Jozek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
111 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jozek
-
Hmmm.. Galeria.. to coś do czego trzeba by mnie wołami ciągnąć .. Jakoś nie mam veny...Sorry ... może któregoś dnia... Pozdrówko
-
DZIĘKI !
-
Witam.. po dłuuuuugaśnej przerwie ... Wprawdzie wróciłem już szybciej ale takie tam jeszcze wyszły ale... pora zabrać się za robotę i ukończyć to moje dziełko... Ale na początek prośba... Gdzieś mi wcięło instrukcję z blaszek z Fly Hawka :(... Może ktoś posiada takową i byłby uprzejmy zeskanować ?...Pleaseeeee... FH-700171 Pozdrawiam Józek
-
Witam Co do malowania i rodzajów farb , to moim zdaniem, kwestia poprostu "polubienia" farbek danego producenta i konsekwentne trzymanie się tego. Wtedy można poznać plusy i minusy. Bo każda takowe ma. Ja używam od prawie zawsze Vallejo i trzymam się tej tabelki http://www.ipmsswamp.com/files/VallejoWWIINavalColorEquivalents.pdf .Mam już kilka modeli okręcików japońskich,każdy z innej stoczni, i znakomicie widać różnice w kolorze. A dyskusje czy w szaroniebieskim było więcej szarego czy więcej niebieskiego to kwstia czysto akademicka. Bo tak po prawdzie nikt do końca nie wie jak to było "live". Inna sprawa to pytanie czy rozjaśniać kolory czy nie. Ilu modelarzy tyle opinii. Sądzę że to sprawa gustu. Jeden lubi jaśniejsze rybki w akwarium na ciemnym piasku, drugi odwrotnie . A najważniejsze... to kleić, kleić, kleić .Aby NAM się model podobał. Taki a nie inny. Czy to bardziej, czy mniej szary lub niebieski. Uwagi doświadczonych modelarzy są naprawdę bezcenne, ale to MY decydujemy o ostatecznym wyglądzie naszego dzieła Pozdrawiam Józek
-
Witam Na podział blach proponuję jednak drucik. Ja stosowałem w Nagato 0,05. Najpierw łapałem klejem co kawałek bacząc uważnie aby był odpowiedni naciąga a i tak drucik 0,05 jest tak delikatny że nie dało się uniknąć miejscowo lekkich przekrzywień. Czy do niszczyciela 0,05 nie będzie za gruby? Niewiem. Nie sprawdzałem,może w przyszłości Ale na wielgaśnym Nagato, patrząc "na żywo", trzeba się dobrze przyjrzeć aby zauważyć drucikowy podział blach. Zdjęcie uwypukla wszystko wielokrotnie. Pozdrowienia z dalekiego kraju Józek
-
Nieplastikowo-niekartonowy model IJN YAMATO 1945 1/200
Jozek odpowiedział Doody → na temat → [O]Warsztat
Woooooooooow ! -
Witm Jeśsli chodzi o literaturę to polecam również Illustration..minimum tekstu, maximum rysunków... Z tym, jeśli mnie pamięć nie myli, rysunki są tam sprzed ostatniej przebudowy w 1944? ( proszę o poprawienie, jestem poza domem nie mam wglądu).. Ale naprawdę warte polecenia ! Pozdrawiam Józek
-
Witam Niniejszym informuję że w związku z wyjazdem na Filipiny prace są na jakiś czas odłożone do pudełka... Jak wrócę ( nie wiem kiedy) postaram się wrócić do tematu.... pozdrawiam Józek
-
Witam Wszelkie drobne elementy które wystają poza obrys kadłuba przyklejam zawsze na końcu. Np. żurawiki. Łatwo to to urwać w trakcie sklejania. Pozdrawiam
-
Długie odcinki np. na kadłubie maluje jeszcze w ramkach na gotowo. Natomiast na nadbudówkach gdzie są krótkie, wyginane, zaokrąglane odcinki to maluje po przyklejeniu do elementów. A podkład obowiązkowo( przynajmniej pod farby Vallejo które używam) inaczej farba trzyma tylko na słowo honoru i większy podmuch wiatru potrafi zetrzeć farbę. Pozdrawiam
-
Mam ten sam problem ale z surfacerem od Vallejo. Zwiększyłem ciśnienie malowania, rozcieńczyłem wodą destylowaną chociaż oryginał i tak jest rzadki praktycznie jak woda i też parę razy psiknie i kicha. Zawalony na całego.:( Pewnie jak pisał Gała, rozcieńczalnik zamiast wody. Dysza również 0,2 . p.s sorki za wejście w temat... Pozdrawiam
-
Wow.. !
-
Witam To że nie masz psikawki wcale nie świadczy że masz robić szybko i byle jak.. Niedbalstwa nie przykryjesz nawet najlepszym aero. Co innego małe nieścisłości wynikające ze skali, a co innego bylejakość. Wielu z nas maluje pewnie pędzlem ( ja też zaczynałem od pędzla) i wychodzą wspaniałe modele. Skoro to ma być model treningowy, to niech będzie treningowym. Jak coś nie wyjdzie, można spróbować następny i kolejny raz. Aż do skutku. Jest tutaj na forum wielu naprawdę baaaardzo doświadczonych modelarzy i warto korzystać z ich wiedzy i umiejętności a nie wywarzać już otwarte drzwi. Pozdrawiam
-
Wow...
-
https://www.whiteensignmodels.com/p/Gold+Medal+Models+1700+YamatoMusashi+GMM+70004/3273/#.VORoCS409pl kliknij proszę i spójrz po lewej stronie w srodku pomiędzy relingami a kaemami... Jeśli się pomyliłem proszę o korektę ! ale wygląda mi to na właśnie relingi z dział głównych.
-
Witam Wow.. to będę lukał tutaj ..Nie wiem co sądzą pozostali forumowicze, ale ja używam relingów FH (Fly Hawk). Są po prostu delikatniejsze od naszych aberowych. Co do pytania.. rwij. Model na pewno na tym zyska. I pytanko.. nie było w zestawach blaszek już gotowych elementów relingu wieży? Trzymam kciuki.. Pozdrawiam
-
Witam Więc się też dosiądę i po cichutku będę lukał.. Pozdrawiam
-
Noooo.. faktycznie.. mea culpa... napewno następnym razem będę zwracał większą uwagę.
-
Witam Coś tam idzie do przodu. Niewiele ale zawsze coś. Postanowiłem że masz zrobię od podstaw korzystając z fototrawek. Jak to wyszło? Oceńcie sami. Doszły też szalupy. Miałem mała zagwozdke czy pokryć czymś kratownicę na nich, ale są tak ładnie wytrawione że zostawię to tak jak jest. Bez pokrowców. Co dalej? A nie wiem. Miałem brać się za nadbudówkę ale chyba przykleję kołowroty i inną drobnice pokładową, być może zacznę kłaść relingi na rufie. Pomyślę nad tym. Ok, troszkę fotek Pozdrawiam p.s tyż wam czasami brakuję rąk? :-D
-
Łaaaaaadne ..
-
Witam Piknie.. tak trzymać
-
Witam Fajny i efektowny modelik. Ale.. brak olinowania psuje trochę efekt. Jeśli sprawia to kłopoty to można było spróbować chociaż przykleić uproszczone olinowanie. W 700- setce brak kilku linek nie rzucałby się tak w oczy ( ja tak robiłem w pierwszych moich modelach) jak ich zupełny brak. Podstawka... wizualnie lepiej dla oka wygląda jak podstawka jest ciut większa niż model. Widzę że kręcą się wokoło malutkie łódeczki z czego wnioskuje że okręt jest na wodzie. Ładniej by to wyglądało gdyby deseczka była pomalowana na niebiesko. Ale to tylko takie tam moje uwagi. Pozdrawiam
-
Zgadzam się. Jakoś tak łyso wygląda bez olinowania, a brak relingów troszkę niweczy znakomuty efekt całości.. Szkoda, baaaardzo wiele by zyskał model na tym. Nawet jakby były relingi tylko na kadłubie. Ale Pozdrawiam
-
Witam Trochę wziąłem się za malowanko. Tak to wszystko wygląda na teraz. Wszystko wskazuje że będę robił maszt od początku bo ten co jest to zbyt toporny. Jego średnica to 1,7 mm a zamierzam dać 1,2 . Pół milimetra a widać różnice jak diabli. Pozdrawiam
-
Witam Wow... Taka zabawa w 1:350 z blaszkami, pokładem to chyba drogo kosztuje, ale efekt Chyba wezmnę sobie kredyt i walne jakiegoś banzaia w tej skali Pozdrawiam
