Skocz do zawartości

marcinfire

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    345
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcinfire

  1. Szakal luzik, nie myli się ten co nic nie robi, także spoko. W środę postaram się jednak popracować przy ślepkach, może jeszcze je ruszę, przy okazji to samo zrobię z reflektorem pogorzeliskowym w Starze, będzie lepiej wyglądało bez wątpienia, Grzes mnie podpuścił i porad udzielił, dzięki!!! Do Fiata 125p z tegoż wątku pozyskałem "kolorek", zobaczymy co będzie. Z pierwszym była skucha, więc była kąpiel, czyszczonko i ponowny podkładzik, a wydawało by się im mniejszy tym mniej problemów
  2. heh szczerze odpowiem, że już mi się nie chce, aczkolwiek zastanawiałem się kilka razy jak by tu ożywić "ślepka" tych maleństw. Może i bym się za to wziął, ale stoi przede mną inne wyzwanie, zrobienie od podstaw atrapy fiata 125p, gdyż w zestawie do złożenia jej nie było, zaś jak obserwowałem zdjęcia gotowych, też nie mogłem się jej tam dopatrzeć, także tam już myślałem nad kloszami lamp itd. chociaż jak mnie coś najdzie... nie kuś Szyby będą, jak napisałem wcześniej, wash też, delikatny "brudzing" już był i wyszedł w sumie nieźle, niestety przy tym oświetleniu i słabej jakości zdjęciach niestety tego nie widać, listwy boczne nie wyszły krzywo, taśm używałem, ale to wszystko jest na tyle małe... z resztą to jeszcze nie koniec prac, finish jeszcze daleko ;)
  3. Zerknij na snip.pl nie to żbym coś tu reklamował, ale często używam tego narzędzia bo inaczej przeszło by mi koło nosa za dużo aukcji , aczkolwiek na Simbę mimo jej rozmiarów mam chęć... W zasobach mam dwa Mesie od Revell'a gaśnicze, zobaczymy kiedy się za nie wezmę, tym czasem wracam do prac mniejszych i aktywności na forum po dosyć długiej nieobecności Dawaj z tą Simbą. Poszperam w zasobach, może znajdę jakieś zdjęcia skrytek i wtedy będziesz mógł choć by coś tam zaimprowizować, w sumie model aż się prosi o to i inna sprawa, że troszkę pleksi i można w prosty sposób to wykonać, a efekty będą pewnie extra mały EDIT Zerknij na poniższy link, o ile go nie znasz: http://s257.photobucket.com/albums/hh228/rony-mack/GFLF%20Simba%208X8%20Rosembauer/ być może coś Ci się przyda, widać nieco drobiazgów, ktoś też zrobił niezły upgrade ;) chociaż obserwując ten model... sam zobacz. Jedyną fotkę jaką udało mi się znaleźć realnego wnętrza... masz poniżej: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cb/GFLF_SIMBA_6_x_6_Hose_apel.JPG
  4. ależ mnie nie zmartwiłeś, zapewne nie czytałeś całego wątku, więc zerknij proszę na zdjęcia oryginałów chyba strona nr 2 to jedno, a druga sprawa, są to pojazdy jeszcze z lat 70 czy 80'tych, białe błotniki itd. akurat tych pojazdów nie dotyczą, z resztą w latach 90 też jeszcze pojazdy pożarnicze białych błotników nie miały, przynajmniej nie wszystkie. Na służbie będę dopiero w środę, ale nie omieszkam zerknąć w odpowiednie normy, rzecz jasna z ciekawości, gdyż uwaga z białymi błotnikami nie dotyczy akurat tych pojazdów. pozdro!
  5. Super! Mam rogrzebany ten model od... 1999 chyba albo 2000, jakoś tak... może i się zawezmę i go skończę? na razie trzymam kciuki, zapowiada się u Ciebie ładny model, a ja na razie kończę moje strażackie maleństwa w 1/87. pozdr.
  6. Witam wszystki po dłuuuugiej nieobecności. Zasiadłem niedawno szukając odrobiny czasu w czeluści codziennych obowiązków, aby móc skończyć co zacząłem... jakiś tam czas temu szybka przymiarka przed podkładem, doszły koguty itp.: a tu już podkład dla Stara i Żuczka: Potem poowoli zacząłem kombinować z farbą, na pierwszy rzut poszedł pół mat od Testorsa, na niego gloss... i zaczęła ukazywać się ciekawa kombinacja: szybka przymiarka po pierwszym lakierowaniu: Już po pryśnięciu podwozia, lekkim smyrnięciu dodatków w aluminium i kogutów: niby ciekawie, ale retuszu model i dodatki wymagały, wziąłem w łapy pędzel i zestawik Tamiya Weathering i stało się, przybrudziłem z lekka Żuka i Stara, co prawda wozy strażackie zazwyczaj lśnią itd. ale akurat pojazdy tej daty i w okresie końca swojej świetności wygladały raczej na mocno styrane służbą, co z resztą widać po zdjęciach oryginałów w temacie; dodałem jeszcze syrenę na dach kabiny, koguta na tył zabudowy, doszły również zwijadła. Niby zbliżony do jednego z pojazdów ze zdjęć... poleciałem na koniec lakierem bezbawrnym satine z Humbrola i efekt mnie zadowolił, chociaż jeszcze pewnie coś tam znajdę... pozostało jedynie wstawić oszklenie pojazdów i odpowiednie oznakowanie. Problem stanowi wstawienie drabiny, ponieważ oryginalna z Tololoko raz że nie pasuje w uchwyty, dwa iż nie pasuje do oryginału ze zdjęć, ale coś się tam jeszcze wymyśli. Pozostał do skończenia jeszcze Fiat 125p i Jelcz 003, ale to niebawem, muszę dopieścić powyższe cuda. Przepraszam za nie najlepsze zdjęcia, ale miałem słabe światło, dodatkowo część z nich robiłem na szybko telefonem, jak już modele znajdą się w domu to obiecuję lepsze zdjęcia.
  7. marcinfire

    SBLim-2A 1/48

    Piękny model, mnóstwo pracy, mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane zobaczyć go na żywo, coś wspaniałego, detale dodatkowe, skrzyneczka narzędziowa... i wiele wiele wiele innych!!! Kawał niezłej roboty, nie widziałem do tej pory takiego modelu Lima. Piękny!!!
  8. To może z racji mojego zawodu sprostuję ... nie butlę tlenową, a z powietrzem. Pracujemy w aparatach powietrznych, nie tlenowych, tlen mamy w butlach w torbach PSP R-1 i R-2. Co do wypychania strażaka... to nie tak. Zwyczajnie zwalnia się dźwignią zazwyczaj mechanizm utrzymujący aparat w uchwycie, dzięki temu w czasie jazdy strażakowi nie ląduje on na plecach tylko jest trzymany do momentu zwolnienia mechanizmu przez samego strażaka, nie ma tam miejsca "wypychanie" strażaka z butlą ;). Ale to drobiazgi, nie musicie wiedzieć. Zdjęcia super, znam ten pojazd. Masz może zdjęcia tego drugiego, widocznego na jednym ze zdjęć, stojącego w garażu??? to dopiero jest ciekawy pojazd!
  9. Tak na szybko, miło mi, że tak mnie tu witacie, wpadłem na moment, faktycznie z doskoku postaram się kiedyś prysnąć te modele, wiele roboty przy tym nie ma, chociaż mam też rozgrzebanego Tomcata w 1/72 i kilka innych planów, jednakże z uwagi na moje chwilowe zawiania życiowe, nie wiem jeszcze jak się z tym wszystkim uporam... Pozdrawiam wszystkich serdecznie!!!
  10. ... nie wiem kiedy, temat stanął z uwagi na życiowe sprawy, ale odżył ostatnio i modele są gotowe do pryśnięcia podkładem i potem już samym lakierem, więc jest szansa że niedługo coś tam będę mógł pokazać...
  11. marcinfire

    Boeing 787 :)

    Fajne foty, liczyłem na to, że utrafię to cudo, wylatywałemz Wa-Wy ale niestety 22 więc "nieco" się rozminąłem z cudakiem, dzięki fotkom widać że mam co "opłakiwać"... Zauważyłem na którymś ze zdjęć propozycję-wzór malowania, czy jest to już pewne i oficjalne, czy jedynie propozycja? posiadam model 1/400 tegoż samolotu w malowaniu LOT, ale ma się nijak do tego co na fotkach, jest w obecnym malowaniu jak większość maszyn PLL LOT.
  12. Wtrącę swoje "3 grosze"... zeszyty, cała ta kolekcja itd fakt jak zwykle wygląda obiecująco, ale koszta pozyskania tego modelu są jak dle mnie zwyczajnie kolosalne, no wybaczcie, ale grubo ponad 3 tysie płacić, za coś, co ewidentnie warte jest mniej, inna sprawa, zastanawiam się kto dla nich robi ten model? myślę, że znacznie taniej, ekonomiczniej itd jak tam kto chce, jest poszperać tu: ARTESANIA LATINACeny znacznie niższe, mamy model od ręki no i wykonanie samych podzespołów imponujące, jak się poszpera, czasem można i taniej je znaleźć. Ktoś może powiedzieć, że "od ręki" nie ma 500 czy 800... no za 2500 też się znajdą, ale chyba zawsze szybciej i łatwiej zebrać tyle niż ponad 3 tysie pewnie w dwa lata... z resztą co ja będę tu się dalej wywodził, w końcu to i tak rzecz gustu każdego z nas
  13. Przepraszam, że jak tak z innej beczki... wejdę w temat VALENTINE, mam MK III z ESCI 1/72, jak by ktoś reflektował, zapraszam.
  14. no i masz kolejne "maliństwo" stawiaj Concorde na koła i dawaj tego w obroty maluszka!!! Ciekawe jak w tej skali by wyglądał A380...
  15. szperania szukania co do dokumentacji dla fiacika ciąg dalszy... w zasobach netu no i mojego szwagra, dzięki Adrianie znalazłem kilka, ale zawsze, fotek prezentujących Fiata 125p w służbie Zawodowych i nie tylko... Straży Pożarnych... tu chyba po jakiejś odnowie bądź rekonstrukcji: poniżej być może wersja raczej starego 125p we współczesnym OSP, lub też w niedalekiej przeszłości, który raczej odpada w sensie wzoru... zaś tutaj... zdjęcie pozyskane przez mojego szwagra, od jednego z kolegów z branży, wypadek między innymi strażackiego fiata 125p w Łodzi jakieś... kilkanaście lat temu... w tle kultowa eRka oraz drugi równie potrzaskany 125p:
  16. za inicjatywę, osobiście w 125p "sedan" lub kombi czy poldka w jakichś dwóch odmianach wszedł bym natychmiast i to w takiej słusznej skali!!!
  17. szczerze... ochotę mam, muszę tylko jakoś to udokumentować, a o fotki ciężko, tzn jakieś tam można znaleźć, ale nic pewnego, inna sprawa, że w straży jeździły 125p tylko jak na razie nie mam pewności co do daty ich "wstąpienia do służby" no i w jakiej wersji zaczęły "służyć", fakt niewątpliwy, że kanapa z tyłu zostanie poprawiona, zastanawiam się jeszcze nad atrapą, bo w zestawie jej nie było, zaś na zdjęciach na stronie firmowej Tololoko nie mogę się dopatrzyć czy jest pomalowane farbą czy faktycznie jest tam jakaś atrapa. W każdym razie jak się za niego mocniej zawezmę, zgłoszę się do Ciebie bo widzę, że w temacie poczciwego 125p jesteś zagłębiony ;)
  18. czas coś zarzucić... Owoc moich prac dzisiejszych nie jest może wielkością oszałamiający, ale nakład robót był wystarczający Zabrałem się za Jelcza 004 GCBA (gaśniczy, ciężki, b-baniak/zbiornik z wodą, autopompa dla nie wtajemniczonych). Niestety w komplecie zabrakło zderzaka, a że nie umiem zabierać się za model, jak mi czegoś brakuje... wykonałem od podstaw zderzak. Sprawa niby prosta: sklejone cztery warstewki cieniutkiej pleksi (zabijcie, a nie pamiętam grubości), wycięcie najdelikatniej jak się da czegoś co ma przypominać choć troszkę zderzak... później już zabawy pilniczkiem... i po przymiarce widać zamierzony efekt niemal osiągnięty: jeszcze drobna praca mikrowiertełkiem, tak aby choć odrobinkę oryginał przypominało... i już kolejna finalna przymiarka: Spokoju mi nie dawało... postawiłem na koła Jelonka, tak aby mniej więcej obczaić co i jak... osie na pewno trzeba będzie skrócić nieco, ale to kosmetyka, dodać minimum w kabinie za foteliami przednimi po foteliku-siedzisku dla dwóch ratowników. Pozwoliłem sobie również na prace związane z dachem zabudowy pożarniczej, ale o szczegółach jutro... chyba i takie małe porównanie do Fiata 125p... malutki Co do fiata nie daje mi spokoju tylna kanapa, co prawda ja osobiście miałem do czynienia z Fiatem 125p gdzie tylna kanapa była raczej cała, w tym modelu jest podzielona na trzy?? widział może ktoś takiego Fiata???
  19. nie to, żebym w kompleksy popadł... ale cóż, warsztat znakomity, nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli można przeciągnąć człowieka przez dziurkę od klucza, to dlaczego nie można mieć takiego warsztatu?? trening, doświadczenie, wprawa itd.... a ja z racji lenistwa i obaw podejścia do własnej "suczki"... czekam i kibicuję Leszkowi!!!
  20. marcinfire

    Iveco Magirus DLK 23-12

    jest super przypominam sobie, że ja też wprowadzałem małą korektę "zderzakiem" , a kosz fajnie Ci wyszedł przybrudzony; j...ak robiłem swojego, to przychodziły mi różne pomysły do głowy, np. otwarte skrytki czy ruchome podpory, przeróbka kosza - wstawienie siatki zamiast plastiku z jej fakturą, ale na przemyśleniach się wtedy skończyło Jako ciekawostkę dodam, że bliźniaczy model, a raczej modelik w skali 1/87 ROCO ma... ruchome podpory oraz... ruchomą część pozycjonowania parku drabinowego itd. i to już maleństwo na gotowo ;) mam takie maleństwa w swojej kolekcji i jak na nie patrzę, a potem powyżej na moją drabkę... mam ochotę poszukac nowego zestawu i wykonać go ponownie, ale już np. z kabiną Jelcza, jak nasza na jednostce, ale to kolejne... przemyślenia, nawet nie pomysły
  21. fajna sprawa, aż nie chce się wierzyć, że to twój pierwszy model, moje pierwszy i wiele kolejnych... było niemal jak pierwszy także podziwiam i życzę dalszych owocnych prac!!!
  22. ooo mamo Stiffler'a:) ja bym chyba tydzień musiał tam spędzić, żeby się nasycić, nafocić i nawdychać tegoż klimatu... nie wiecie czy może pomaga na zapalenie płuc?? :)
  23. marcinfire

    Iveco Magirus DLK 23-12

    oznaczenia o które pytałem to nic innego jak kryptonim wywoławczy przez stację dla danego wozu, d-cy, roty itd. np. nasz pierwszy wóz ma 304E21 itd zobacz dokładnie walka z drabki ode mnie z JRG; co do struny czy żyłki, lepiej była by struna gitarowa jakaś dosyć pasująca grubością, co do samego przyklejenia... akryl powinien złapać na siłę niemal, chociaż wiemy że najlepiej łapie, ale palce linie podziału może nie są aż takie czarne, ale konsekwentnie by było wtedy kosz przelecieć (popatrz na fotki jak nasz wygląda) no i samą podstawę parku drabinowego, może też podest pod parkiem itd, ale to retusz; wierz mi Bodzio, że sama kabina jak by aż tak była przekrzywiona, to by przeglądu nie przeszedł... ale u mnie i tak masz za temat no i milutki śliczniutki model, rzadkość to generalnie na wszystkich forach modelarskich, żeby wystąpił samochód specjalny...
  24. marcinfire

    Iveco Magirus DLK 23-12

    Bym zapomniał o jeszcze jednym, czy owa drabka miała kryptonimy na sobie czy nie?? bo bardzo jestem ciekaw jak na niej faktycznie to rozmieścili, np. nasza ma np. z tyłu pod parkiem drabinowym, na tyle na bokach i na dachu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.