Skocz do zawartości

BOMI21

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    645
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez BOMI21

  1. Zapytałem się rodzicielki, nie wie nic na ten temat .
  2. Zacząłem coś mieszać przy uszczelkach - wziąłem najcieńszy drucik jaki miałem w zasięgu, niestety nie wyglądało to zachęcająco - o ile uszczelnienie podnoszonej kopułki może być, tak już wiatrochron z tą uszczelką wygląda koszmarnie - jak by ktoś go walnął pianką montażową...
  3. Bingo! Marcinej to o Twoim MiGu-29 napisałem wyżej. Teraz pod karą przyznaj się, z czego zrobiłeś uszczelki .
  4. Malowanych nie będzie miał, czy wcale nie będzie miał ? Względy estetyczne to jedno, ale uszczelka powinna być Na pewno nie będzie miał uszczelek malowanych - przy takiej skali ich pomalowanie jest i trudne i nieestetyczne. Widziałem kiedyś w modelu "szparki" MiGa-29 (nawet na modelworku jest galeria) że uszczelka była zrobiona z czegoś w rodzaju czarnego drucika czy coś. Tak czy inaczej uszczelka malowana nie będzie, ewentualnie ją dorobię w sposób opisany wcześniej. Ale nie wiem skąd ja takie coś wezmę. ..
  5. W planach jest zrobienie maszyny w całości czeskiej, z czeskimi oznaczeniami, numerami, kokardami, zrobienie galerii, po czym przemalowanie, naniesienie polskich oznaczeń i zrobienie właściwej galerii.
  6. Aktualny postęp przy projekcie. Zacząłem pracować nad dyszami. Nie jestem zdecydowany, których użyję, dlatego robię dwa komplety jednocześnie. Bez względu na wybór dysz, komora spalania będzie taka: Przy samym płatowcu nic ciekawego. Poprawki malarskie w toku. Kokpit ze względów estetycznych jednak nie będzie miał malowanych uszczelek. Ale coś przy nim zrobiłem. Pomalowałem też wnęki podwozia na właściwy kolor, tak jak wszystkie ruchome jego osłony. Nadałem pylonom właściwe kolory - zadecydowałem że model będzie miał pylony na rakiety R-27, R-73 i R-60. To na chwilę obecną tyle.
  7. Oj, jakieś elementy do szlifowania mogłeś wziąć na pokład Wziąłem, już pokazuję, co: Pracowałem przy goleniach podwozia. Zamiana detali plastikowych na fototrawione. I specjalnie dla karambolisa8 porównanie poprawionego piaskowego ze starym
  8. A ja słonia w klatce. Kogoś to obchodzi ? Skoro Ciebie to nie obchodzi, to nie musisz nas o tym informować. Powiem nieskromnie, że jak zobaczyłem, że oni latają F-5, to mi się od razu przypomniał ostatnio widziany na nPWM/Modelworku F-5.
  9. Yeah, I also would like to have THAT kind of a flying helmet on my wall.
  10. Ja się piszę na po jednej sztuce obu. Ale po co to tu pisać?
  11. Możesz doprecyzować, co masz na myśli?
  12. Nie nerwowy - po prostu ktoś nie przeczytał mojego posta Eduard ma coś takiego do MiGów-21 w 1:48. Wystające przełączniki z żywicy i na to blaszka z otworami (barwiona). Takie cuś kosztuje 72 zł. Mam dwie sztuki.
  13. To nie wydaje się trudne do realizacji. Wystarczyłaby żywica z mocno wystającymi przyciskami, które należałoby pomalować, a na to nakładałoby się blachy pomalowane na czarno z otworami na te przyciski. Wyglądałoby to bosko. W moim poprzednim poście jest dokładnie takie coś.
  14. Dzisiaj nic nie zrobiłem bo byłem zajęty...
  15. Nie zrozumiałeś. Uszczelka jest tak wąską (0,5 mm?) że jak coś nie wyszło, to uwalone farbą było wszystko naokoło, co wygląda źle. Więc część ląduje w rozpuszczalniku, aby wszystko zmazać i zrobić od nowa.
  16. Ja nie wyszło, czyli np. pomalowałem wszystko naokoło tel uszczelki.
  17. Pierwszy etap poprawy kokpitu na lepsze, czyli uszczelka kabiny. Z 10x poprawiana poprzez kąpiel w rozpuszczalniku, ale wyszła. Obok dla porównania profil Evergreen 1x1 mm
  18. Solo gratuluję modelu. Wyszedł bardzo dobrze. Ja też trzymam się z dala od żywicznych kokpitów właśnie z tego samego powodu co Solo Z powodu moich mizernych umiejętności posługiwania się pędzelkiem wszystko, co się da, maluję aero. Tylko rzeczy naprawdę małe, np. przełączniki na drążku sterowym robię ręcznie. Ha! zobacz na to: Tylko czekam na konkurs modelarski w Łasku, by obfotografować '21 nr. 6715.
  19. Pamietam tę aukcję.To zdaje się był ostatni rzut tych modeli z Ukrainy. Też o zakupie myślałem i na myśleniu się skończyło, a finał taki sam jak u Rafała Ja też pamiętam - ogólnie 50 z/sztukę to dobry biznes, ale 10 modeli? Kto to kupuje... Też żałuję, że nie wziąłem.
  20. Po prostu Bunny fighter jako ciekawostka marketingowa może być, ale pomalowanie PRAWDZIWEGO samolotu odrzutowego na taki schemat wymyślony przez autora komiksów, z marchewkami zamiast oznaczeń państwowych i pluszowym królikiem wystającym z jednego z luków serwisowych jest jest profanacją. Wstyd dla Eduarda za taki marketing.
  21. Chopaki jak będziecie coś takiego robić, to dajcie znać, przyłączę się.
  22. Nie szukamy już jakichkolwiek uzasadnień, dlaczego coś mi nie wychodzi. Po prostu trzeba uważać.
  23. Sam się zastanawiam, kiedy coś popsuję...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.