Skocz do zawartości

stefan1965

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    214
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez stefan1965

  1. A tak na marginesie to jest tu http://www.ebay.co.uk/itm/Revell-German-U-boat-U47-complete-and-unstarted-1-125-scale-/141025599991?pt=UK_ToysGames_ModelKits_ModelKits_JN&hash=item20d5c7e1f7
  2. Ciekawe te "łutki" montujesz. Takie piętnastominutowe projekty.Człowiek nie zdąży piwa otworzyć i zasiąść w loży szyderców a tu już koniec.Zupełnie jak na walce Gołoty.Przynajmniej wszystkie zakończone. Najważniejsze że się dobrze bawisz.Taka brzydka że aż ładna.Mi się podoba. Czekam na następny wynalazek.
  3. stefan1965

    Elficki okręt

    Wpadło mi w oko coś takiego może się nada. Tylko ta cena. http://allegro.pl/kadlub-holownika-klimek-i3370475017.html
  4. 1/200 Trumpeter USS Missouri BB-63 Battleship Model Kit tylko 299,95 dolarów http://www.freetimehobbies.com/1-200-trumpeter-uss-missouri-bb-63-battleship-model-kit/
  5. stefan1965

    HUNT II - 1/72

    Ja naliczyłem 36 a w dodatku kilka z nich miało podwójną tożsamość. Będę bardzo gorąco kibicował a zapowiada się rewelacyjnie.
  6. stefan1965

    HUNT II - 1/72

    Krakowiak,Kujawiak czy Ślązak? A może coś w barwach Royal Navy?
  7. Ja używam specyfiku chyba paint stripper (nie pamiętam nazwy a wszystkie graty mam spakowane) Jak będziesz chciał to poszukam. Nakłada się go na farbę zawija workiem plastikowym odkłada na kilka godzin i gotowe. U mnie działało rewelacyjnie ale ja stosowałem na mniejszych elementach.
  8. Właśnie to miałem na myśli. Z tym że on wie co pisze jego Schnell to nawet nie museum quality tylko coś na co nie ma jeszcze określenia.
  9. Kolega Ballrog prowadzi cię jak pies przewodnik niewidomego.
  10. Albo zrobić waterline.
  11. Wiesz chętnie bym zbudował sobie te łajby ale nie te umiejętności. A tak na marginesie to bardziej w pamięci mam łajby na których pływałem w latach 90-tych. http://www.micharms.de/Seeschiffe/sites/general/j/johnchelmsing.html http://www.shippingdatabase.com/ship.php?shipid=60602 We wczesnej młodości zaliczyłem rejs Darem Pomorza i dlatego ciągnie mnie do żagli i jednostek cywilnych. Móje umiejętności raczej nie pozwolą mi na razie na robienie z niczego. Aktualnie nawet nie mam nic na warsztacie z tego powodu że nie dysponuję warsztatem. Rok temu kupiłem dom i jestem na etapie powolnej konwersji brytyjczyka na dom trochę bardziej przypominający siedlisko europejczyka.Ale na próby twoich jednostek się wpraszam w końcu do Londynu nie mam tak daleko.
  12. Na początku lat 80tych miałem przyjemność pracować w stoczni MW. Jako młody zaliczałem wszystkie próby morskie. Osami się dawało nieźle ale ze względu na stan techniczny nigdy nie miałem okazji płynąć na 100% mocy. Doświadczyłem tego dopiero na M-1 (motorówka dowódcy MW którym wtedy był L. Janczyszyn) i na wodolocie MW Trudno mi powiedzieć ile szliśmy bo większość czasu spędziłem w maszynie ale na M-1 podobno było ok 50 knotów a pływaliśmy po trójkącie Oksywie-Hel-Westerplatte. Czegoś takiego jak szkwał z tamtych czasów nie pamiętam. Wtedy były robione MH111 Motorówki Hydrograficzne o numerach taktycznych bodajże od m-33 do m-38 (pamięć trochę zawodna ach ta lecytyna)
  13. czemu tak dziwnie ?? Moze dlatego że będzie pływać po akwenach w UK a tu przeważa woda półrolnicza za gęsta do picia a za rzadka do orania.
  14. Trochę razi biało-czerwone malowanie.Oryginalnie powinny być inne kolory http://titanic-model.com/paint/ Ja rozumiem patriotyzm ale bez przesady.
  15. Dużo odpowiedzi znajdziesz w tym temacie viewforum.php?f=104
  16. To znaczy? Robiłem Victory z Hellera 1/100 ponad 2000 części i uparłem się na żagle dołączone do zestawu (brak doświadczenia, lenistwo oraz to że nie wiedziałem o istnieniu Modelworka gdzie by mnie szybko postawili do pionu za taką profanację) Aktualnie zaawansowanie 99% i raczej go nie skończę bo już jak się patrzę na te żagle to mam odruch wymiotny a przeglądanie Modelworka jeszcze to uczucie potęguje. Tyle tu zdolnych ludzi i ich dzieł. Jak chcesz coś zrobić to od początku staraj się zrobić coś co będzie wyglądało jak model a nie jak coś co mój pies przynosi z ogrodu do domu. I nie obrażaj się tylko popatrz na relację z budowy żaglowca Acheron. Poezja. pozdrawiam Stefan
  17. Właśnie w instrukcjach masz opis malowania wg. kodów. Airfix używa farb humbrol a Revell swoich revelowskich. Np numer 33 humbrol to jest czarny mat itd. Ale jeżeli zamierzasz użyć części z ostatniego dolnego zdjęcia to możesz go pomalować na różowo nie będzie to robiło żadnej różnicy.
  18. Instrukcje znajdziesz http://www.mojehobby.pl/products/HMS-Bounty.html lub http://www.mojehobby.pl/products/H.M.S.-Bounty.html Dokumentacji zdjęciowej nie znajdziesz ponieważ to okręt z osiemnastego wieku który został spalony w 1789 roku. Ale są repliki (słyszałem o dwóch) i na nich możesz się wzorować. Wujek GOOGLE pokaże je tobie na twoje żądanie.
  19. Czyżby Golden Hind? Pewnie Jarekaz pomieszkuje w okolicy London Bridge.
  20. Bawiłem się z okienkami. Bardzo przyjemna zabawa ale i zakląć też się zdarzało. Przy Titanicu był mój pierwszy kontakt z blaszkami i od razu zaszalałem z całym setem od Tom's-a.Krzesełka do dziś leżą w szufladzie gdyz nie odważyłem sie ich zrobić. Prawdopodobnie użyje ich na Lusitanii.
  21. Ostatnio aukcja na ebay-u tyle osiągneła. A bez polowania 90 funtów na amazonie.
  22. Też mam ochotę na kwiatuszka. Już za 70 funtów można dostać premium edition czyli trzeba się sprężyć. A na razie klej, szpachluj, szlifuj, maluj. I wathing You. Pójdę przetartą ścieżką.
  23. Odnośnie bulajów oczywiście same nie rdzewieją ale w tych miejscach tworzą się zacieki. Wiem to z doświadczenia kilkunastu lat spędzonych na nigdy nie kończącej się walce marynarza z rdzą. Nawet jak się nie pojawi rdza w okolicy bulaja to z zakamarków woda wypływa dłuższy czas tworząc zacieki bardzo podobne do rdzy. Zjawisko to nie występuje na statkach pasażerskich z tego prostego powodu że bulaj i okolice są czyszczone kilka razy w miesiącu. Znam z autopsji.A kwiatuszek niczego sobie.
  24. A jednak coś jest nie w porządku z tym okrętem. Jak tak się na niego patrzę to czuję że coś mi poniżej brody skacze. Jak się mocno przyłożę to coś podobnego będę w stanie zrobić około 2025 roku. A na razie podpatrywać i trenować. Szacun
  25. Jakiś czas temu na tutejszym pchlim targu zwanym carboot-em (mieszkam w UK) nabyłem drogą kupna jeden z najpiękniejszych statków z napędem wiatrowym Thermopylae. Model firmy Revell w skali 1/96. Bardzo się ucieszyłem gdyż wcześniej byłem szczęśliwym posiadaczem Revelowskiego Cutty Sark-a w jednakowej skali 1/96. Zresztą od wielu lat twierdzę że tea clippery są najpiękniejszymi żaglowcami jakie kiedykolwiek powstały. I dwa takie czekają na mnie. Pudełko Thermopylae praktycznie nie istnieje ale za bodajże 8 ciurlików to te części bym w kieszeni przetransportował Porównanie kadłubów U góry Cutty na dole Thermopylae. Nawet naszła mnie chęć zrobienia np. na sterburcie Cutty a na bak Thermopylae. Połówki kadłubów są kompatybilne. Taki sobie inbox Według zasięgniętej wiedzy kadłuby są do zaakceptowania nawet wierniejszy podobno jest w stosunku do thermopylae niż do Cutty sark-a. I teraz przejdźmy do subtelnych różnic wykazanych przez revella. Będę zamieszczał instrukcje naprzemiennie Jeszcze są drobne różnice z topsail-em i różnice w olinowaniu stałym i ruchomym. Niestety nie zachowała się żadna dokumentacja techniczna ani Thermopylae ani Pedro Nuneza. Niestety Pedro Nunez od 1907-go spoczywa sobie spokojnie na dnie storpedowany przez Portuguese Navy. Zresztą nie ma też oryginalnej dokumentacji stoczniowej do Cutty Sarka. Autorytetem w tej dziedzinie jest David MacGregor i podobno dużo informacji może być zawarte w jego dwóch książkach Fast Sailing Ships oraz British and American Clippers. Jest jeszcze pozycja wydawnicza The Tea Clippers i podobno w niej także można znaleźć informacje odnośnie Thermopylae. Będę starał się zdobyć te książki ale podobno nie jest lekko. Prosiłbym o wszelkie informacje jakie moglbyście posiadać o Thermopylae,Co do Cutty Sarka to od mojego domu do Greenwich mam niecałe trzy godziny jazdy. Odnośnie prac nad tymi statkami to najpierw muszę wyremontować pokój na warsztat. Liczę że na jesień wystartuję i popełnie te dwa żagle przy waszej wydatnej pomocy. Ahoj Stefan.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.