Jump to content

stefan1965

Members
  • Content Count

    214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stefan1965

  1. No i fajnie. Pomysł dobry przynajmniej się nie pomylisz bo zaraz dostaniesz po łapkach.
  2. Fajny. Tatuś mojego. Jesteś obserwowany.
  3. Dziobnica albo stewa dziobowa z angielskiego cutwater jest to przedłużenie stępki w kierunku dziobu.
  4. Ostatnio większą uwagę musiałem skierować w stronę zapewnienia funduszy na działanie stoczni czyli zająć się pracą zarobkową przez co nastąpiło zatrzymanie prac. Wszystkie niedoróbki typu farfocle biorę na klatę ale jest to spowodowane brakiem doświadczenia w malowaniu aerografem. Tak na prawdę to jest to pierwszy model malowany w ten sposób. Dopiero testuję rozcieńczanie farb i idzie to w dobrym kierunku. Na pewno się nie poddam. Można przeczytać tysiące porad ale dopiero w praktyce wychodzi że do wszystkiego trzeba dojść samemu. Dzięki za poradę odnośnie przemycia rozpuszczalnikiem na pewno spróbuję. A co do lini podziału blach to niestety nie moja zasługa a Trumpetera. Zresztą cały model jest wykonany bardzo ładnie z dużą dbałością o szczegóły. Pozdrawiam Stefan.
  5. Brawo. Każdy ukończony projekt to sukces. A jak jeszcze jest na co popatrzeć to już kumulacja. Piękny okręt. Czekam na następny. Stefan
  6. Śledziłem tą relację z budowy Kako od samego początku. Przeniosłeś modelarstwo na wyższy poziom nieosiągalny dla większości osób. Gratulacje.
  7. Zobaczysz jak skończysz czy polubisz czy nie. Podobno małe jest piękne. Stefan
  8. Wpadł mi w ręce modelik Queen Elizabeth 2 w skali 1/450 od Gunze Sangyo ale niestety bez instrukcji. I tak sobie pomyślałem że jest całkiem prawdopodobne że któryś z szacownych forumowiczów posiada w swoich zbiorach coś takiego. Niezbadane są przepastności szaf modelarzy. Jeśli była by możliwość powielenia tego proszę o kontakt. I na pewno będę się starał odwdzięczyć. Pozdrawiam Stefan
  9. Przyłóż "na sucho" wszystkie kominy "muszą trzymać" poziom.
  10. Mam taki metalowy długopis nawet w tym samym kolorze.
  11. Na nagrodę zasłużył, a i owszem ale na tym forum powinien dostać bana. Nie wiem jak u was ale u mnie wyświetla "Modelarstwo Plastikowe". A teraz rzut okiem na Kako i co? Gdzie tam jest plastik? Pełno złomu. Albo ta wielka groszówka. Z pół metra średnicy ma. Gratulacje Blacman GOOD JOB. Pozdrawiam Stefan
  12. I jeszcze te parę drobiazgów na pokład i gotowe.
  13. Też przeszukiwałem internet w celu znalezienia czegoś ale Japonia po wojnie przyjęła obronną doktrynę i nie afiszuje się z tym co posiada. Amerykanie wprost przeciwnie. Większość zdjęć jest kiepskiej jakości mimo że okręt do najmłodszych nie należy. Ale mi pasują takie niszowe tematy. Następny co planuję to także niszowy projekt DDG-138 Taizhou czyli Chiński Sowremenny. Po przejrzeniu zdjęć Taizhou doszedłem do wniosku że cokolwiek się nie zrobi to do jakiegoś zdjęcia się dopasuje. Prawdopodobnie co jakiś czas wpada na okręt kilka małych brygad (takich po milionie Chińczyków) i pod osłoną nocy odmieniają wizerunek okrętu. Ale wracając do tematu dołożyłem drabinki. Jeszcze ich nie ma na zdjęciach ale fizycznie już są. Zupełnie jak pieniądze w OFE. Po pomalowaniu podkładem. Troszkę pobawiłem się kadłubem. I oczywiście nie mogłem się oprzeć pokusie. Okonek dzięki za czujność. Przepraszam za jakość zdjęć i za jakość wykonania ale cały czas się uczę. Pozdrawiam Stefan.
  14. A ilu nowych słów się nauczyłem przy składaniu tego. I to w kilku językach. To było ok. 40 części każda.
  15. Cóż rzec? Roz......ś system. Po tym co pokazałeś dla mnie nic już nie będzie takie same.
  16. A widziałeś ruską muchę? A tak na serio Bismarck w tej skali ma 104 milimetry.
  17. Kolega Blacman już do tego blaszki dorabia.
  18. Z tego co mówił sam Noriaki to do następnej olimpiady będzie skakał.
  19. Drobne postępy. Nadbudówki do malowania. Drobnica pokładowa także do malowania. Uzbrojenie. Szczególnie wyrzutnie Harpoon-ów dała mi popalić. Dwa dni z tym walczyłem. Wcześniej oglądając zestaw lionroara wiedziałem że to będzie problem i chciałem być sprytny zamawiając wyrzutnie veteran model z WEM. Zamówienie złożyłem na początku stycznia i do dziś czekam. Zresztą w zeszłym tygodniu dostałem lufy mastera które zamawiałem w listopadzie. Sikorsky SH-60J a właściwie Mitsubishi UH-60J To na razie tyle. pozd.
  20. Bardzo fajna płytka. Teraz do tej płytki powinieneś zakupić dwa zestawy AK interactive Naval 1 i 2. W prezentacji są jeszcze wykorzystane bodajże trzy oleje AK. To nie jest lokowanie produktu z mojej strony. Tak z ciekawości jaki koszt w moim rodzinnym trójmieście tej płytki? Ja płaciłem 11 ciurlików wielkobryfańskich. A za dwa zestawy Naval ok.20. Co z tego jak mam dwie lewe ręce i tak mi to nie wychodzi jak na filmie.
  21. Gratulacje Seba. Zresztą każdy zakończony okręt/statek to jest sukces a jak jeszcze jest na co popatrzeć to hoho. Jak możesz to dodaj kilka zdjęć więcej yo bardziej mnie poirytujesz bo ja na 700-kę jestem za ślepy a to piękna skala.
  22. O dzięki. Prawdę mówiąc od dłuższego czasu myślałem o odwiedzeniu jakiejś wystawy. Myślę że do Hinckley podjadę, to tylko 20 minut ode mnie. Może nawet się spotkamy?
  23. Znowu ja. Dzięki Warka Bear za rady. W najbliższym czasie na pewno się zaopatrzę w Gunze szczególnie dla tych landrynek. A swoją drogą co ja w młodości kunsumowałem że teraz z tego farby robią? Gunze nie jest zbyt popularne w UK i dobranie całej palety potrzebnej do modelu jest czasochłonne a przy zakupach z przesyłką dosyć kosztowne. Na razie użyje Vallejo do których mam łatwy dostęp. Ale do rzeczy. To że było cicho nie znaczy że nic się nie działo. Tylna nadbudówka gotowa do malowania. Przy dziobowej cały czas toczę tą nierówną walkę ale nie jest łatwo mając wzrok Stępienia z 13-go posterunku i objawy jak przy parkinsonie. Powoli staram się składać maszt. Pomalowany został kadłub i pokład. Przy pokładzie zastanawiałem się cze detale takie jak wydzielone ciągi piesze i znaki nawigacyjne na lądowisku helikoptera malować czy użyć zestawowych kalek ale zwyciężyło lenistwo i wygodnictwo i pójdą kalki. Na swoją obronę mam to że aerografem zacząłem malować miesiąc temu i brak mi trochę doświadczenia. Mniej więcej tak wygląda pokład przed kalkami. Zresztą przy malowaniu ostatniej części pokładu czyli lądowiska helikoptera niespodziewanie kichnąłem i niestety trzeba było całą operację malowania powtórzyć. Shit happens. Pozdawiam Stefan
  24. I fajnie że róż poszedł, bo bałem się że to nowy trend. Taki flower gender. A co do dodatkowej roboty to żeby cię pocieszyć ja w trakcie malowania pokładu niespodziewanie gwałtownie i obficie kichnełem. Efekt do przewidzenia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.