Skocz do zawartości

DamianPoltorak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    358
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez DamianPoltorak

  1. Dziękuję za zwrócenie uwagi, pasy już poprawione. Kabina musi zostać otwarta z jednego prostego powodu. Szerokość tylnej części owiewki jest mniejsza niż tej z przodu, przez co robi się duży stopień (pierwsze zdjęcie poniżej). Sprawdziłem i we wszystkich czterech owiewkach w zestawie jest tak samo. W międzyczasie, model dostał podkład, tak żeby zobaczyć które miejsca wymagają poprawy i szlifowania jeszcze. Pytanie do was, jak ugryźć światełka pozycyjne na końcach skrzydeł? Macie jakieś patenty na to?
  2. Na plakietce z opisem masz błąd, po angielsku numer ma skrót "no." a nie "nr."
  3. Udało się złożyć kadłub, samolot nabrał kształtów. W tej chwili walczę z pokrywami uzbrojenia na skrzydłach, nijak to nie chciało siąść. Dość mocno je pocieniłem od spodu, w mimo to powstał dość wyraźny i brzydki stopień. Na tą chwilę podlałem je surfacerem i przeszlifowałem. Na spodzie między wnęka podwozia a okoptowaniem silnika powstała około 0.5-1 mm szczelina, za duża żeby zalać to szpachlówka, więc zacząłem wklejać tam wąski pasek polistyrenu. A szpachla pójdzie na koniec. Wziąłem też pod obróbkę śmigło, po stronie wewnętrznej były bardzo brzydkie jamy skurczowe. Pytanie do was czy miejsce za kabiną pilota, pod owiewką szpachlować na gładko czy zostawić jak jest (obszar zaznaczony na czerwoną na fotce poniżej)?
  4. Piękna foka, bardzo mi się podoba. Pierwsze skojarzenie co do kołpaka, to że wygląda jak z anodowanego aluminium szczególnie na tej fotce od frontu.
  5. Jestem na tak. Postawił bym z chęcią i na swojej półce Jedyne co mi się rzuca w oczy to: -brak anteny, -te niby przetarcia powłoki lakierniczej wyglądają źle -co to za lakier położyłeś na koniec, strasznie się to błyszczy Ale mnie się słuchać nie musisz, bo sam niewiele więcej umiem od ciebie.
  6. Elegancko wyszła ci ta modyfikacja osłony, a tyle było strachu i gadania jest bardzo równo i symetrycznie. Jedna mała uwaga, porównując te fasolki ze zdjęciem, które wstawiłeś wydaje mi się, że w oryginale były dużo bardziej kanciaste. Myślisz coś z tym jeszcze działać jeszcze?
  7. Panowie, czy ktoś z was popełnił ten zestaw? Mieliście jakieś problemy ze spasowaniem kabiny pilota i przedziału silnika z kadłubem. U mnie idzie to jak krew z nosa, co chwilę pilnik albo dremelek w ręce żeby coś podpiłować. Na tą chwilę udało mi się zamknąć kadłub, ale znowu pojawiły się problemy przy skrzydłach. Miałem w planach pootwierać, niektóre klapy serwisowe, bo model umożliwia taką opcję ale widzę, że przy takiej rzeźbie jest to niemożliwe. I pytanie czy ten model tak ma? Czy ja coś zepsułem od początku?
  8. Nawet przez głowę mi nie przeszło, żeby rozważać między tymi dwiema opcjami. Wziąłem pilnik i od razu spiłowałem panele boczne pod blaszki. Zgryz dopiero powstał po przyłożeniu ich do pomalowanego kokpitu. Jak zawsze, nauczka na przyszłość
  9. Odnośnie malowania, wybór jest naprawdę spory w pudełku znalazło się aż 5 wersji. Zastanawiam się między tymi dwoma. I chyba bardziej skłaniam się ku drugiemu. Dużo ciekawsze malowanie, plus możliwość podwieszenia czegoś od spodu.
  10. Tak, zgadzam się. Zastanawiałem się długo nad opcją zamaskowania zegarów i przemalowaniem tych blaszek, ale zarzucilłem pomysł. Uznałem że zrobię więcej szkód niż pożytku.
  11. Jasne, proszę bardzo. Coś poprzestawiałem na tych suwakach.
  12. Witam serdecznie, Z racji, że pierwszy model z głowy, a na drugim prace są dość zaawansowane postanowiłem otworzyć kolejne pudełko. Zostaję w klimacie Luftwaffe, tym razem na tapet wjeżdża Focke-Wulf "Dzierzba". Moim zdaniem samolot z najładniejszą sylwetką z pośród wszystkich z okresu II wojny światowej. Na pewno nie ostatni jakiego mam zamiar skleić, więc w przyszłości będzie więcej krzyży. Na początek poszedł kokpit.
  13. Dzieckiem to już raczej nie, lata Chrystusowe się zbliżają. Zadowalający, efekt zrzucił bym na gigantyczne pokłady cierpliwości jakimi dysponuję i brak pośpiechu przy budowie. No i waszym wpisom na forum, dużo się naczytałem i na oglądałem. Po za tym nie wszystkie mankamenty widać na zdjęciach, a jest ich sporo.
  14. Obecnie trwają prace nad młodszym bratem w wersji G, warsztat jest na forum. No i otworzyłem ostatnio pudełko z Fw-190, kokpit już zrobiony. Pewnie i z niego pojawi się galeria.
  15. Witam serdecznie, Zapraszam na prezentację mojego pierwszego modelu. Przeszedł ze miał wiele przygód, jak choćby dwukrotne malowanie, ale w końcu po wielu bojach stanął w gablotce. I mam nadzieję, że szybko staną koło niego kolejne modele . Zapraszam do komentowania.
  16. Dawaj galerię, czy wstyd czy nie to my już tam ocenimy. Btw. w świetle dnia całkowicie inny się wydaje.
  17. Podoba mi się. Osobiście bym dodał tylko jedną warstwę farby na skrzydle na ciemny kolor, wygląda jakby preshading przebijał od spodu. Przypomniałeś mi, że sam od kilku tygodni nie ruszyłem nic u siebie.
  18. Świetne Ci te japońce wychodzą, aż nabrałem weny, żeby rozglądać się za czymś z kraju kwitnącej wiśni.
  19. Rzucają się w oczy znikające linie nitów na całej długości łączenia kadłuba. Pewnie starte przy szlifowaniu, szkoda że ich nie odtworzyłeś. Po za tym bardzo, ale to bardzo mi się podoba.
  20. Kalki położone, tempo rzędu dwie na dzień. Rzecz, która mnie razi po oczach, to różnica w kolorze między żółtym kolorem na "6" a opasce obok. Ta końcu dwa zdjęcia z założonym śmigłem.
  21. Zdażył się mały wypadek na warsztacie, i nie chcący pacłem model pędzelkiem. Myślicie, że zniknie to pod kalkomanią i nie będzie przebijać na wierzch? Nie wiem czy to podmalować, czy dać sobie spokój?
  22. Ortografia się kłania, popraw proszę
  23. Doszły plamy kamuflażu na powierzchniach bocznych, oraz pobawiłem się techniką zaproponowaną przez kolegę @zaruki nałożyłem trochę plamek na górne powierzchnie. Pomalowałem, też śmigło. Tak to prezentuje się obecnie. Wieczorem w planach lakier, chyba że pojawią się jakieś komentarze i trzeba będzie coś poprawić
  24. I ja chyba tak zrobię. Szukałem po internecie, ale nic nie znalazłem. Dokopałem się do zdjęć muzealnego fina. Widać, że kolor jest inny niż kamuflaż, ale też nie jest to RLM02.
  25. Wrzucam zdjęcia na świeżo, właśnie zdjąłem maskowanie. Gdzieniegdzie będę musiał poprawić kolor RLM75, za mały zapas wziąłem i przebija srebrny podkład, ale to już jutro.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.