Skocz do zawartości

DamianPoltorak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    363
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez DamianPoltorak

  1. Zacząłem robić mały research po internecie i przeglądać zdjęcia tych maszyn. Na zdjęciach muzealnych replik zauważyłem, że D-5 "Donald Duck", ma wnęki podwozia głównego w kolorze kokpitu IG, natomiast D-10 niebieskonosa w kolorze NMF + ZCY. I tak też je wykonam, zawsze to różnorodność wykonania. Chyba, że jest w tym jakaś nieścisłość historyczna to proszę o informację. Nie wiem natomiast jak wygląda sprawa tylnej wnęki prawdopodobnie w obu NMF+ZCY.
  2. Witam, Nowy rok zawitał, to i trzeba nowe projekty otworzyć. Z racji, że u mnie zawsze krucho z czasem zmieniam podejście do modeli i w tym roku postanowiłem lepić po dwa zbliżone modele na raz. Może uda się zdublować wynik z tamtego roku. Na półce stoją dwie 109tki i prawie ukończona Foka, to trzeba im godne towarzystwo zapewnić. Najlepiej stojące w opozycji. I tak oto na tapet wziąłem dwa pudełka z Mustangami od Eduarda. Dokupiłem też drobne dodatki, głównie ze względu na pasy do fotela. Odnośnie malowania, na tą chwilę wiem, że na 100% wersja D-10 dostanie niebieski nos. Waham się przy wersji D-5, ale raczej postawię na wersję z Donaldem. Z tego co poprzegladałem inne warsztaty, pasuje poszpachlować linie podziału na skrzydłach. Malowanie raczej wg instrukcji, chyba że macie jakieś wskazówki co można jeszcze poprawić, to proszę o komentarze. Prace rozpoczęte:
  3. Udało mi się znaleźć jakieś rysunki odnośnie tego mocowania, także trzeba będzie dorobić brakujące łapki i może przewody.
  4. Za jednym posiedzeniem, że też rękę dała radę? Jak dla mnie wyczyn Dół bardzo mi się podoba, góra jakby za intensywnie. Na lewej lotce rzuca mi się w oczy podkreślenie krawędzi, a'la preshading i to chyba tylko w tym miejscu. Planujesz jakieś poprawki?
  5. Czy ktoś z was popełnił ten model z podwieszanym zbiornikiem paliwa? Instrukcja podaje taki obrazek, ale nijak mi się to nie składa, na samym zbiorniku po środku jest tylko centralnie jakiś pin? A wygląda tak jakby brakowało jakiś łapek mocujących? Eduard poszedł na tak duże uproszczenie? Czy tak to wyglądało w rzeczywistości? Czy możecie poratować jakimś dobrym zdjęciem tego mocowania?
  6. Próbuję temat dociągnąć do końca. W linie podziału położyłem wash, mieszanka farb olejnych brązu, czarnego i jasnoszarego. Nie chciałem żeby te linie raziły w oczy, więc starałem się to stonować. Wyszło chyba nie najgorzej. Dorobiłem światła pozycyjne na końcach skrzydeł. Poddałem się z tym klapkami do regulacji przepływu powietrza przez silnik, (to nie na moje nerwy jednak) wkleję je w pozycji zamkniętej korzystając z części z zestawu. Wkleiłem też podwozie główne, i tu poległem po całości nie mogłem złapać geometrii. A jak już złapałem to model nie mógł ustać o własnych siłach, skończyło się tak że wkleiłem golenie na superglue, ale już ta geometria nie jest idealna . Kółko ogonowe też złamałem w trakcie wcześniejszych prac. Właśnie dorabiam nowe z części zapasowej z ramki. Zaś nauczka na przyszłość. Czeka mnie jeszcze praca z olejami, ale nie czuję z nimi za bardzo melodi, i idzie mi to ciężko. Muszę się dokształcić w tej materii. Na tą chwilę jakieś pierwsze próby na spodzie.
  7. No właśnie, też miałem zgryz czytając. Wać Pan narzekasz, że czasu brak na modelowanie, a tu lista nie mała i scrolować trzeba. Pozycja 1 i 10 to moi faworyci. Zazdroszczę, ale w pozytywny sposób. Piękna kolekcja. Mi się prawie 3 udało połapać w tym roku
  8. Święta jak to święta dużo pracy i obowiązków w domu, ale coś tam udało się posunąć prace do przodu. Kabina pilota skończona. Na panele z przyciskami zamiast blaszek położyłem kalki. Blaszki raziły dużą ziarnistością druku, i były po prostu płaskie. A bałem się malować farbami te powierzchnie, nie mam jeszcze takiej wprawy. Z kalkami wyszło całkiem dobrze, po podlaniu płynem do kalek, siadły bardzo ładnie. Największy błąd popełniłem z tablicą z wyświetlaczami, przekleiłem ja na ślepo w osłonę w specjalne podcięcie które na tej części jest, co poskutkowało za dużym pochyleniem tego panelu względem fotela. Czekam na folię kameleon do wyświetlacza HUD, wtedy zamknę wannę w kadłubie. Zdjęcia do oceny:
  9. Zdecydowanie na tak! Piękna maszyna, powierzchnia płatowca wyszła świetnie. Nie rozumiem tylko, po co stosowałeś "kilka" warstw metalizerów? Jaki był ich cel? No i wypatrzyłem brak łosza na owiewce, nity odcinają się od tych ciemnych na kadłubie.
  10. Pięknie wyszedł, i do tego pięknie zaprezentowany. Decyzja o wymalowaniu hinomaru i innych oznaczeń zdecydowanie działa na plus. Jedyne co mi się rzuciło w oczy, to że owiewka wygląda na zabrudzoną? Chyba że to moje wrażenie .
  11. "Sic parvis magna" (wielkiego skromne początki), a więc i ja zacząłem powolutku od fotela. Postanowiłem wykonać kokpit z otwartą owiewką, więc żeby nie było za bardzo pusto dokupiłem dwie dedykowane blaszki. Jedna z pasami do fotela, drugą do tablicy przyrządów i samej owiewki. Osobiście jestem bardzo zadowolony z tego fotela, i chyba po raz pierwszy bardzo przyjemnie mi się pracowało z fototrawionymi pasami. Malowany w kolorze "NATO Black" od AK seria RC Tak się to prezentuje (dwa zdjęcia zrobione w makro); prace nad wanną też rozpoczęte, może jutro uda się ją pomalować.
  12. Potrzebuję waszej podpowiedzi, gdzieś w którymś warsztacie na forum ktoś podrzucał link do folii na wyświetlacze HUD, i teraz jak na złość nie mogę tego znaleźć. Podrzuci ktoś linka, albo temat? I drugie pytanie o pozostałe wyświetlacze, czym ugryźć ten temat? Bo zestawowe kalki jakoś miernie wyglądają.
  13. Zrobiłeś z pasami ten sam błąd co ja, instrukcja Eduarda źle pokazuje zamocowanie pasów. Popraw bo masz łatwy dostęp do tego.
  14. Zdecydowanie tak, te malowania dają duże pole do popisu. Muszę pomyśleć nad tym nowym Eduardem. Obecnie poluje na kalki do niebieskiej 12, tam też się sporo dzieje, bardzo dużo podmalówek i akcji serwisowych widać. Po nowym roku, pewnie wystartuje z warsztatem A co do spitów, też piękne maszyny!
  15. Dokładnie tak, zestaw bazuje na modelu Revella z 2018 roku.
  16. Witam serdecznie, Z racji, że dwa pierwsze modele wylądowały już na półce, (jeden czeka na galerię), a Foka ma już bliżej do końca niż dalej, postanowiłem otworzyć kolejny warsztat. Tym razem coś dla mnie całkowicie innego, nowego i obcego, ale na tyle spodobała mi się sylwetka tego samolotu (te wloty powietrza robią całą robotę), że zapragnąłem go mieć na półce. Współczesna francuska myśl techniczna pod tytułem Rafale. Najpewniej w malowaniu pudełkowym czyli Rafale C EC 1/7 Provance 2012, z tym że obawiam się trochę tej dużej kalki na ogon. Jak spanikuje przed nią to postawie na malowanie z Kataru. Pudełko otwarte, poszły pierwsze cięcia. Nie mogłem sobie odmówić złożenia sylwetki. Kawał "luja" z tego samolotu. Za cenę 120 zł, jest tu naprawdę sporo tego plastiku
  17. Kalki położone, aczkolwiek musiałem z nimi stoczyć dość zacięty bój, grube i twarde. Musiałem je ponacinać na wszystkich liniach podziału blach i ponakłuwać w miejscu nitów, efekt zadowalający.
  18. Musiałem dwa razy wracać do tytułu, upewniając się czy to na pewno 1/72. Klasa wykonanie!
  19. Dokładnie, to ta sama farba.
  20. Kolor od góry nie dawał mi spokoju, więc zamówiłem RLM 81 w wersji późnej, i przemalowałem górę. Czy warto było, oceńcie sami. Mi na pewno teraz podoba się dużo bardziej. Popracowałem też trochę nad drapaniem w pobliżu łączenia płata z kadłubem.
  21. Nie ma za co, bo temat jeszcze nie zakopany. Brakuje kropki nad "i", niestety nie mogę się zmusić do dokończenia. Odpowiadając na twoje pytanie, kalki są w klasycznym wydaniu.
  22. Szerszenie!! A na poważnie, rozważam poprawę tego bo i mi nie przypadło do gustu.
  23. Dzisiaj małe posiedzenie z kołpakiem śmigła, malowane od maski swojej roboty. Nie wiem czy nie przegiąłem trochę z drapaniami, ale jak człowiek zacznie ciężko przerwać.
  24. Skończyłem główne malunki, przy jaśniejszym dniu postaram się popatrzeć na to jeszcze raz, czy coś nie wymaga czasem poprawek i dalej lakier. Niezadowolony jestem z koloru RLM81 Brown Violet w wydaniu Mr Hobby, bo tak naprawdę nie różni się prawie niczym od RLM83 Dark Green, (przejście między kolorami na okoptowaniu silnika), a na schemacie malowania różnica jest dość spora między tymi kolorami. Muszę pomyśleć czy nie położyć jakiegoś rozcieńczonego filtra na ten kolor, żeby go bardziej wyróżnić. I drugi temat to poprawki na skrzydłach na kolorze zielonym, chyba za mocno przykrył cały preshading.
  25. Potwierdzam wszystko ok, paczka dobrze zapakowana.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.