Skocz do zawartości

BOMI21

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    645
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez BOMI21

  1. Nie będzie z tym żadnych problemów. Pomyślałem zawczasu i farba jest nałożona na wewnętrzną stronę wiatrochronu - w ten sposób dla widza jest ona z zewnątrz idealnie gładka, mimo niedoskonałości powłoki farby, którą pod nią natrysnąłem. Maskowanie będzie robione dedykowanymi maskami Eduarda.
  2. Małe, a cieszy - czyli busola magnetyczna. I bonusowo zdjęcie kokpitu w tej chwili - do ukończenia budowy jeszcze bardzo dużo się w nim zmieni - fotel, uszczelki, wszystko, co za fotelem, czyli skrzynka bezpieczników, cała powierzchnia pod tą skrzynką, uszczelki na wiatrochron itd.
  3. HUD jest już zrobiony. Wykorzystałem zestawowy, jako, że eduardowski miał zły kształt i był za niski. Zestawowy natomiast był za wysoki - obniżyłem go i nieco zmodyfikowałem, dodając dwie szybki zamiast jednej, jak chciał producent. Efekt nie jest najgorszy, ale zanim do tego doszedłem, parę razy musiałem zdejmować farbę i klej, malować, po czym zaczynać ponownie. I bonusik - tak wygląda osłona kabiny. Widać, że zdjęcia czasami nieco przekłamują intensywność kolorów - tutaj są bliższe rzeczywistości, w porównaniu ze zdjęcie, gdy udało mi się pomalować wiatrochron na zielono. wtedy robiłem zdjęcia w nocy, przy sztucznym świetle.
  4. Dziękuje za przypomnienie, że można to kupić w aptece. Ja się czaiłem na zakraplacze Gunze za 2.50 zł za sztukę Jutro lecę po te strzykawki, chociaż wciąż pamiętam minę aptekarki, gdy 14-latek (to było kiedyś ) przyszedł do lokalnej apteki kupić parę strzykawek.
  5. Dziękuję za dobre chęci, ale satysfakcjonuje mnie ta owiewka taka, jaka jest. Tak czy inaczej, nie da się tego zmyć. W tym był największy problem - jedna próba - albo wyjdzie, albo... no nie.
  6. Więc udało się. Pierwszy raz pomalowałem owiewkę modelu lotniczego aerografem, aby nadać jej zabarwienie. Cel był taki: Efekt jest taki: Może nieco za mocny, ale jest to mega sukces z mojej strony. Nigdy nie byłem tak zadowolony z jednego elementu Dlaczego jest to takie trudne: Trzeba wymieszać Lakier bezbarwny typu gloss, z farbą i rozcieńczalnikiem Mr. Hobby Levelling Thinner. Za duże lub za małe stężenie któregoś spowoduje zniszczenie owiewki (pofalowana/matowa/rozlewająca się/grudkowata itp. farba) Zanim ją natrysnąłem, pomalowałem wszystkie zastępcze/zapasowe owiewki jakie miałem i wszystkie pudełka przeźroczyste w zasięgu wzroku. Po każdej próbie czekałem parę minut, po czym jak mi się nie podobało, zmieniałem ilość farby/rozcieńczalnika/lakieru. Co przy braku przeźroczystych buteleczek i zakraplacza było dość niedokładaną robotą. Masakra.
  7. Nic z nimi nie robiłem. Eduard zmienił jakiś czas temu coś z tymi blaszkami i teraz srebrne są tylko blaszki z nadrukowaną farbą. Pokręciłem coś przy dyszach i pomysł jest taki - dysze będą zestawowe, z blachami Eduarda i z żywiczną komorą z zestawu Eduarda. Różnica w detalu będzie taka. Jeszcze zeszlifuję nieco parę części, żeby żywiczna komora był na tej samej wysokości, co by była zestawowa.
  8. Tak, to ta. Przyglądam się namiętnie zdjęciom tych dysz i chyba faktycznie zdecyduję się na zestawową. Oto dlaczego. Właściwa dysza I porównanie. Górna to zestawowa. Widać, że zestawowa ma właściwszy kształt.
  9. Udało mi się wrócić z wakacji, więc kontynuuję budowę MiGa. Gondole silników i wloty powietrza zostały dopasowane (czyt. doszlifowane, żeby pasowały), wloty powietrza zaszpachlowane z zewnątrz (łączenie połówek), czekają na wyschnięcie szpachlówki Gunze wewnątrz. I tak to wygląda - po ściśnięciu pasują idealnie. W międzyczasie przygotowałem stateczniki pionowe, ale ich nie przyklejałem. Tak wygląda kadłub w tej chwili. I zastanawiam się nad wyborem dysz - do wyboru mam zestawowe i Eduardowskie (do Academy). Różnią się dość mocno kształtem a nawet średnicą (może jedna odzwierciedla silnik na pełnym gazie, a druga na mniejszym), zestawowe niestety mają dość duże szpary w miejscach łączenia (nie do usunięcia ), eduardowskie są jednoczęściowe, bez najmniejszych skaz i z lepszym wnętrzem (że tak powiem :P ) - mają też dodatkową komorę, której zestawowe nie mają. Tylko żęby je dopasować będzie trzeba bardzo dużo ciąć i szlifować, ale jak patrzę, jest to wykonalne. Najważniejsze, która lepiej odzwierciedla oryginał.
  10. Projekt zawieszam na dwa-trzy tygodnie z powodu wyjazdu na wakacje. Nie oznacza to, , że nie będzie mnie na forum. Zostały wycięte w celu sprawdzenia pasowania gondole silników. Co ciekawe, wbrew temu, co można wyczytać na zagranicznych forach, gondole całkiem dobrze pasują do kadłuba i wlotów powietrza. Przepraszam za brak zdjęć, ale jestem nieco zajęty i nie uda mi się tego sfotografować.
  11. Nawiercone zostały otwory na pylony oraz zbiornik 1500dm3, co zakończyło prace nad wewnętrzną częścią kadłuba. Został więc zamknięty. Spasowanie bardzo dobre. Nie jest to Tamiya, ale jest o wiele lepiej niż u Academy. Na każdym kroku. Najlepiej pracuje się nocą.
  12. Model ma już wklejone komory podwozia głównego i przedniego. Główne wloty powietrza sklejone. Niestety, tak jak i w Academy, powstały brzydkie szpary, które będzie trzeba zaszpachlować. I ogólne zdjęcie modelu w na tym etapie prac. Jako, że wiele osób zastanawia się nad zakupem tego modelu, postanowiłem zrobić nieco zdjęć obrazujących zasadnicze różnice w obu modelach - czystym (niezwaloryzowanym) Academy, dodatkach żywicznych Eduarda, oraz GWH. Od lewej: Academy, fotel Eduarda, oraz GWH. Oraz porównanie górnych wlotów powietrza do silników. Academy i Great Wall Hobby. I panelu bezpieczników - Academy, Eduard, GWH miłego wieczora.
  13. To mam zamiar zrobić
  14. Są obiecane wcześniej zdjęcia. Od razu przepraszam za jakość, nie mam aktualnie sprawnego aparatu ani tym bardziej namiotu bezcieniowego ;o) . Tak wygląda "goły" kokpit, jeszcze bez kolorowych blaszek, przygotowany do czyszczenia ( z pyłu po piłowaniu) i malowania Pedały steru kierunku - z blaszki Eduarda, zestawowe do zły żart. I tak na chwilę obecną wygląda kokpit - skończony, brakuje jedynie celownika oraz fotela K-36 DM. Pokazany fotel wyjąłem z któregoś z wraków - ten, co mam zamiar wkleić będzie lepiej wykonany. Zwaloryzowana blaszką Eduarda komora podwozia przedniego Na chwilę obecną tyle. Pomału zmierzam ku wklejeniu komór podwozia głównego, potem zamykamy kadłub. Z uwagą na to, że wyjeżdżam na dwa tygodnie na wakacje, więc temat będzie żył własnym życiem.
  15. Więc zaczynam następnego MiGa-29. Model powstanie z zestawu Great Wall Hobby, wzbogacony o zestawy fototrawione Eduarda. A oto i maszyna, którą będę robił - MiG-29A ze składu Polskich Sił Powietrznych. Numer boczny 77, przybył do Polski w grudniu 1995 roku jako jedna z dziesięciu maszyn wymienionych z Czechami na 11 śmigłowców W-3A Sokół. Od 1999 roku podczas remontu w WZL-2 został przemalowany i wygląda tak Malowanie modelu będzie przedstawiać okres po sprowadzeniu go do Polski, jeszcze w czeskim kamuflażu, jednak bez kokard i z numerem bocznym namalowanym na wlotach powietrza. (skan z kalkomanii Azteca) Niestety - moja relacja z budowy będzie się niemiłosiernie ciągnęła, z powodu mojej drugiej pasji, którą jest szybownictwo - a ta żre czas i pieniądze zdecydowanie lepiej niż modelarstwo. Do wieczora pierwsze zdjęcia - wszak nieco już w rejonie kokpitu zrobiłem, tylko zdjęć jeszcze nie zrobiłem, bo całość jest "w trakcie". Liczę na komentarze i wparcie forumowiczów.
  16. BOMI21

    Mi-2 1:48 "5245"

    Już myślałem, że następny zestaw waloryzacji kosztuje nas 2 zł
  17. BOMI21

    Mi-2 1:48 "5245"

    Tyle człowieczków kupiło ten zestaw, a dopiero ty go budujesz na forum. Zasiadam w pierwszym rzędzie z piwem i popcornem
  18. BOMI21

    MiG-29 nr. 77 1:48 Eduard

    Niestety jest co szpachlować.
  19. BOMI21

    MiG-29 nr. 77 1:48 Eduard

  20. BOMI21

    MiG-29 nr. 77 1:48 Eduard

    Przednia część kadłuba została sklejona (tak jak kokpit). Teraz czeka mnie szpachlowanie całego tego bałaganu, ale raz już to robiłem, to jestem dobrej myśli. I zdjęcie kokpitu, jak się to prezentuje. Z pewnością wkleję, tylko jeszcze zobaczę czym
  21. BOMI21

    MiG-29 nr. 77 1:48 Eduard

    W tej chwili kokpit jest prawie skończony - jeszcze coś tam dokleję, domaluję, szybki wkleję do HUDa i będziem wklejać. I teraz pytanie - czym wkleić folię imitującą szybki w celowniku?
  22. BOMI21

    Mig-29

    no właśnie nie mam pomysłu, jak to pomalować, bo to za małe jest, by za aero zrobić, spróbuję pędzelkiem.
  23. BOMI21

    Mig-29

    Halo, a które to są?
  24. BOMI21

    MiG-29 nr. 77 1:48 Eduard

    No to tablica przyrządów jest. Pozwoliłem sobie na małą przeróbkę - między blaszkę z zegarami a tą z otworami na nie wkleiłem kawałek opakowania plastikowego. W ten sposób mamy "szkła" przyrządów
  25. BOMI21

    Mig-29

    Kurczę, o to chodziło. Dziękuję!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.