Skocz do zawartości

hiwis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 344
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez hiwis

  1. WOW Dioramka z uniwersum mojej ulubionej gry (pierwsze dwie części przechodziłem po kilka (kilkanaście ?) razy. Trzymam kciuki, kibicuje, obserwuję itd..
  2. hiwis

    Tiger I - AFV Club - 1:48

    Ponieważ z założenia ma to być "nowa" maszyna - brudna, zakurzona ale nie pogięta, wyobijana. Dlatego obić brak więc ich nie widać Pozwoliłem sobie jedynie zedrzeć trochę farby z osłon wydechów ale to jeszcze nie ostateczny ich wygląd.
  3. hiwis

    Tiger I - AFV Club - 1:48

    Na razie tak to wygląda : I tak już mniej więcej zostanie. Trochę podmalówek, poprawek już przy dopasowywaniu do podstawki, która też się tworzy: Zdjęcia na szybko o poranku, w galerii postaram się o lepsze
  4. hiwis

    Tiger I - AFV Club - 1:48

    Dzięki Panowie - zobaczymy jeszcze co z tego wyjdzie. Z reguły jestem bardzo krytycznie nastawiony do własnych dokonań około-modelarskich.
  5. hiwis

    KW 1 1:35

    Bardzo fajnie obity, przybrudzony - jak na mój gust w sam raz
  6. hiwis

    Tiger I - AFV Club - 1:48

    Coraz bliżej do końca, choć przed chwilą zobaczyłem Tygrysa kolegi Seb-a (Seb--y) i się zastanawiałem czy nie cisnąć swojego w najdalszy kąt warsztatu Ale obiecałem sobie że szybko go skończę więc działam dalej : Postaram się by następny Tygrys był lepszy ( a w planach jeszcze dwa)
  7. W tej skali chyba lepsza byłaby "posiana" trawka elektrostatyczna niż ta mata kolejkowa Albo coś w tym rodzaju: http://exito.sklep.pl/pl/p/AMMO-MIG-8350-Stony-Steppe-mata-roslinna/32587 lub http://exito.sklep.pl/pl/p/FREON-M02-Mata-trawiasta-z-kepami-trawy-20-x-20-cm/31148
  8. Akurat sporo modeli pancerki firmy Mirage w "72" to bardzo przyzwoite modele nie odbiegające wiele (lub wcale) od światowych standardów.
  9. Bardzo dziękuję (w imieniu IS-a)
  10. Zgadzam się z przedmówcami Szkoda że tak rzadko ale takie modele warto oglądać choćby raz do roku
  11. Oj jakoś przeoczyłem wcześniej Trzymam kciuki - powodzenia
  12. A zmyłeś dokładnie poprzednie "zabiegi" malarsko-brudzingowe?
  13. Już mi się podoba - kibicuję O tak - najlepiej z Abramsem na dole itd.
  14. "Sprytna plastelina" (a taką miał zapewne na myśli kolega) tłustych plam nie zostawia i niczego nie zerwie bo nie przykleja się na tyle mocno do powierzchni.
  15. "Dziwny"? Ja bym powiedział że bywa strasznie upierdliwy i nieprzewidywalny Generalnie UM wykonuje swe modele z dwóch (?) odmian plastiku - jasnoszarej i ciemnozielonej (jak w tym przypadku). Jasnoszara jest według mnie bardziej przyjazna w obróbce. Ale jako że miałem do czynienia z kilkoma ich modelami w wersji "ciemnozielonej" ośmielam się stwierdzić iż i tam plastik bywał różny - mniej i bardziej łamliwy, a w dwóch przypadkach stawał się strasznie "kosmaty" po użyciu środków ściernych (pomogło dopiero pokrycie powierzchni cienką warstwą rzadkiego kleju i szlifowanie). Ale odnośnie Twojego pytania, to wycinałem już kilka drobnych elementów w tym modelu i parę udało mi się połamać, na szeście wszystko da się naprawić, a część drobnicy i tak wymienię na "drucianą" Jak na razie ten UM nie wydaje się najgorszy.
  16. Pomarudzić zawsze można Ale ja pozwolę sobie całkowicie nie zgodzić się z kolegą Też mam rozgrzebany ten model i uważam że przy obecnych cenach modeli cena VOMAGA jest jak najbardziej ok. Nie wiem gdzie kolega widział porządne modele Dragona w tej lub niższej cenie - ale chętnie się dowiem. Poza tym VOMAG to kawał pojazdu i wydany przez Dragona kosztowałoby pewnie ok. 150 zeta. (jak nie więcej) Dragon to też żaden gwarant wysokiej jakości część ich modeli w "72" jest świetna (głównie te od dawna niedostępne) ale sporo też w ich ofercie uproszczonych gniotów za które sprzedawcy żądają minimum 70 zł. I nie ma co generalnie porównywać tych dwóch producentów - dwa inne światy modelarskie. Możesz za to porównać model tego samego pojazdu, który akurat produkują obie firmy: http://www.mojehobby.pl/products/Sd.Kfz.231-Schwerer-Panzerspahwagen-8-Rad.html i http://www.mojehobby.pl/products/Sd.Kfz.231-8-rad.html PS Sorry Artku za zaśmiecanie wątku - takie poranne przemyślenia w drodze do pracy
  17. Uff.., nareszcie udało się przysiąść trochę przy modelach. Na wstępie kilka słów o japońskim i ukraińskim produkcie: - Tamiya - w miarę nowy model a więc doskonałe spasowanie, fajny ostry detal, odtworzona faktura drewna, bezproblemowe wycinanie elementów z ramek, brak jakichkolwiek deformacji części, nadlewek, jamek skurczowych, uciążliwych śladów po wypychaczach itp. W zestawie figurka kierowcy (w zestawie są też cztery figurki siedzących na pace żołnierzy i spora ramka z radzieckim uzbrojeniem i wyposażeniem ale te elementy nie biorą udziału w tej zabawie). Ale też spore uproszczenie niektórych elementów, brak silnika, zaledwie 43 części (nie licząc figurki kierowcy) plus dwa elementy z przezroczystego plastiku. "Prosto z pudła" - przyjemność ze skladania połączona z pewnym niedosytem, że czegoś tu jednak brakuje, a część rzeczy można było zrobić lepiej. - UM - 106 części plastikowych, 6 gumowych opon, 16 elementów fototrawionych na "mikroblaszce", oszklenie do wycięcia z arkusika folii. Całkiem fajny, składający się w sumie z kilkunastu części silnik, niektóre elementy wydają się dokładniejsze niż u japońskiej konkurencji ale duże rozdrobnienie części w połączeniu z nienajlepszej jakości łamliwym plastikiem i ich niezbyt przyjaznym rozmieszczeniem na ramkach potrafi chwilami znacznie utrudnić montaż. Do tego dochodzi trochę nadlewek, jamek skurczowych i widocznych śladów po wypychaczach. Z pewnością brakuje temu modelowi składalności klocków Lego ale przy odrobinie wysiłku powinna powstać z tego zestawu całkiem przyjemna miniatura. Kilka fotek poglądowych : - rama w obu modelach - to co u Tamki jest jednym elementem w modelu UM-a będzie składało się z ponad 20 części : - faktura drewna w modelu Tamki i UM: - koła i resory: - oszklenie : - blaszka UM: Postaram się równolegle budować oba modele i w miarę możliwości przedstawiać różnice pomiędzy produktem Tamki i UM-a. Na razie postanowiłem model Tamki wykonać w konfiguracji "letniej" z otwartą pokrywą silnika i przeszczepić ten element z UM. Po wstępnych przymiarkach wygląda na to że powinno się udać :
  18. W prasie codziennej i w wieczornych wiadomościach też będzie publikowane zaproszenie? I bez tego chętnie popatrzę
  19. Ech ... - żeby jeszcze ilość wolnego czasu się rozrosła A odnośnie warsztatu: Ponieważ jednego GAZ-a planuję w "letniej" (coś podobnego do ilustracji na pudełku Tamki) konfiguracji, bez drzwi z częściowo ukazanym silnikiem - podniesioną maską, a drugiego bardziej "zimowego" z drewnianymi drzwiami i maską okrytą "kocykiem" to dziś mam w planie pokombinować jak pożenić dwa powyższe zestawy by otrzymać to co mnie interesuje .
  20. Dziś dotarło uzupełnienie do planowanej scenki, kolejny Gaz (myślałem początkowo o drugim z Tamki ale ten będzie ciekawszy) i cześć ładunku na pakę: I mała "puderniczka" by wypróbować coś nowego. In-box:
  21. Jeżeli planujesz "przedzielić" czołg równo na pół i jedna strona (lewa) ma być sowiecka to nie pasuje do niej ten stelaż/magazynek z tyłu kadłuba i instalacja na przedniej płycie (poza kopułką dowódcy to też niemieckie modyfikacje). Najlepiej porównaj sobie instrukcję swojego modelu z instrukcją "zwykłego" KW-2, zauważysz różnice
  22. Dobra okazja by wrzucić go na noc do Cleanluxa, zmyć farbę, oczyścić, poszpachlować co się da i pomalować od nowa.
  23. hiwis

    KW-5 Scratch + PST, 1:72

    Moim zdaniem bardzo fajnie wyszło Gratuluję udanego wyzwania. PS Lubiłem ten pojazd w "Wocie"
  24. Bardzo fajny Najbardziej podobają mi się wytarte krawędzie włazów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.