Jump to content

toled

Members
  • Content Count

    894
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by toled

  1. Będzie, mógłbym ją wyprostować nad ciepłem, ale moja będzie zawsze otwarta...więc po co ryzykować? ;-) Maty wyjąłem, zamieniłem na płaskie, nie mają prawa przeszkadzać. Taka niedoróbka Trumpetera, kto składa Revella, ten wie o czym mowa ;-) (Np. Ferrari California)
  2. Ciekawy wymysł Fujimi, ogólnie uznałbym, że to drążek kierowniczy, ale jest na środku. A instrukcja nic nie mówi? Najwyżej go ciachnij i zachowaj ;-)
  3. I tak już wyszło, że zapraszam do galerii ;-) http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=73&t=53791
  4. Tytułem wstępu - model bardzo dobrej jakości jeżeli chodzi o detale, a cenowo 70-90zł jest genialny. Niestety Trumpeter trochę przekombinował i złożenie nadwozia z podwoziem wymagało sporo roboty i nerwów. Wadą jest odstająca maska, którą oczywiście można skleić jak ktoś nie chce prezentować silnika lub zostawić otwartą (ja wybrałem drugi wariant, niebawem dojdą fototrawione zawiasy), oraz bardzo kruche elementy chromowane. Plusy, to właśnie fototrawione zawiasy, masa detali i w miarę dobre spasowanie większości elementów. Technicznie: kolor to H88 Gunze, bezbarwny Fly Color z OBI, polerka
  5. Posiedziałem dzisiaj trochę nad kartonem i powstało coś takiego. Wymaga drobnych poprawek, ale ja jestem zadowolony ;-) Dzięki za pomoc, poszukam na car-model-kit , znam akurat i zamawiałem już kilka modeli od nich ;-)
  6. Nasunęły mi się dwa pytania : 1. Planuję dodać deskę surfingową, z czego lepiej robić? Karton, czy styren? 2. Czy jakaś firma produkuje w 1:24/25 narzędzia samochodowe jak np. lewarek, klucz do kół etc?
  7. Bardzo blisko końca, złączyłem nadwozie z podwozie, co kosztowało mnie dwa dni nerwów (a mówili - sprawdzaj na sucho! ) , teraz już więcej małych pierdołek do dodawania. Stanąłem w miejscu z uwagi na fototrawione zawiasy maski, Trumpeter dodał pręcik stalowy 0.5mm, twardy jak cholera, modelarskimi obcinakami nie idzie, muszę jechać zaopatrzyć się w coś porządnego. Model rezentuje się obecnie tak: Zbliżenie na wnętrze silnika, dorabiać będę zbiornik płynu do spryskiwaczy, aż wstyd, że go w zestawie brakuje.
  8. Osobiście do celów modelarskich (pojazdy 1:24) używam lakieru w sprayu z OBI - Fly Color, bardzo ładnie się kładzie, bardzo szybko schnie, po 2 dniach można go spokojnie ściskać paluchami. Jedyna wada - dość dużo go schodzi, by uzyskać ładny połysk. Potem korzystam z H30 od Gunze, a od biedy z X22. Obydwa rozcieńczam Levelling Thinnerem od Gunze. Bardzo długo schną. Po dwóch tygodniach można odcisnąć palec jeszcze. Na czarnej liście jest u mnie Gaia - lakier mi popękał po 3 tygodniach, nakładany prawidłowo w odpowiedniej temperaturze.
  9. Dzisiaj zabawa w drobne pierdołki. Niebawem zabieram się za składanie zawiasów dodanych do zestawu z fototrawionek. Już zauważyłem, że maska będzie lekko odstawać od karoserii, ale nie robi mi to różnicy, bo będzie otwarta i prezentowany będzie silnik. Dodałem światła z przodu: Z tyłu: I ogólnie trochę chromów doszło: Do bagażnika trafiła opona zapasowa w pokrowcu, instrukcja obsługi i parę magazynów we wnętrzu ;-)
  10. Super, że Ci się przydał ten wyłącznik i mądrze go podłączyłeś ;-) Ten chrom od Gravity to McLaren Chrome Effect? Też nad nim myślę, bo Alclad mnie już męczy z tym ścieraniem się po lekkim dotknięciu...
  11. Antonov też Ci się będzie przyjemnie składał, jedynym problemem jest sekcja dziobowa, jeżeli będziesz go robił zamkniętego ;-)
  12. Dzięki za sugestię. Upchnę je pod ożebrowanie, a jak nie wyjdzie, to zastąpię czymś innym. W sumie czym dłużej oglądam, tym bardziej sądzę, że niezbyt dobry materiał wybrałem ;-) Chyba wytnę takie z kawałka gumy lub papieru ściernego.
  13. I dalej do przodu, powoli ale do przodu. Weekendowe prace zaowocowały: Powoli składam sobie do kupy wnętrze, Żeby nie było nudne dodałem dywaniki w lekkim niebieskim odcieniu: Przetestowałem polerkę, użyłem Fine i Finish Tamiyi, jest moim zdaniem super, ładnie wyciąga głębię koloru (Kolor to H88 Gunze, lakier bezbarwny Fly Color - moim zdaniem genialny, przy odrobinie wprawy bardzo ładna powierzchnia, szybko twardnieje, bardzo dobrze go się poleruje) Maty wygłuszające w komorze silnika: Bagażnik będzie klasyczny - czarny, dodam także koło zapasowe:
  14. Marudek: super lustra na Alcladzie nie będziesz miał, ale jeżeli czarny błysk będzie idealnie położony, to i alclad będzie lepszy ;-)
  15. Wielkość softboxa wpływa na rozchodzenie się światła. Im większy, tym światło będzie bardziej się rozchodzić i będzie bardziej miękkie. Mały softbox daje ostrzejsze światło i bardziej skupione.
  16. Nie, CL nie uszkodzi plastiku, ewentualnie sprawi, że będzie odrobinę bardziej delikatny (czyt. bardziej łamliwy). Jak ściągam CL chromy etc. to leży nawet 2-3 dni i nic nie dolega.
  17. Silnik trafił na swoje miejsce: Wnętrze złożone na sucho, prawdopodobnie zmienię kolor floka, bo dla mnie trochę zbyt mocny niebieski, podchodzący lekko pod granat. Kasta już pomalowana + kilka warstewek bezbarwnego. Tutaj się zastanawiam nad jednym - czy robić na tym metallicu polerkę, czy zostawić tak jak jest, by nie zniszczyć.
  18. Sam namiot bezcieniowy + dwie zwykłe lampy do oświetlenia tego kosztują mniej więcej jak średniej jakości model. Typowy zestaw dwóch lampy światła stałego + parasolki i statywy, to wydatek ok 300-400zł. + brystol 5zł. Jeżeli chcemy coś bardziej pro, to inwestujemy w studyjne lampy błyskowe 200Ws i softboxy szybkiego rozkładania. Całość wyjdzie nam koło 1000-1500zł zależnie od jakości.
  19. W fotografii modeli nie należy iść w kierunku całkowitego przepalenia tła. Lekki cień jest fajny, nadaje plastyczności obiektu. Budżetowe dwie białe parasolki i dwie mocne żarówki białego światła wystarczą, by sensownie rozproszyć światło i je zmiękczyć.
  20. Osobiście pokrywam podkładem prawie wszystko. Elementy silnika najczęściej psikam z aerografu, ale zdarza się, że przejadę je pędzlem (mniej widoczne, malutkie etc.) Aerograf/spray ewidentnie musi iść na karoserię dla gładkiej powierzchni ;-)
  21. Z Falconem pewnie będziesz miał trochę zabawy, bo on dosyć ciasny jest pod maską, może okazać się, że widoczne będą tylko kable zapłonowe i przewody chłodnicy. Ogólnie to mój pierwszy model z Trumpetera i jestem póki co zachwycony jakością. Wszystko pasuje, plastik dosyć twardy i nie sprawia kłopotu, bardzo dużo detali i dodatkowo blaszki z zawiasami i emblematami, mamy coś w stylu Tamiyi i Fujimi za cenę Revella ;-) (przynajmniej ja za swojego tyle dałem )
  22. Rzeczywiście z kablami poleciałem w tango, ale liczę, że niebawem ogarnę już do końca wszystko ;-) Bagnet oleju można wyciągnąć. Zrobiony jest z: izolacji gumowej z przewodu fi. 0.4mm , na czubku umieszczona imitacja nakrętki, w izolację włożony kawałek pojedynczej żyły z linki stalowej zagięty na końcu i lekko spłaszczony.
  23. Wiem, że Hiroboy coś takiego miał, ale to drogie było. Poszukam jeszcze w Castoramach , jakichś sklepach z materiałami etc. ;-)
  24. Dzisiaj ciąg dalszy kabelkologii. Przewody zapłonowe połączone z kopułką, kopułka połączona z cewką zapłonową, dodałem już rozrusznik, osłonę filtra powietrza, chłodnicę (jeszcze bez końcowego malowania), dodany rozrząd i wentylator. Niektóre elementy wymagają jeszcze drobnych poprawek malarskich, ale z tym na spokojnie ;-) Tak to wygląda obecnie: A tak w oryginale:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.