-
Liczba zawartości
358 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez DamianPoltorak
-
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Główne kalki położone. Wydaje mi się, że nawet ładnie siadły. Dzisiaj planuje podjąć próbę zdjęcia filmu z tych kalek. Mam dylemat czy iść w dodatkowe kalki (napisy eksploatacyjne i mniejsze oznaczenia), tym bardziej, że producent w oryginalnym pudełku ich nie dostarcza. Jako że to mój pierwszy model, cierpi on na szereg bolączek i błędów wykonawczych, i chyba te kalki nie za wiele wniosą do jego wyglądu. Boję się że wydam kolejne złotówki, a efekt wcale nie będzie lepszy. Pytanie do was, czy bawi się ktoś z was z mieszaniem lakieru X-22 od Tamki, z X-21 żeby uzyskać satynę. Czy lepiej sobie darować i kupić coś gotowego, na przykład GX-114? -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Dzisiaj dotarły do mnie kalki prosto z Czech, dzięki uprzejmości firmy Eduard mogę kontynuować zabawę z modelem. -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Poczyniłem drobne postępy. Dodałem plamy kamuflażu na bokach. Chyba lepiej nie potrafię tego zrobić. Oraz zacząłem malunki czerwonych detali, w tym linii określających strefę chodzenia po skrzydle. Z racji braku masek postaram się wymalować także krzyże i dwójkę na boku. Największą zagwozdkę sprawia mi orzeł na okoptowabiu, ale wysłałem w tej sprawie maila do Eduarda czy można pozyskać u nich same maski z tego zestawu, zobaczymy co odpiszą. -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Postaram się zrobić jakąś próbę na boku jak to wychodzi. Tak, żeby nie testować na żywym organizmie. Czy w temacie kalek jak wyżej w wątku byłby ktoś w stanie poratować? -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Prace postąpiły do przodu, udało się położyć wszystkie kolory. Wydaje mi się, że nie wyszło najgorzej. Natomiast na ciemnym kolorze RLM71 zdecydowanie mniej widać rozjaśnienia spod marmurka. Ocenę zostawiam wam. -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Doświadczenie mam zerowe w tej materii, więc zobaczymy co wyjdzie. Jak efekty będą nie zadowalające, to położy się drugą warstwę farby żeby przykryć te defekty. -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Udało mi się pomalować ster kierunku i okoptowanie silnika na żółto. Zdjęcia robione przy lepszym świetle. -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Jeśli znalazły by się krzyże to też bym nie pogardził. Na tym etapie moich umiejętności bał bym się malować samemu. -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Mała aktualizacja. Linia łączenia blach na spodzie i grzbiecie kadłuba przetrasowana wedle wskazówek kolegi @barszczo. Poświęciłem też chwilkę czasu na poprawę spodu okoptowania, poniżej zdjęcia: Dodatkowo poprawiłem preshading wypełniając mocniej białe pola, oraz pokusiłem się o dodanie koloru płótna na powierzchnie lotek i steru wysokości. Jutro spróbuję położyć warstwę koloru na spód zobaczymy jaki będzie efekt. Czy posiada posiada ktoś zbędne kalki do tej wersji malowania? Jak nie to pozostaje mi zamówić kolejne pudełko Eduarda z wersją E1. Z tego co patrzyłem na zawartość zestawu "8261", z dostępnych kalkomanii powinno się dać wykonać dwie wersje E1, więc tyle dobrego. -
Messerschmitt Bf-109 E-1, Eduard 1:48
DamianPoltorak odpowiedział DamianPoltorak → na temat → [L]Warsztat
Maluję Gunze seria H. -
Witam serdecznie, Jestem z wami z przerwami od 2013 roku, tyle że do tej pory pozostawałem biernym czytelnikiem forum. Na szczęście w końcu dorobiłem się swojego małego warsztatu modelarskiego i zacząłem kleić swoje pierwsze latadło. Założenie było takie, że kleję dla siebie i chowam model do szafy, a z wami podzielę się modelem, który będzie reprezentował jakiś poziom. Niestety szereg błędów popełnionych przy tej budowie popchnął mnie do myśli, że może jednak warto założyć taki wątek podpytać i wysłuchać rad bardziej doświadczonych kolegów. W danej chwili model dostaje drugie malowanie, ale po kolei wszystko poniżej. Kokpit. Próba z uzyskaniem zróżnicowania powierzchni (niby marmurek) pod przyszłe krycie farbą. Próbowałem nauczyć się posługiwać aerografem, wyobrażenie o efekcie końcowym miałem zdecydowanie inne. Natomiast samo malowanie sprawiło mi dużo frajdy. Malowanie właściwe: i tutaj zaczęła się historia komplikować, ponieważ po zdjęciu maskowań okazało się, że taśma maskująca pozostawiła na powierzchni skrzydeł i okoptowaniu silnika ślady kleju. Z racji że defekt był niezauważalny z większej odległości, a żona podszeptywała że to pierwszy model i nie musi być idealny stwierdziłem, że jadę dalej z tematem i na model położyłem warstwę lakieru, potem kalkomanie i drugą warstwę zabezpieczającą. I pokusiłem się o wykonanie wash'a.... Nałożyłem na cały model nierozcieńczony wash od Vallejo, nie zaznajamiając się jak go używać i z jakiego typu produktem mam do czynienia. Zaćmienie w głowie czy jak... efekt był taki że wyszedłem z pokoju i 3 dni tam nie zaglądałem bo nie mogłem przełknąć własnej głupoty. Potem przyszedł czas refleksji i podjęcia prób ratowania, nie wyszło najlepiej. Więc jak to mówią drugim razem robi się szybciej, szczoteczka i rozpuszczalnik poszły w ruch i zmyłem całość do gołego plastiku, i tutaj pojawia się właściwy wątek warsztatu. Model dostał drugi raz podkład i kolejną próbę marmurkowania, i tu pytanie do was czy poprawiać to czy zostawiać. Osobiście wydaje się, że można go troszkę przytłumić i pomalować mniej ostrymi liniami. Dodatkowo zastanawiam się czy pod żółty kolor na nosie nie pomalować całości po prostu na biało? Przepraszam za tak obszerny wpis, ale wydawało mi się, że muszę pokazać całą przeprawę z tym modelem. Liczę na waszą krytykę i wskazanie kierunku, w którą stronę iść z tym modelem.
-
Taśma Tamiya (która oryginalna?)
DamianPoltorak odpowiedział golf czarny → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Czyli pozostaje albo zapomnieć o tym i udawać że się tego nie widzi, albo zmywać i malować drugi raz. No cóż, ponoć za drugim razem robi się szybciej. -
Taśma Tamiya (która oryginalna?)
DamianPoltorak odpowiedział golf czarny → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Nie chcąc zakładać nowego tematu podepnę się tutaj. Popełniam właśnie swój pierwszy model i natknąłem się na taki problem. Przy zdjęciu maskowania zauważyłem, że taśma maskująca pozostawiła ślady kleju na farbie. Nie wiem czy to z winy, że nie zdjąłem jej od razu po malowaniu, tylko przeleżała z modelem dwa dni, czy też od ciepła rąk przy dotykaniu. Problem powstał tylko w miejscach przejścia skrzydła w kadłub i na osłonie silnika. I tu pytanie do was, jak poradzić sobie z takim klejem? Czy jest sposób żeby go usunąć w sposób bez inwazyjny, bez zmywania farby? Czy muszę zmywać wszystko do zera i malować od nowa skrzydła? -
Kolego enten, Oczywiście że można się przyzwyczaić do pracy z takim urządzeniem. Tym bardziej jeśli chodzi o jego zastosowanie w modelarstwie i malowanie nim interesującej mnie skali 1:72. Nie mniej przy ostatnim podejściu przedmuchania laptopów z kurzu, stwarzało to nie lada frustrację, gdyż zbiornik 2,3L przy pomocy pistoletu do przedmuchania opróżnia się w kilka sekund.
-
Witam wszystkich forumowiczów. Chciałbym przedstawić efekt budowy własnej sprężarki opartej na agregacie lodówkowym. https://www.dropbox.com/s/zrzlqkeyn2l2xdo/IMG_0807.JPG?dl=0 https://www.dropbox.com/s/z1cygj36e1ndowj/IMG_0809.JPG?dl=0 https://www.dropbox.com/s/sgs8p02bqc7s7nr/IMG_0810.JPG?dl=0 Dane techniczne: Załączenie presostatu: 4-6 [bar] Wydajność obliczona: 6,7 [l/min] (wartość obniżona o 15% na opory przy wzroście ciśnienia, straty ciśnienia w przewodach itd.) Masa urządzenia: 16 kg. Pojemność zbiornika: 2.3 L W trakcie budowy agregatu wynikły dwa problemy: Pierwszym jest serce urządzenia, czyli agregat firmy Danfoss TLY5FK o mocy 105 [W], masie 7.6 [kg]. Niestety wyposażony jest w przekaźnik rozruchowy będący pozystorem PTC, który według danych katalogowych potrzebuje 5 min czas przerwy pomiędzy cyklami uruchomienia (wynika to z jego budowy opartej na układzie węglowym który potrzebuje czasu do ostygnięcia, a tym samym obniżenia wartości rezystancji, takie informacje uzyskałem w punkcie naprawy sprzętu AGD). W praktyce agregat nie może być uruchamiany częściej niż co dwie minuty, inaczej pobiera duży prąd ok. 3 A zamiast prądu pracy 0.5 A i kończy się to "buczeniem". Jedyne co mi na tą chwilę przychodzi aby rozwiązać ten problem to wymiana agregatu na starszy typ. Drugim jest zawór odprężnika w presostacie. Powietrze wytwarzane przez agregat nie ma dość siły aby domknąć ten zawór. O ile drugi problem wiem jak rozwiązać o tyle pierwszy stanowi dla mnie nie lada problem, pozostaje więc oszczędne używanie aerografu lub uzbrojenie się w cierpliwość. Na koniec mam pytanie odnośnie obliczania wydajności sprężarki. Swój wynik obliczyłem na podstawie informacji zawartych na forum lakierniczym. Niestety nie było tam żadnych informacji odnośnie źródeł tego wzoru, a sam nic nie znalazłem w internecie, ani literaturze. Czy mógłby ktoś z was potwierdzić ten wzór, lub naprowadzić na jakieś dodatkowe materiały. Czekam na komentarze i krytykę. Ps. Wie ktoś jak z dropboxa wrzucić link aby otwierało zdjęcie na stronie forum?
