andrzejon26
Użytkownicy-
Liczba zawartości
316 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez andrzejon26
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
-
Rzeczywiście to bardzo dobre rozwiązanie, w końcu nie trzeba się będzie dużo zastanawiać jakich odcieni używać do drewnianych elementów, mi to zawsze sprawiało problem. Będzie możliwość dużej powtarzalności wykonywanej imitacji drewna z drugiej strony to jak damy troszkę inny wash to efekt się zmieni. Popraw trzonek siekiery, jest niedomalowany na styku z błotnikiem (ach te zdjęcia w powiększeniu, widać na nich to co gołym okiem na modelu jest prawie nie widoczne).
-
KT dostał podkład i kolor bazowy. Teraz widać zimmerit. Zawsze narzekałem przy Panzer IV, że dużo jest kółek do malowania a tutaj jeszcze więcej.
-
Właśnie, może niech coś ciągnie za sobą tak jak na pudełku... A tak na marginesie to w moim samochodzie instalacja gazowa wygląda całkiem inaczej...
-
To jeszcze nie koniec...? Myślałem, że ostatnie fotki to już "produkt finalny", piękne Ci wyszła ta diorama, tzn. pięknie Ci wyjdzie ta diorama. Mam takie marzenie aby mój KT którego teraz robię stał sobie w takich ruinach (a tak na prawdę to moja Żona tak sobie wymyśliła, żeby podstawka była z jakimiś ruinami fabryki). Mam nadzieję, że nie będziesz miał pretensji jak co nieco skopiuję... A co się stało z tytułowymi Tomem i Jerry?
-
Podłączę się do tematu. Otóż planuję wykonanie dioramy budowlanej i szukam figurantów w skali 1:35. Najlepiej jakiś współczesnych robotników z kaskami. Szukałem troszkę ale straciłem już nadzieję. Przerabianie z żołnierzy IIWŚ mnie przeraża. A widział ktoś może jakiś dźwig samochodowy w tej skali (tylko nie żywiczny za 400 zł.)?
-
Tak to obecnie wygląda: Teraz kombinuję jak by tu wykonać "trzymadła" do lin, wszystkie są z śrubami motylkowymi czy tylko te na końcach lin? Pośrednie zaczepy to tylko płaskowniki wygięte w kształt litery "L"? Ubytki zimmeritu jeszcze przede mną, cały czas się zastanawiam nad ich wyglądem.
-
Tak koniecznie załóż warsztat. Możesz zerknąć jeszcze na ten temat (nie to żebym się chwalił): http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=47119 Tez chciałem zrobić z kampanii wrześniowej niestety zbudowałem go z dopancerzeniem i takich jeszcze we wrześniu nie było. Koledzy więc szybko mi z głowy wybili taki wrześniowy. Na pewno znajdziesz kilka wskazówek jak zrobić żeby był z kampanii wrześniowej.
-
Lufa działa poprawiona, otwory do szekli ponawiercane a same szekle założone (namęczyłem się z tymi na przodzie, te nakrętki takie małe i kiepskie dojście, na przyszłość nauczka żeby je skręcić przed sklejeniem wanny z górą kadłuba). Wcześniej pisałem o zrobieniu odprysków/ubytków zimmeritu, czy ktoś podpowie mi jaki kolor powinien być pod zimmeritem? Dzięki Krzysiek za informację co do tych odbojników, skoro ich nie widać to dam sobie z nimi spokój.
-
Przeglądam tak Twój temat i zauważyłem na fotkach małą różnicę, otóż na pierwszym zdjęciu przy pierwszym i ostatnim wahaczu jest takie "coś" mniemam, że to jest element amortyzacji. Niestety w moim modelu tego nie ma, może ktoś wie czy we wszystkich KT ten element występuje a może był on tylko przy określonych wersjach? Tutaj link do mojego modelu: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=47639
-
Dobrze, że lufa jeszcze nie przyklejona łatwiej będzie przeszlifować. Co do zimmeritu to wydaje mi się, że jest troszkę za krótki, wycinałem tak żeby linia cięcia została widoczna, nawet ją troszkę widać na ostatnim zdjęciu i łączy się z płaszczyzną zimmeritu na czole wieży i tam też widać tą linię cięcia. Więc wydaje mi się, że jest za krótki chyba, że powinienem go trochę bardziej naciągnąć, tak zrobiłem na płytach bocznych kadłuba, naciągnąłem dość mocno ale i tak mała szparka została.
-
Jak mus to mus jedna siateczka doklejona druga się zgubiła... Przyklejony zimmerit zestaw dedykowany do tego modelu również z Tamiya. Ledwo go widać więc ja też nie jestem do końca pewny czy dobrze leży więc dopiero po położeniu podkładu będą ewentualne poprawki. Ostatnie zdjęcie, płyta boczna wieży przy jarzmie działa, za krótki zimmerit, w tym miejscu planuję zrobić mały ubytek i w paru innych miejscach też...
-
Tak sobie przeglądam fotki i doszedłem do wniosku, że: zdjęcie: http://www.portierramaryaire.com/imagenes/tiger2torreta_porsche.jpg i http://www.germandressdaggers.com/Panzer%20mk6%20tiger%20II%20with%20Porsche%20turret.jpg to jedno i to samo zdjęcie tylko w zbliżeniu. reszta fotek: http://www.worldwar2aces.com/kingtiger20.jpg i http://www.39-45.org/files3945c/8404_TigerII%20313%20Mailly%20le%20Camp3.jpg to tez jedno i to samo zdjęcie. Oba prawdopodobnie wykonane w tym samym czasie i miejscu. Trzecie zdjęcie jest całkiem z innego miejsca, prawdopodobnie gdzieś z transportu na lawecie kolejowej, mniemam, że wykonane wcześniej niż dwa pozostałe bo są jeszcze na wieży zamocowane zapasowe ogniwa do gąsienic. Prace powinny teraz zwiększyć tempo w końcu nabyłem dedykowany zimmerit z Tamyja do tego modelu. Wykonałem od podstaw błotniki z blaszki miedzianej i teraz zastanawiam się czy je montować bo z prawej strony nie ma błotników (może wcześniej np. na lawecie kolejowej je jeszcze miał?). Zmodyfikowałem troszkę zawieszenie teraz jest ruchome i nawet się ugina troszkę, będę musiał dociążyć model z 0,5kg żeby ugięcie wahaczy było odpowiednie. Porobiłem otwierane włazy ale w sumie nie wiem po co bo w środku i tak nic nie ma. Poprawiłem mocowanie aluminiowej lufy teraz bez problemu wchodzi w plastikowe jarzmo działa. [edit]Poniżej na życzenie fotki KT: Tak to się obecnie prezentuje, nasępny w kolejce będzie zimmerit.[/edit]
-
Rzeczywiście muszę trochę posprzątać tylną płytę nad silnikiem. [edit]Trochę pozamiatałem na tylnej płycie nad silnikiem, teraz wygląda to tak: Gołym okiem nie widać tych "ziarenek" pigmentu i prezentuje się moim skromnym zdaniem dobrze. Co do oświetlenia to wygląda to następująco myślę, że to raczej wina fotografa a nie sprzętu, że wychodzą takie zdjęcia. Trzeba jeszcze potrenować. [/edit]
-
Tak, tak nie ma to jak Krzyśki Na specjalne życzenie szerokiego grona forumowiczów publikuję dodatkowe fotki mojego wraku. Troszkę poprawiłem rdzę, mam nadzieję, że na plus. Już lepszych zdjęć to chyba nie będę umiał zrobić, zbliżenia większego nie będzie bo szybką aparatu dotykałem modelu. Tak wiem, że jest coś takiego jak powiększenie (zoom) ale jak robię choćby najmniejsze zbliżenie to aparat nie może złapać ostrości a ręcznego ustawiania nie ma (a przynajmniej nie umiem go zastosować). Mój aparacik to Lumix FZ47, gdyby ktoś, coś więcej wiedział o tym ustrojstwie to z chęcią przyjmę korepetycje (znalazłem instrukcje w obcych językach i tak na "chłopski rozum" nie rozgryzłem ręcznego ustawiania ostrości) Tak mi się marzy dorobienie jakiegoś ciecia co by pilnował tego wraku, w moim magicznym pudełku znalazłem taką figurkę (ostatnia fotka), nie mam pojęcia co to za jeden, ale może Wy mi podpowiecie czy by pasował do tego okresu i miejsca (początek wojny, Bałkany)?
-
Tak pięknie Ci wyszedł, brudzenie i obicia wykonane ze smakiem, może i ja kiedyś się tak nauczę.
-
Dzięki Krzysiek, że mnie wytłumaczyłeś, dokładnie tak sobie zaplanowałem uszkodzenia mojego czołgu. Włazy poprawione i okopcone, przy okazji dostało się i lufie. Brudzenie jest nie błotem tylko "suchą ziemią" naniesioną gąsienicami tu i ówdzie. Pozostało jeszcze zamalować kilka obdrapań na ramce i całość planuje trysnąć satynowym lakierem akrylowym, mam nadzieję, że tym zabiegiem nie zniszczę wszystkiego.
-
Rozpocząłem niszczenie mojego czołgu. Okopciłem wieżyczkę dowódcy, dodałem więcej okopceń przy włazach wieży i przy włazie kierowcy. Błocenie w toku. I co Wy na to?
-
A więc wybór padł na KT 313. Znalazłem tylko dwa zdjęcia tego pojazdu, to które jest w poście kolegi KrzychuP i to: Może i mam kiepski wzrok dlatego Was się pytam, czy na zdjęciach widać taki rodzaj kamuflażu? http://www.mojehobby.pl/zdjecia/9/8/0/1265_rs_2_tam35169_6.jpg Przynajmniej widać, że mam dobre szekle. Zimerit planuję kupić dedykowany Tamiya 35169. Ma ktoś może jeszcze jakieś fotki tego pojazdu? Zastanawiem się jeszcze nad Friulami ALT-41, będą pasowały? Tylko cena jest nie ciekawa, trzeba będzie wyłożyć tyle co na drugi model.
-
Troszkę czasu minęło, wyjazdy służbowe nie sprzyjają modelowaniu. Tymczasem powstał zalążek skromnej podstawki, doszedłem do wniosku, że lepiej będzie potraktować pigmentami razem podstawkę i model.
-
Właz boczny będzie uchylony, jest już potraktowany odpowiednio kolorami rdzy i osmaleniami, niestety odpadł podczas malowania i już nie będzie ruchomy :( Kamil dzięki za link, jeszcze nie widziałem tego warsztatu, mój ma być troszkę bardziej sfatygowany a jak wyjdzie to zobaczymy. Zapomniałem na śmierć podziałać troszkę przy włazach do silnika, dzisiaj mam zamiar to nadrobić niestety to oznacza, że z pigmentów dzisiaj nici, może to i dobrze bo pora wziąć się za podstawkę żeby to jakość potem zgrać w całość.
-
Pierwsze malowanie rdzy i osmaleń na modelu mam za sobą kolory jak w wcześniejszym poście plus na wszystko matowy Humbrol 49. Mam nadzieję, że po wyschnięciu będzie chropowaty i łatwiej przyczepi się do niego pigment. Pigmenty mam nadzieję nałożyć jutro.
-
Tak przyznaję Wam rację, przydało by się trochę odłażącej farby, co do zróżnicowania faktury rdzy po spaleniu to nie ma problemu mam kilka odcieni rdzawych pigmentów. problem w tym, że nie mam pojęcia jak tą odłażącą farbę zrobić? [edit]Dzięki, obejrzałem sobie filmiki, bardzo fajne efekty ale wszystkie przedstawione metody wymagają dodatkowego malowania podkładu, lakier do włosów (lub podobny specyfik) musze to jeszcze przemyśleć. Obecnie próbuję coś wyciągnąć przy pomocy pigmentów, jak wyschnie pigment fikser to zamieszczę fotkę. Na pewno osmalenia wykonam starym, sprawdzonym Humbrolem 33, daje jednak piękną matową i chropowatą powierzchnię, dokładnie tak jakby osadziła się sadza, w poprzednim poście na fotkach czarny to Vallejo, niby mat ale z delikatnym połyskiem i super gładka faktura. [/edit]
-
Popraw tłumik jakoś tak krzywo jest. Ostrość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, może spróbuj je robić na jednolitym tle.
-
Ciesz się, że podoba Wam się moje brudzenie... zero zastrzeżeń. Obecnie jestem w fazie testowania sposobu i kolorów rdzy po spaleniu. Tak to wygląda, kolory jakich użyłem w kolejności od lewej do prawej. Co Wy na to? Przypomina to choć troszkę rdze po spaleniu?
-
Kolejna moją ofiarą będzie prezent od mojej kochanej Żony a mianowicie King Tiger z wieżą Porsche, zestaw Tamiya 35169 w skali 1:35. Model zacznę składać dopiero po ukończeniu obecnie produkowanego Panzer IV. Warsztat zakładam wcześniej abym mógł się z waszą pomocą dobrze przygotować. Do modelu nazbierałem kilka dodatków: metalowa lufa RBmodel (mam nadzieję, że jedno częściowa będzie dobra), siatki fototrawione (co prawda do modelu Dragona ale mam nadzieję, że i tu będą pasować), blaszka z klipsami, narzędziami i innymi uchwytami co prawda od Panzer III/IV ale chyba w tygrysku były takie same, lufy KM wieżowego i kadłubowego (i tu pytanko, czy może być ten z perforowaną osłoną lufy?), blaszane błotniki, fototrawione spawy (choć nie wiem czy będą potrzebne), szekle. Liny holownicze wykonam sam. A teraz najtrudniejsze w jakim malowaniu proponujecie mi go wykonać, bardzo mi się podoba malowanie pudełkowe ale czy jest jakaś fotka potwierdzająca taki kamuflaż (dobrej jakości zdjęcie)? Kolejnym zagadnieniem jest zimmerit, zastanawiam się czy kupić coś takiego Tamiya 12649 (ktoś już tego używał, jakiej to jest jakości i czy dobrze pasuje?) a może po raz pierwszy wykonać od podstaw z GS lub Miliputa? W naszym forum znalazłem tylko jeden warsztat tego modelu: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=34620&hilit=king+tiger niestety nie dokończony, oraz podobny w innej skali: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=26250&hilit=king+tiger Czekam na pomoc. [edit]Znalazłem jeszcze taki warsztat u "konkurencji" ale nie podoba mi się rodzaj kamuflażu, wszystko inne jest na najwyższym poziomie: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=16&t=20340&start=0&hilit=king+tiger[/edit]
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
