Skocz do zawartości

temir 2

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    914
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez temir 2

  1. temir 2

    Jagdpanther - Dragon 1:72

    Witam! Bardzo ładna produkcja . Szkoda tylko że nie wymieniłeś zaznaczonych szpejów : To takie dziwne podłużne to ma być wg. producentów gaśnica a to drugie to korba (od biedy jeszcze obleci). Wydaje mi się że wymiana tego na tym etapie to żaden problem. Pozdrawiam!
  2. Witam! Bardzo się cieszę że moj model spodobał się kolegom forumowiczom . Słowa uznania traktuję jako zachętę do dalszej pracy . Odpowiem zbiorczo na niektóre wpisy z tego wątku: Bardzo chętnie ale niestety zero czasu Mam niewiele czasu na budowę modeli a gdybym tak jeszcze chciał choćby winetkę... Ech! Tylko pomarzyć... Oczywiście Święte słowa Eeee tam! Dopiero się rozkręcam Pozdrawiam!
  3. Witam! KONIEC Do oglądania reszty zdjęć zapraszam do galerii: viewtopic.php?t=10012 Pozdrawiam!
  4. Witam! Wreszcie finał i rezultat zmagań Tu można znaleść opis przebiegu prac: viewtopic.php?t=8886 Wszelkie komentaże mile widziane! Pozdrawiam! P.S.: Jak ostatni debil skasowałem sobie albumy z photobucketa w związku z czym zmuszony byłem wlepiać fotki od nowa Pzdr.!
  5. Witam! A z tym to bywało różnie: Pozdrawiam!
  6. Witam! W tym wypadku starałem się dawkować obicia itp.cuda bardzo ostrożnie - model jest naprawdę malutki i nawet niewieka przesada popsuła by efekt. Koła to jeden ze słabych punktów modelu - np. nie posiadają one bowiem zaznaczonej granicy między obręczą a bandażem gumowym: to musiałem wymalować samemu. Umówmy się że pojazd jest przemalowany niedawno i nie zdążył się jeszcze mocno styrać Wydaje mi się że jakichś drastycznych różnic nie ma, natomiast ma co najmniej jedną zaletę (przynajmniej dla mnie ) - jest już gotowy pod ręką i zawsze taki sam! Nie wchodzi w reakcję z akrylami czy emaliami. Pierwotnie była ale później się mi utytłała i tak już zostało . W orginale była to siatka, więc może mogło się zdarzyć że rdzewiała dość szybko Pozdrawiam!
  7. Witam! Finał Na więcej zdjęć ukończonego modelu zapraszam do galerii: viewtopic.php?t=9844 Życzę miłego oglądania! Pozdrawiam!
  8. Witam! Wreszcie finał Wątek warsztatowy z opisem budowy można oglądnąć tutaj: viewtopic.php?t=9646 Model pomalowałem nasępująco: jako pierwszą warstwę farby psiknąłem ciemno szarym Tamiji, następnie piaskowym Vallejo. Do brudzenia użyłem łoszy i filtrów MIGa, pigmentów, zestawu "pudrów" Tamiji, obicia i detale emalia Humbrol. Zapraszam do komentowania! Pozdrawiam!
  9. Witam! Blaszka tyle że pokryłem ją od razu szachlówką Tamiji w płynie. A co do napisu - jest omiański i znaczy "Dawid Sasuński" ,to ichniejszy jakiś heros czy ktoś taki . Trochę musi, inaczej przypominałby karetkę pogotowia . Trochę syfu na podwoziu,przedziale silnikowym i tam gdzie dreptali załoganci. Orginał nie sprawia wrażenie niemiłsiernie styranego więc postaram się dostosować Koniec wieńczy dzieło jak mawiali starożytni Padło też pytanie o koszta: Spieszę z opowiedzią: Model UM - 21 PLN Model Dragona ok. 35 PLN Blaszka - 30 PLN Lufa - ok. 12 PLN Pozdrawiam!
  10. Witam! Dzięki! Traktuję to jako zachętę do dalszej pracy Nie byłoby to możliwe bez Twoich spostrzeżeń i uwag które pozwoliły mi na korekty w odpowiednim momencie Pozdrawiam!
  11. Witam! Zwyciężyła opcja zimowa. Wpadło mi w oko takie malowanie: Na począteku miała miejsce zapowiadana delikatna dewastacja błotników i zbiorników: Wstępnie model pokryłem zielonym akrylem Vallejo,zrezygnowałem z cieniowania - kolejne warstwy farby skutecznie by je zakryły. Następna warstwa to biel. Niepokrywałem modelu farbą zbyt dokładnie - w dalszej kolejności będzie to pomocne przy uzyskiwaniu efektu powycieranego zimowego kamuflażu. Teraz zabrałem się za napis i numer. Po pomniejszeniu do najmniejszych z rozmiarów jakie byłem w stanie wyciąć (puryści może wykażą nieco wyrozumiałości ),z taśmy Tamiji zrobiłem szablon i "wypackałem" czerwonym Humbrolem. Po zdarciu szablonu ukazał się mocno koślaty i porozciekany bohomaz . Chcąc nie chcąc włączylem funkcję "manual" tj. pędzelek i oto co wymaściłem : Teraz pozostał etap wszelkiej maści brudów. Pozdrawiam!
  12. Witam1 Bo na zdjęcie natknąłem się gdy model był już gotowy . A poza tym nie zawsze wszystko musi być dokładnie tak jak w realu - liczy się przede wszystkim przyjemność z modelowania i osobiste zadowolenie z uzyskanego efektu:banan:. Pozdrawiam!
  13. temir 2

    RSO

    Witam! Bardzo interesująca podstawka - pasowałoby coś więcej o niej napisać, tak samo o samym modelu -jaka skala,producent,zastosowane zmiany i ulepszenia (jeśli takie były), jakie farby i czym kładzione itp. jakie spasowanie elementów itd., dopiero wtedy można by pokusić się o jakieś oceny. Zdjęcia niestety nieco ciemne i wpadają w żółć ... Pozdrawiam!
  14. temir 2

    M4A1 Sherman 1/72

    Witam! Pierwsze co bije w oczy to grubo nałożona farba - dobrze to widać na pokrywie silnika. Dwa - ponakładałeś chyba wszystkie kalki jakie były w zestawie . Trzy - zbyt wysoko umieszczony przecinak żywopłotów. O kilku babolach sam wspomniałeś a o reszcie trochę trudno coś napisać bo zdjęcia ciemne. Pozdrawiam!
  15. Witam! W sprawie malowania i błotników SU-100: Zdjęcie pojazdu w malowaniu jakie masz zamiar zrobić znajduje się w książeczce wydawnictwa Militaria pt. "Czołgi sowieckie 1939-45" str.285. Ze zdjęcia - (choć kiepska reprodukcja ) wynika że pojazd pozbawiony był przednich błotników i nosił mocno pozcierany zimowy kamuflaż. Pozdrawiam! P.S.: Pozwolę sobie tutaj nieskromnie wlepić linka do mojej wersji tego modelu w takich własnie barwach: viewtopic.php?t=4574&highlight=su100+dragon Pzdr.!
  16. Witam! Krakowski MarS. Kanistry również uległy przeróbce: mają za szeroki uchwyt, musiałem toto porozcinać i zlepić na powrót do kupy . Pozdrawiam!
  17. Witam! To prawda - wspomniałem o tym opisie budowy. Model liczy sobie całe 6 cm. długości więc rzuca się to w oczy, przy innej wielkości pewnie by to gdzieś uciekło . Nie da rady z kilku powodów: 1) gąsienice od T-26 (jeśli chodzi oczywiście o blaszane PARTa) są ok. 1mm. szersze - wystawały by więc poza obrys błotników. 2) mają zupełnie niepodobną rzeżbę ogniw niż te w Panzer I. 3) a co najistotniejsze - w T-26 i jemu podobnych koła napędowe były PODWÓJNE a w Panzerze I POJEDYŃCZE a co za tym idzie otwory na zęby są inaczej umiejscowione... Kluczowe jet tu słowo "prawie". Modele Fujimi są po prostu dość dokładnie w skali 1/76. Niegdyś próbowałem takiego peszczepu transgatunkowego z gąsienicami z ich Jacksona do Shermana Italerii - o ile od wielkiej biedy dało by się przymknąc oko na ich szerokość (choć różnicę było by widać) to niestety paru milimetrów brakowało na obwodzie . Następnie - model Fujimi to wydatek ok. 30-35 PLN. więc jeśli różnica w skali była by tak nieistotna to szkoda wykosztowywać się na model by podebrać z niego tylko gąsienice - lepiej go poprostu zrobić w 76, zwłaszcza że modele Fujimi są ładnie odwzorowane (dawno,dawno temu miałem jakieś pojedyńcze sztuki). Pozdrawiam!
  18. Witam! Ofiara to italerowska reikarnacja wiekowego modelu ESCI. Model ma jedną niezaprzeczalną zaletę - JEST,i to za cca. 22-25 PLN. Jest i druga zaleta - ESCI w swoim stadium agonalnym do kilku pojazdów wykonała gąsienice plastikowe (w orginale fakultatywnie do zestawu dołączony był tragiczny winyl). Tym razem relacja okrojona z widoczków postępu prac bo model powstawał dosyć długo z przerwami ok. półtora roku czy więcej - lądował w pudle skąd wyciągałem go od czasu doczasu i patrzyłem czy już dojrzał. No i wreszcie doszedł . Mniej wymagający modelarze mogą wykonać pojazd prosto z pudła, jednak chcąc go przybliżyć wyglądem do orginału należy dokonać w modelu jednej istotnej modyfikacji i kilku uzupełnień: Projektanci form nie wiedzieć czemu wpadli na orginalny w swoim kretyniźmie pomysł by zrobić wcięcie pomiędzy nadbudową przedziału bojowego i przedziału silnikowego . Szczęście w nieszczęściu polega na tym że nadbudowa wykonana jest jako osobna część - za pomocą szpachlówki humbrola i plastikowej płytki udało mi się skorygować tego ewidentnego babola . Przy okazji wymieniłem na cieńszą płytę nad wlotem powietrza do przedziału silnikowego i wykonałem jej minimalny spadek. Idąc dalej wziąłem się za obudowę przedziału silnikowego - tu również należy wykonać delikatny spadek. Przedział wykonany jest jako jedna całość wraz z błotnikami. Odciąłem go, wstawłiem "klinki" z plastikwej płytki - i dopiero teraz kadłub zyskał poprawny wygląd . Gąsienice modelu składają się z prostych odcinków i pojedyńczych ogniwek, są troszkę grubawe (ale nie bądźmy już tacy drobiazgowi), grunt że przy odpowiedzniej dawce brzydkich słów udało mi się je ułożyć na kołach i uzyskać ich pożądany wygląd. Wszystkie pokrywy szczelin obserwacyjnych są za grube - tu na szcęście producent również ten detal wykonał osobno więc z pocienieniem ich nie ma problemu . Pozostałe prace polegały na wymianie lub uzupełnieniu takich detali jak: narzędzia i ich uchwyty,winda,Notek,rynienka na antenę itp. Część tych detali wziołem z przepastnego magicznego pudełeczka z pozostałościami z poprzednich modeli, resztek blaszek ,blaszki po browarze, plastikowych pręcików itp.. To różwawe to rura filtra powietrza którą zrobiłem okręcając drucikiem z trafo plastikowy pręcik i dodałem opaski. Uplastyczniłem też nieco wydech, zrobiłem kosz na kanistry - te będą z zestawu MarSa, natomiast kaemy pochodzą z żywicznego zestawu AIRESa kaemów lotniczych ( te z zestawu nic nie przypominają ). Haki na wieży (widoczne na zbliżeniu) i kadłubie są niewykorzystanymi uchwytami z zestawu trawionki do KW. Na koniec mam zamiar dodać jeszcze linę holowniczą z EUREKi XXL. Pojazd będzie w barwach i oznakowaniu DAK. Wszelkie uwagi i komentaże mile widziane . Pozdrawiam!
  19. temir 2

    T34/85 - Dragon 1:72

    Witam! za ofirność i odwagę . Teraz prezentuje się zdeydowanie lepiej . Pozdrawiam!
  20. Witam! Takie komplementa wprawiają mnie w istne zakłopotanie .... A co do Twoich modeli to bez przesady - są jednymi ciekawszych jakie pojawiają się w tej skali na tym forum . Pozdrawiam!
  21. temir 2

    T34/85 - Dragon 1:72

    Witam! Nie przejmuj się - poprostu nie zrobisz błotników i wtedy nie będzie to tak kłuło w oczy . Cała reszta miód z boczkiem . Pozdrawiam!
  22. Witam! Będą poddane małej demolce . Pozdrawiam!
  23. Witam! No dodra, podpuściłeś mnie... Zamiast oglądać "Atak klonów" pobiegłem truchcikiem poprzerabiać inkryminowane detale . Bardzo nie lubię przerabiać niemal skończonych modeli i to na dodatek wieczorkiem ale jak czasem trzeba ... Teraz wygląda to tak (jakość zdjęć taka sobie ale robione na gorąco i przy świetle sztucznym): Pozdrawiam!
  24. Witam! Zbiorniki to zwinięta blaszka sklejona "na styk", przed sklejniem opalona nad świeczką. Rozważałem możliwość otwartego włazu kierowcy ale ten orginalny z zestawu wydał mi się ciut za gruby a blaszany Parta znów za cieńki a na kombinowanie brakło mi już chęci . Może jeszcze zdecyduję się na podniesione "oczka" . Pozdrawiam!
  25. Witam! Nieubłaganie zbliża się finisz zabawy Po męczarniach kadłub został wreszcie oblachowany i odrutowany (druciki po wklejeniu zostały pokryłem rozrzedzoną szpachlówką Tamiji): A tak prezentuje się model pojazdu w całości: Teraz pozostał mi już w zasadzie tylko etap malarski - tu do wyboru mam jedynie "ruski standard" : biel zimowa lub wielosezonowa zieleń. Chyba padnie na to ostatnie . Zanim to jednak nastąpi zamierzam jeszcze nieco zdewastować błotniki i powgniatać tu i tam zbiorniki paliwa . Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.