. Witam, Jakoś tak ostatnio wiele osób wystartowało z fajnymi modelikami obładowanymi blachami to i ja się nie mogłem powstrzymać. Ponownie amerykaniec, tym razem drugowojenny. Ten model Academy w paru recenzjach został nazwany najlepszym modelem jaki wypuściła ta firma (co nie zmienia faktu, że parę baboli wymiarowych ma). I faktycznie, jeśli idzie o nadlewki czy inne błędy produkcyjne przypomina on średniego Dragona. Zawiera on pełne wnętrze, zakupiłem dodatkowo dwa zestawy blach na wspomniane wnętrze i oczywiste "zewnętrze". Zaczynając oczywiście od wnętrza zrobiłem tyle co widać na poniższych fotkach. Dużo jeszcze zostało i w głównym przedziale, i w samej wieży. Trochę trzeba będzie podorabiać z drucików. Póki co jest tak: [/img]
  21. No tak, ta śruba mocuje igłę do mechanizmu spustowego. Musi być zaciśnięta. U mnie w EW770 igła z dyszy wystaje na 1,1 mm a cała jest schowana przy połowicznym cofnięciu spustu.
  22. Igła zawsze do końca, nie może być cofnięta jeżeli spust jest odpuszczony. Farba zasycha wtedy w szczelinie jaka się tworzy między igłą a dyszą (zawsze trochę tej farby się tam zgromadzi). A co do Vallejo Air - z tego co wiem, większość modelarzy je jeszcze trochę rozcieńcza. Jeśli aero Ci pluje, to zdejmij kapturek (ostatnia osłona) i wtedy spróbuj. Tylko ostrożnie na igłę wtedy!
  23. reggy

    Panther Ausf. A [Relacja]

    Heh, przyznam, że to był mój pierwszy model w 1:35... Miło go wspominam, dobrze spasowany i całkiem fajny w swojej prostocie. Powodzenia!
  24. Hej Tomku :P Pocieszę Cię, mi się też tamte bardziej podobały Może gdybym te równo wyciął to by było okej, ale ta folia z płyt dvd jest niewdzięczna... Człowiek uczy się przez całe życie
  25. Adize, kurzu na tym modelu tyle co w mieszkaniu rasowego mężczyzny :P Może pora zadbać o czystość miejsca pracy? A tak serio, ładne wnętrze, podobają mi się kolorki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.