Skocz do zawartości

toled

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez toled

  1. Zabrałem się za fotele. Model nie będzie prosto z salonu, ba! Będzie jak to brzydkie kaczuchy - styrane życiem.
  2. Tak, Tamiiye ciężko dorwać ? Revell to Revell - idealnie nie jest, często trzeba sporo szlifować, części ogólnie do siebie pasują, buda nie ma nadlewek i ze dwa małe szwy po formach. Jedynie kalkomanie robią ten model ciekawym. Jeżeli chcesz robić zwykłą wersję - Tamiya, udziwniona - Revell
  3. Wcześniej zbudowane Renault musi mieć kompana. Padło na nowy-stary wypust Revella z wersji 2016 "Sauss Ente" dodano nowe kalkomanie. Wersja prosto z pudełka z ewentualnymi drobnymi dodatkami od siebie.
  4. Podobno cytryn DS19 jest niezły i całkiem dobrze się go skleja. I ma normalnie otwierane drzwi:)
  5. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    Mołotowa możesz przelać do zbiorniczka, ale jest on dość wymagający w kładzeniu. Mi (podkreślę - mi) cienkie warstwy nie dawały pożądanego efektu, dopiero jak nałożyłem jednorazowo porządną warstwę, niemalże taką do zacieku, ładnie usiadło
  6. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    Co do łączeń chromu jest jeszcze jedna metoda z Mołotowem, ale wymaga dużo cierpliwości i wprawy - zamaskowanie łącznie klejem cyjanoakrylowym, tak, by łączenie było gładkie i na to Mołotow. Dasz za dużo kleju - czeka cię szlifowanie i koniec końców przetrzesz chrom, dasz za mało kleju - łączenie będzie nadal ?
  7. Wycieraczki i tak są wysokiej klasy jak na wycieraczki z plastiku, nie jest to co prawda blaszka, ale już mamy 3D Jedyny z nimi problem - odlane w ten sam sposób, co przy montażu powoduje, że jedna jest do góry nogami. Coś z maską, to chyba pijany pan Zenek w Ebbro nie ogarnął spasowania tego elementu (o czym dowiedziałem się w końcowych punktach instrukcji) - jest tragiczne, ale takie przez duże T - gdybyśmy przenieśli szpary na realny model 1:1 można by rękę tam wkładać. Bez poszerzania maski nie ma szans na zgubienie tego (ewentualnie otwieranie maski:D) Są takie smaczki - gdy już wszystko się ma sklejone, trzeba dodać maskę w miejscach, gdzie nie da się jej dodać bez rozklejania/rozwalania elementów Oczekuję, aż @Coppercat będzie robił swoje Ebbro, ciekawe, czy też będzie miał takie badziewia
  8. "I jakoś to poszło ośle...jakoś to poszło" ? Galeria:
  9. Stało się! Po ponad 50 roboczogodzinach model dotrwał do końca ? Ebbro mnie nie zachwyciło, nie mówię, że jest złe, bo samo przygotowanie modelu do malowania itp. nie jest zbyt pracochłonne, jednakże po modelu za ponad 230zł spodziewałem się więcej elementów, lepszych detali + np. jakieś blachy, otwieranie/zamykanie drzwi etc. Model będzie częścią dioramki.
  10. Ja daję pierwszą mgiełkę, druga po 10 minutach. Po drugiej leje już na mokro, nigdy mi kalki nie zjadło. Jak polejesz na mokro od razu, to jest pewne prawdopodobieństwo i to dość duże, że rozpuścisz kalki.
  11. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    A wiesz, że jak użyjesz XF-1 lub X-18 Tamiyi i pokryjesz to bezbarwnym połyskiem to wyjdzie Ci X-1? Po drugie - relakssssssss - cierpliwość to podstawa w tym hobby. Ja niektóre modele robiłem rok, półtorej, a są koledzy modelarze, co i do tej pory nie skończyli a robią dobre kilka lat ? Po trzecie najważniejsze - dodatki do modelu nie sprawią, że nagle będzie wyglądał jak milion dolarów, jeżeli będzie niechlujnie sklejony i z błędami, mazami farby etc. Dlatego zapanuj nad czystością sklejania modelu, malowaniem go, z czasem brudzeniem. Złożysz jeden, piąty, dwudziesty i będziesz wiedział co i jak, będziesz przewidywał kroki sklejania niekoniecznie takie jak w instrukcji, będziesz znał różne techniki modelarskie. Najistotniejsze - model ma cieszyć oko Twoje. Każdy ma inny gust, to co Tobie się podoba, może nie podobać się komuś innemu ?
  12. Czasu dużo, to i postęp prac aktywnie do przodu. Dokończyłem i ubrudziłem silnik, w sumie sztuka dla sztuki, bo maska będzie i tak zamknięta (ale można ją otwierać, co jest plusem) Ogarnąłem kalkomanię, dokleiłem drzwi i tylną klapę. Szkoda, że drzwi mogą być wklejone w pozycji zero-jedynkowej, możliwość otwierania/zamykania drzwi napewno polepszyła by jakość modelu. Przedni grill został zmyty i pokryty Alcladem. Całość poszła na lakier i się suszy - niestety GX 100 przestał być moim ulubionym lakierem, o ile stara partia którą miałem była super, to kolejna już nie - po 3 dniach potrafi być jeszcze bardzo miękki - aż tak, że delikatne dotknięciem paluchem zostawia ślady. ? \
  13. Po kolejnych 6 godzinach pracy, model przyprawia mnie o mdłości. Jest strasznie nieintuicyjny. Żeby dalej ogarniać silnik, musiałem złożyć budę z przednią szybą, co oznacza kolejne maskowanie przed lakierowaniem... Silnik według producenta - trochę mało elementów. Do dorobienia - przewody od akumulatora, "domalować" płyn w zbiorniczkach, dorobić cewkę zapłonową. Cofam również słowa o małej ilości szwów - jest tego pełno, szczególnie na małych elementach. Jednak po modelu za takie pieniądze i podobno "dobrej" firmie spodziewałem się odrobinę więcej. Zamówiłem sobie dodatkowo Citroën 2CV Cocorico od Revella, będę odtwarzał coś w tym stylu:
  14. Naklejanie taśmy maskującej na kalkomanię niepokrytą lakierem to raczej zły pomysł, nieważne jak długo byś ją zostawił, gwarantuję że za każdym razem by taśma ją zniszczyła. Szczęście w nieszczęściu, że można to namalować.
  15. Dzisiaj niewielki postęp prac. Felgi dostały swój uroczy kolor. Szkoda, że Ebbro nie dodał dodatkowego pakietu ogumienia dla pozostałych felg, można by zrobić z tego komplet serwisowy do przestrzeni ładunkowej. Dodatkowo będzie trochę luksusu - zamiast gołej blachy - wykładzina, na to jeszcze pójdą dywaniki gumowe. Zawsze robiłem je z papieru ściernego pomalowanego na czarną satynę, może są inne już pomysły, żeby jak najbardziej oddawał uroki gumy?
  16. Skończyłem deskę. Dodałem stacyjkę, kilka drobnych przewodów wystających pod kierownicą. Logo na kierownicy trochę za duże, zabrane z dodatkowej kalkomanii na maskę, bo w zestawie nie było takiego na kierownicę. Kolejny w kolejce jest silnik. Kopułka rozdzielacza jest i to nawet z otworami więc będzie łatwiej dodać kabelki.
  17. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    Zależnie od farby i jej stanu rozcieńczam 1:1, 1:1.5, lakier bezbarwny nawet 1:3. Ciśnienie 15 PSI do 20 PSI
  18. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    Bardziej rozcieńczaj farbę, mniejsze ciśnienie malowania. Widziałem też porady, by na taki lakier psiknać samym levelling thinnerem
  19. Jeżeli coś od siebie, to będzie to drobnica typu okablowanie silnika, jakieś przewody. Obecnie pracuje nad deską - dodałem przezroczysty plastik na zegary, dorobiłem hebelkowe przełączniki, bo było płasko.
  20. Pierwsze koty za płoty - pociągnięte podkładem części, które będą w tym samym kolorze.
  21. Kolejny projekt na warsztacie. Pierwsze spotkanie z Ebbro (chociaż wiem, że to Tamiya). Jakość bardzo dobra, wszystko ładnie odlane bez większych szwów czy nadlewek. Możliwe, że pokusze się o małą dioramę. Wybrałem wersję ze znakiem na dachu.
  22. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    Wydechy albo zostawisz z lekkim szwem , albo przejedziesz go Mołotowem, to troszkę się zgubi lub ostatecznie dłuższa robota - ściągasz chrom, szpachlujesz szew i pokrywasz to Alcladem.
  23. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    Nawet jak ramie coś się stało, to bez obaw, nie widać jej tak bardzo, więc pewnie wystarczy przeszlifować i pomalować na nowo, tak samo łańcuch jest mało widoczny.
  24. toled

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    Kup Mołotowa 1mm, 2minuty roboty i będziesz miał koła gotowe:)
  25. Ostatni z zalegających dwuśladów w magazynie ? Ogólnie te stare Tamiye mają coś w sobie, ale ich największą wadą są połówki chromów, które potem zostawiają nieładne łączenie jeżeli nie nakładamy Alclada.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.