Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Aires robi jeszcze do tego Tornada dysze silników, obstawiam w ciemno że bardzo warto.
  2. Solo

    MiG-29 UB, Eduard, 1:48

    Ten co projektował tę wannę to nie miał sumienia...
  3. Tutaj niestety nie potrafię pomóc bo w ogóle się na Tornadach nie znam, nie orientuję, w ogóle ich nie lubię i nie interesuję się. Jedyne co wiem to że ten zestaw Revella nie jest najlepiej spasowany i warto nastawić się na ciężką pracę z obróbką plastiku. Ale jak już ustalisz co chcesz podwiesić, to pamiętaj że Edek natłukł tych żywicznych podwieszeń do tego zestawu bardzo dużo i warto to sobie przejrzeć.
  4. Warto, Eduarda. W ogóle Eduard chyba już trzeci miesiąc z rzędu wypuszcza specjalnie dla tego zestawu uzbrojenie i zasobniki, więc warto rozważyć ich zakup, w zależności od wybranej konfiguracji naturalnie.
  5. Solo

    MiG-29 UB, Eduard, 1:48

    CA.
  6. Dzięki panowie za wszystkie porady. Na razie zamówiłem dwie żarówki-spiralki, zobaczymy ile one mi dadzą. Jeśli one plus 3x65W 5400K pod sufitem nie doświetlą mi stołu w warsztacie to kupię jeszcze tego pseudvellemana plus świetlówki.
  7. Krótko: masz wykształcenie medyczne? Przeprowadzałeś badania o szkodliwości żywicy? Bo jeśli nie to nie powołuj się na zdrowy rozsądek, który mówi akurat coś przeciwnego niż ty. Ja rozumiem, chcesz ryzykować swoim zdrowiem i życiem, nie wierzysz w szkodliwość żywicy dla organizmu człowieka, ok, twoja sprawa, twój los w twoich rękach. Ale nie neguj tego o czym piszą i mówią ludzie od lat, bo tobie się wydaje że jest inaczej, bo przecież nic ci się nie stało. Naprawdę nie rozumiem jak można być tak nieodpowiedzialnym.
  8. Które jak powszechnie wiadomo są zupełnie bezpieczne i nikt przez nie nie umarł...
  9. No to mamy ostateczny dowód że żywica nie jest rakotwórcza. Pewnie nawet w statystykach nie ma przyczyny zgonu "na żywicę", a to już jest drugi dowód. Nikomu nie mówię jak ma modelować, jednak nie znam chyba modelarza który by nie używał maseczki obrabiając żywicę, dlatego ostrzegam nowicjusza, a co on zrobi to jego sprawa. Ja lubię nie ryzykować w sprawach które dla mnie są ważne.
  10. A ja nie wierzę że można zginąć od jazdy samochodem. Jeżdżę już dziesiątki lat i nigdy nie umarłem, więc nie wierzę że od tego można zginąć.
  11. Panowie, macie jakieś argumenty medyczne w temacie? Bo takie opinie „a moim zdaniem to jest bezpieczne” nie są miarodajne. Ja słyszałem wiele opinii o kancerogennosci wdychanej żywicy, zdaje się także były to opinie lekarzy. Ok, kto chce niech ryzykuje swoim zdrowiem i życiem, ja odradzam, od maski się nie umiera a i tak każdy zrobi jak będzie chciał. Ja tylko ostrzegam.
  12. Chodzi raczej o drobinki żywicy dostające się do płuc.
  13. Tak naprawdę to nie wiem jak bardzo na serio. Nie sądzę żeby ktoś zachorował bo odciął kilka kostek wlewowych, bardziej pewnie może zaszkodzić jak ktoś regularnie pracuje przy żywicy i się nie zabezpiecza. Ale to tylko moja teoria, lekarzem nie jestem.
  14. Takie rzeczy tnie się piłką, najlepsza z reguły jest czeska żyletka, ale mogą być i inne, np. piłki Olfy. Uwaga: opiłki żywiczne są rakotwórcze, warto ciąć i obrabiać to w masce, albo robić to na mokro.
  15. Wychodzi na to że i Velleman i te świetlówki by się przydały.
  16. No jest to jakiś pomysł, skoro mówisz że tylko 3 cm wystają... Z drugiej strony są te żarówki które pokazał Tap-chan, co prawda innej marki ale chyba to mniej więcej to samo, one wydają się znacznie krótsze: https://allegro.pl/oferta/2x-zarowka-lampa-swiatla-stalego-36w-210w-5500k-6973269366
  17. U mnie to było jakieś kilkanaście centymetrów. Może jeszcze spróbuję z tymi świetlówkami jak u Ciebie. Zobaczymy, skoro mam już te oprawki, to grzechem byłoby nie spróbować.
  18. Tak, pamiętam, pewnie spróbuję kupić te świetlówki na podmianę, ale najpierw zobaczę jak będzie z zestawowymi. I tutaj nie chodzi o to żeby kupić koniecznie coś drogiego, tylko żeby wreszcie światło było moim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem jak to często ostatni bywa z ledami. Choć może to nie kwestia ledów, może to wina mieszanego światła. Ja modeluję i maluję najczęściej w nocy, więc w 100% mam światło sztuczne. Poza lampą na biurku mam jeszcze oświetlenie sufitowe jak na zdjęciu, czyli 3x65W 5400K. Może to się jakoś gryzie, sam nie wiem. Czego ja już nie próbowałem w temacie oświetlenia to chyba książkę mógłbym napisać. Ale zrobię chyba jak napisałeś, spróbuję z tym zamiennikiem Vellemana, do tego te świetlówki i zobaczymy co przyniesie noc. A może w międzyczasie ktoś pokaże coś lepszego co sam używa i wtedy się jeszcze zastanowię. Z drugiej strony wiele osób maluje przy ledach, nawet takich najtańszych i nie narzekają. Może to nie światło, tylko ja.
  19. Barwa światła raczej nie ma tu dużo do rzeczy. Problemem są same ledy, pisano o tym na tym forum kilka razy. Wiem że przy zwykłym oświetleniu, zwykłymi żarówkami dającymi żółte światło, a więc bardzo dalekie od 5400K, komfort malowania był o niebo większy niż przy tych ledach które teraz mam. A co do Vellemana to jak pisałem: wiele osób ma i dobrze im się przy tym maluje, więc pomyślałem że czemu by nie. Nie twierdzę że to najlepsze oświetlenie, ale jako że nikt tu palcem niczego naprawdę dobrego nie wskazał, to eksperymentuję. Może trafię, a może nie. Może i szajs, ale skoro dobrym modelarzom wystarcza, to powinno wystarczyć i mnie. Ja nie biorę pod uwagę jakiegoś przerabiania lampy, może wymienię świetlówki, a może nie. Gdyby dało się kupić dobrą, nawet drogą lampę, to bym pomysł rozważył, ale po prostu nie wiem czy taka lampa w ogóle istnieje. Więc biorę tego Vellemana albo zamiennik, zobaczymy. Panie, ale jakie?
  20. Mam, ale do robienia zdjęć, a ja potrzebuję do warsztatu. Naturalnie próbowałem używać tych żarówek 5400K, ale one mocno wystają z oprawek i po prostu rażą po oczach, bo to bezpośrednie światło. Dlatego szukam czegoś lepszego.
  21. No gdyby tak nie było to bym nie szukał nowego. Ja od początku mojej zabawy w modelarstwo jadę na lampach ledowych. W sumie dwóch do tej pory, z czego obecna jest po prostu zła. Daje mnóstwo światła, ale przy malowaniu - dramat. Maluję coś i tak naprawdę nie wiem jaki kolor widzę, bo wszystko mi się zlewa i pojawiają się dziwne odblaski. W tych warunkach uzyskanie jakiś wyrafinowanych efektów malarskich jest raczej niemożliwe. O Vellemanie wiele osób pisało nie tylko na tym forum, osobiście mi poleca tę lampę @karambolis8 z którą pracuje od lat i jest bardzo zadowolony. Tak więc skoro innym pasuje, to pomyślałem że mi też powinno, ewentualnie wymienię świetlówki na bardziej pro, o ile będę czuł potrzebę.
  22. Napisałem maila do jednego ze sklepów co z tym Vellemanem, ale mi odpisali że na razie nie ma i nie wiedzą kiedy w ogóle można się tego spodziewać. Ale proponują takie coś jak poniżej, czyli w zasadzie chyba kopia lampy Vellemana. Pytanie do znających się: czy warto to brać? Czy oryginalny Velleman jest lepszy? https://sklep.avt.pl/lampa-stolowa-biala-230vac.html
  23. Kupić kupiłem, ale nie wykorzystałem na razie, bo modelu jeszcze nie robiłem.
  24. Hmmm, napisane jest że to lampa led, nie świetlówka.
  25. Żeby nie było wątpliwości, mi chodzi konkretnie o tę lampę Vellemana, VTLAMP6:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.