Jump to content

PiotrPilot

Members
  • Content Count

    412
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About PiotrPilot

  • Birthday 03/08/2019

Personal Information

  • Location
    Zegrze Pomorskie-Rosnowo/Bydgoszcz/ Dęblin
  • Interests
    Modelarstwo Redukcyjne , Symulatory Lotu , Lotnictwo Wojskowe i Cywilne
  • Occupation
    Pilot Samolotu , Technik Awionik Lotniczy,

Recent Profile Visitors

158 profile views
  1. Jak najbardziej potwierdzam brak tych elementów w modelu który jak pisałem wyżej powstał na zamówienie prosto z pudła. Zdaję sobie z tego sprawę gdyż jestem ogromnym fanatykiem tego samolotu a tym bardziej w malowaniu pułku z Zegrza Pomorskiego. Nie mam zamiaru się tłumaczyć dlaczego tych elementów tam nie ma. Powód jest krótki krótki czas realizacji i takie było życzenie klienta. Który myślę, że jest jeszcze bardziej zorientowany czego brakuje gdyż był technikiem Bisów w Polsce. Pozdrawiam
  2. Tak masz rację wkradła się pomyłka dokładny kolor wnętrza to AK2301 Cockpit Turquoise również z tej serii.
  3. Już zostało poprawione. Pozdrawiam i życzę miłego oglądania.
  4. Witam, Przedstawiam Wam ukończonego MiG-a. Który powstał prosto z pudła. Wykonany został na zamówienie, pomalowany farbami firmy AK Xtreme Metal, oraz zestawem AK-Interactive AK 2300 SOVIET AIRCRAFT COLORS 1950-1970 SET. Do pomalowania powierzchni MiG-a zostały wykorzystane takie kolory jak: Polished aluminium, Aluminium , Dark aluminium, Chrome, Duraluminium,oraz Metal Steel, Podkład jaki wykorzystywałen to AK 471 Black Base, Wnętrze kabiny pomalowane zostało farbą AK2303 Interior Green która świetnie się pokrywa z kolorami blaszek fototrawionych dostarczonych od Eduarda. Zapraszam do galerii.
  5. Rozumiem, że Mig-21MF została sprzedana ?
  6. Ogólnie bardzo ładny Mig się zapowiada, lecz jak to bywa nie obędzie się niestety bez uwag brakuję mi w nim przede wszystkim widocznych śladów eksploatacyjnych takich jak : - Brak widocznego metalizera z pod powłoki lakierniczej co rzuca się w oczy patrząc choćby na zdjęcie zamieszczone przez Ciebie, - Brakuje również 2 anten VIR-32 na stateczniku pionowym od systemu NAV firmy Collins ( płytowe poziome anteny , koloru ciemno-zielonego tuż pod dużą anteną zieloną ) - Brak anteny GPS Trimble 2001 typ I / O Plus (znajdującej się na grzbiecie tuż za osłoną owiewki kabiny pilota, kolor biały) - Brak 2 anten od transpondera systemu APX-100 ( jedna znajduję się po prawej stronie przedniej części kadłuba na nadbudówce zbiornika z spirytusem systemu przeciw-oblodzeniowego i chłodzenia stacji radiolokacyjnej , czyli przed samym wiatrochronem mała biała antena o kształcie płetwy , Druga identyczna znajduję się tuż za klapą przedniego podwozia z lewej strony ) - Brak 2 świateł antykolizyjnych firmy HELLA ( na grzbiecie przed samym statecznikiem pionowym oraz na dolnej części kadłuba po prawej stronie pod kabiną pilota ). - Brak dużej zielonej anteny na grzbiecie Miga w tylnej części przed pionową anteną którą masz przyklejoną. Pozdrawiam i czekam na dalszy etap budowy w razie czego służę pomocą i udostępnię potrzebne materiały zdjęciowe.
  7. Niestety nie wykorzystujemy sealantów stosowanych w lotnictwie cywilnym na C-130. Raz,że chodzi o certyfikat to dwa ,że ten jest już w kolorze szarym nie odbiegającym praktycznie od koloru stosowanego na pokrycie płatowca. Stosujemy tylko i wyłącznie na samolotach C-130 sealanty z certyfikatem MIL-owskim które to płyną i lecą do nas prosto z USA . Jak najbardziej proszę zapytać kolegę. Skoro nas certyfikował w zakresie obsług PDM na C-130 to na pewno będzie się orientował co używamy Pozdrawiam
  8. Kolego EM zapraszam do nas do pracy by pokazać jak działa sealant amerykański stosowany na C-130. Uszczelniacze takie jak Wixint lub Uzomes stosowane na Migach czy SU rzeczywiście trzeba było wybierać równo z blachą i nie uwypuklał się. A ten jest mimo wszystko inny przy którym również metoda nakładania jest inna. Po za tym rozmawiamy tu o samolocie który nie osiąga tak dużych prędkości jak Su i Mig na którym wszystko musiało być zaklepane na równo z płaszczyzną by nie smużyło... bo można było wtedy dostać niezły opier... od Kontrolera Jakości przy zdawaniu swojej pracy np w Lotniczych Zakładach Remontowych. Także proszę o nie porównywanie technologii stosowanej teraz a tej która była kiedyś. Jutro postaram się zrobić zdjęcie które nam tutaj wszystkim ukaże jak to w rzeczywistości wygląda na samolocie. Odpowiadając na twoje pytanie odnośnie blach na zakładkę są miejsca w których takowy sposób połączeń blach jest wykorzystywany. Ale jeśli chodzi o pokrycie kadłuba to nie. Pozdrawiam
  9. Koledzy nie wiem czy wiecie i czy po pierwsze mieliście okazję zobaczyć C-130 Hercules z bliska by pisać takie bzdury odnośnie wypukłych linii podziału blach. Na co dzień pracuję na tym samolocie i z ręką na sercu mogę wam tutaj napisać, że szpary pomiędzy łączeniem się blach są uzupełniane specjalną masą uszczelniającą tzw."SILANTEM dwuskładnikowym zewnętrznym o kolorze szarym w przypadku stosowania na Herkach naszych Sił Powietrznych." Masa ta przysłaniając szczeliny pomiędzy pokryciem statku powietrznego uwypukla się i twardnieje co w rzeczywistości powoduje, że wygląda to właśnie tak jakby linie podziału blach były wypukłe. W efekcie odzwierciedlenia tego w modelarstwie uważam, że kolega GIUSEPPE bardzo dobrze zrobił nie niszcząc tego co zrobił producent. Owszem miejsca takie jak otwierana kopuła nosa w Herculesie ze względu na częste obsługi nie jest silantowana i w tym miejscu linia mogłaby być w modelu wklęsła... Ale uwierzcie mi takich miejsc w rzeczywistości na tym samolocie z wklęsłymi liniami podziału blach można naliczyć na maksymalnie dwóch dłoniach. Także wasze uwagi są niestety w tym przypadku praktycznie bez uzasadnienia. Czasami jednak warto zajrzeć i zagłębić się w konstrukcję danego Statku powietrznego zanim zaczniemy krytykować. Pozdrawiam
  10. Trzymam kciuki za te Migi-21-wsze. Służę pomocą oraz dokumentacją. Sam mam plan wykonać moje 16 Migów w 4-ósemce w róznych barwach oraz wersjach. Życzę powodzenia.
  11. Dokładnie tak z nadmiarem oczywiście. Jakby nie patrzeć za coś trzeba go trzymać. Choć prawda jest taka, że mimo wszystkiego to i tak naprawdę trochę trwa nagrzewanie się takiego pręta w wodzie. Bardzo szybko również stygnie. Pozdrawiam i czekam na efekty.
  12. Solo potwierdzam to co napisałeś powyżej. Gdy pręt osiąga temperaturę w okolicy 140-150 stopni to rzeczywiście pojawiają się na nim lub w środku pęcherzyki które są już niestety średnio usuwalne. Ja osobiście dość często mam do czynienia z obróbką na ciepło takich prętów z plexi budując modele na zamówienie i jeśli jest to pręt o średnicy do 1,5 cm to bez problemu taki pręt nagrzejesz w garnku z wrzątkiem po czym staje się on dość plastyczny. Pozdrawiam i Powodzenia.
  13. Również życzę powodzenia. Z miłą chęcią będę obserwował ten warsztat.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.