Angus73
Użytkownicy-
Liczba zawartości
206 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Angus73
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
-
Witam, pora na kolejnego klasyka, Mercedes 300 SL od Italeri w mojej ulubionej sklai 1:16. Silnik zmodyfikowany z oryginalnych 14 elementów do obecnie 243, wliczając każdą śrubkę Trzeba było dorobić, przerobić, zmienić czy uzupełnić masę elementów. Pozdrawiam
-
Witaj, obydwa modele bardzo udane i realistyczne, projekty naprawdę nietuzinkowe, gratuluję.
-
Dzięki, szef już usunięty, a przy amortyzatorach tylnych popełniłem błąd. złożyłem na sucho amortyzatory z wahaczem, ze sprężynami ale bez koła. Po złożeniu i posklejaniu w całość, koło ugieło wahacz i nieco wygieło amortyzator. To mój pierwszy motor, więc będzie nauczka na przyszłość. W ogóle poznałem kilka nowych pułapek, których przy autach nie ma Pozdrawiam
-
Witajcie, przedstawiam ukończony model Nortona. Klasyka ciesząca oko. Pozdrawiam, Pozdrawiam
-
Witam, dzisiaj przednie zawieszenie i koło oraz przewody do kierownicy. Pozostały do założenia "czacha" z szybą i zbiornik paliwa, ale to już będzie komplet w galerii, do której zapraszam wkrótce. Pozdrawiam
-
Witajcie, aktualizacja o zrobiny tył i podstawkę, pozdrawiam cdn.
-
Witam, aktualizacja o zrobione koło, oklejoną kanapę i zamontowany zbiornik oleju. Z zestawowego koła wziąłem tylko obręcze; wyglądało to słabo bardzo. Szprychy z drutu stalowego 0,5mm osadzone w naciągach z igły 0,8mm, średnica wewn akurat jest 0,5mm. Kolor na zbiorniku na to white pearl i kalki + clear z ZP, zbiornik paliwa też taki będzie. długości naciągów później wyregulowałem żeby były takie same; są one dłuższe odpowiednio i wbite w oponę. Szprychy są też przez nie przeprowadzone i wbitę w gumę a ich naprężenie sprawia że wzajemnie się dociskają z obydwu stron lokując piastę dokładnie tam gdzie powinna być. Zero kleju więc można je płynnie wycentrować. Pozdrawiam
-
Ożebrowanie oryginalne, tylko pomalowane i przybrudzone
-
Witajcie, silnik osadzony w ramie ze wszystkimi przewodami. Niektóre zostały pominięte w zestawie, więc trzeba je było podorabiać no i zróżnicować. Pozdrawiam
-
Witam, zacząłem nowy temat, pierwszy w życiu model motocykla. Padło na Nortona, ponieważ to piękna klasyka. Poniżej stan obecny, trochę od siebie pododawałem złączek, śrubek, nakrętek itd. Pozdrawiam cdn.
-
Dzieki, komentarze sluszne w pelni, zgadzam sie; szyby szlifowalem ale obawialem sie żeby nie przegiać bo popekaja; stare to i kruche jak diabli; rejestracja wyglada slabo, do zmiany; kierunek malowalem tym clearem revella do swiatel, na zywo jest bardziej pomaranczowy; zdjecia robilem iphonem, musze w koncu nabyc jakis aparat, dzieki jeszcze raz za uwagi
-
Witajcie, po pół roku, temat dobiegł końca. Jestem z niego bardzo zadowolony jako efektu końcowego ale też nauczenia się i poprawienia swoich umiejętności. Wciąż widzę obszary do poprawy, jak zawsze lakierowanie & polerowanie to temat rzeka i ciągle płynie Model z racji wieku był wyzwaniem, co do jakości wykonania i spasowania. Detailing uznaję za naprawdę ok, spasowanie nie do końca. Chciałbym lepiej spasować maskę, ale wymagało by to cofnięcia się w czasie za daleko jednak. Krótko mówiąc, wyszło fajnie ale ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć dalej. Szczegóły były w warsztacie, w każdym razie, masa rzeczy zrobiona od zera, wymieniona na metalowe, chromowane, stalowe, gumowe, skórzane, itd, itd po postawieniu z rodziną gwiazd można zobaczyć że to był kawał bryki... a gulwing (zrobiony dawno temu) pierwotnie wydawał się taki spory... a to mikrus Pozdrawiam c.d.n.
-
Witajcie, mała aktualizacja o kufer podróżny, który był słaby i plastic a teraz jest skórzany i okuty pochromowaną stalą, a więc fantastic i na swoim miejscu za fotelami Pozdrawiam
-
o jasny gwint! ale kusisz, wygląda to naprawdę ekstra. widziałem ceny tych zestawów ale chyba ponownie obejrzę portfolio, naprawdę wygląda impomująco! a jak jakość poszczególnych elementów? domyślam się, że najwyższej klasy?
-
zjadlem „ń” albo „s”... bo i bylo pare zaskoczeń np. przesunięta kabina o 1,5-2 mm albo źle wyprofilowany środkowy wydech, ale jak się podoba to zakończenie tego etapu udane, pozdrawiam
-
Witajcie, dzisiaj etap zakoczenia prawej strony silnika, całość gotowa na przykrycie maską, otwieraną oczywiście takie małe cosik: i cała komora silnika: pozdrawiam
-
Witaj, mam pytanie o kładzenie tej farby teksturowej. Spróbowałem z beige text paint ZP u siebie, co miało dać imitację skóry, ale po położeniu na podkład, farba wyschła i popękała. Czy trzeba ją kłąść w jakiś szczególny sposób/podkład?
-
Witam, skończyłem detalizację lewej strony silnika. Załączam takżę zdjęcie oryginału. Pewne ograniczenia sklali i techniczne wymusiły część modyfikacji, ale ogólnie jestem zadowolny z efektu. Poszczególne przewody i kable (od jakichś czujników (?) jak mniemam) zrobiłem z pręcików stalowych 0,3-0,6-1,0 mm lub drutu alu o tej samej średnicy. Pozdrawiam
-
Na dzisiaj, środek w zasadzie skończony, dojdzie jeszcze skórzany kufer na tył, za siedzeniami. Kierownica zrobiona tak samo jak deska. Pozdrawiam
-
Dzieki, naprawde polecam; pelna nazwa to “C1 metalizer”. Na drobnuch elementach czasami trudno uzyskac lustro, bo ograniczenianskali, trudno uchwycic, albo wylatuje spod polerki. A na duzych jak tu na obudpwie chlodnicy, bajka. Kladzie sie tylko na emalie czarny polysk, na akryl zero efektu. Ma jeszcze dwie zalety. 1. Mozna oklejac tasmami maskujacymi. 2. Jak pomalujesz tym czarnym jakis element, np ramke okna, to mozna nakladac juz bez tasm maskujacych. Nie trzyma sie golego plastiku, np przezroczystego. Spada jak pyl. Dalem tez zdjecia ramki i atrapy chlodnicy. Pudelko proszku wystarczy chyba mi na kolejnych 50 modeli. Pozdrawiam
-
okiem „nieuzbrojonym” wyglada ok, jak mocno powiekszysz to widac rozne pylki itp; kazde kolko ma 4,8mm co przy uzyciu mikropolerki staje sie wyzwaniem bo latwo to zgubic
-
Tak, C1 to metalizer ktorego używam; wciera sie go w czarny polysk emaliowy, revell7 albo humbrol21; do wcierania uzywam mikropolerki, bo szmatka trzeba sie natrzec.
-
Witajcie, mała aktualizacja o deskę. Przy okazji moja metoda na drewno z plastiku Było tak: A wyszło tak: 1. Suchawym pędzlem, najpierw kolor podstawowy (Valejo), nieregularnie, mnie i więcej 2. Także Valejo, jaśniejsze, ciemniejsze, trochę pomarańczowe, także suchymi ale także miękkimi pędzlami, na zmianę. Chodzi o to, żeby i drapać i malować. 3. Teraz magiczny czynnik, czyli olejowy brąz Van Gogha patyczkami do uszu wtarty; olejna farba z akrylami Valejo fantastycznie zważy te drugie, dzięki czemu powstaną drewnopodobne wzory 4. połysk emalia Revella i szlif z polerowaniem 5. Okleina skórzana 6. Pochromowane C1 ramki wycięte z rurek polist., a największa pochodzi z długopisu, bo akurat średnica pasowała. Do tego przełączniki, uchwyt i kalki ze scalemates i gotowe, Pozdrawiam
-
Polecam zmyć, psiknac czarnym polyskiem emalia i pokryc metalizerem c1. Bajka, ja tylko tego uzywam.
-
Witam, na dzisiaj to wygląda tak jak poniżej. Dodane hamulce i razem z kołami wsadzone w podstawę karoserii. Pomalowane, polakierowane i wypolerowane, ale przed woskiem, który przyjdzie na koniec. Pozdrawiam,
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
