Skocz do zawartości

R_Mazzi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez R_Mazzi

  1. Paczuszka doszła. Jestem na tak. Na pewno nie było to pierwsze i ostatnie zamówienie. Polecam!
  2. Ja zawsze przy okazji malowania nowego modelu maluję też tymi samymi kolorami jakiegoś złomka czy po prostu kawałek plastiku by mieć gdzie potestować jak się sprawdzą pomysły na filtry washe itp zabiegi. Zobaczysz w bezpieczny sposób jak kolory się ze sobą zgrywają bez obawy o model. Co do gąbki. Też się dopiero do tego przekonuję do tego sposobu i coraz bardziej mi się podoba Wydaje mi się że za słabo ją osuszyłeś no i sam kolor nie do końca trafiony.
  3. Trochę przesadziłeś z efektami. Ten żółty raczej nie trafiony. Nie wiem czy to ma być błoto czy obcierki. Jak to drugie to możesz jeszcze wnętrza żółtych plam wypełnić ciemnoszarym rdzawym kolorem initujacym metal. Podkreślenie krawędzi daje mocno po oczach. Musisz mocniej wycierać pędzel. Na minus te ciapki na całym modelu. Nie mniej głowa do góry, pierwsze koty za płoty. Wydaje się być całkiem czysto sklejony. Kalki siadły, detale pomalowane starannie. Imo buduj następny a jak masz czas to załóż warsztat i wrzucaj postępy. Na pewno ktoś podpowie. Model na półkę i działaj dalej.
  4. Jak kolega dwa posty wyżej napisał nie ma się co certolić bierzesz wałek o odpowiedniej średnicy (wykałaczkę, patyczek do szaszłyków, co tam masz pod ręką odpowiedniego kalibru) zawijasz uszko, odcinasz nóżki i gotowe.
  5. Dobra dobra. Mógłbym napisać że model Tacom'a, że fotki z epoki itp ale nie ma co ściemniać, należy Ci się browar za prawa autorskie Bytom?
  6. Ostateczna wersja kolorków bazowych. Jak dojdzie przesyłka że sklepu to go dopadnie banda Hunów z młotkami Rozkminiam też skąd by jakiegoś poddanego JKM wytrzasnąć który by mógł truchtać obok czołgu.
  7. Wstępnie pokolorkowany. Pędzelek plus dedykowany kolorek z palety AK. Rozjaśnienia - pod ręką był primer z LC - panzer yellow. Do suchego pędzla okazał się całkiem spoko opcją
  8. Jak na pierwszy czołg to rewelacja. Przyczepiłbym się tylko do srebrnego wnętrza lufy, łopaty i końcówek liny holowniczej. Ale to właściwie bez problemu można poprawić. Bardzo podoba mi się faktura i kolor ziemi w koleinach. Podstawka też na plus. Jedynie drzewko takie sobie. Jakieś takie mocno pastelowe.
  9. Fajny szkrabik! Podoba mi się zarówno wózek jak i cała scenka.
  10. Dokleilem dwa kawałki plastiku na krzyż i model sklejony. Ciężko uniknąć posądzenia o plagiat ale jakoś to chyba z Andrzejem LK załatwimy polubownie Zimny browar należy się też dla kolegi FLECZER za patent z kulkami BGA. A sam chart wygląda tak: Dojdą jeszcze graty do skrzynek i liny na boki. Liny to chyba jedyny sposób by zasłonić pełne ścianki w odlewie podwozia. No i lufy oczywiście. Podstawka będzie skromna. Kawałek ziemi niczyjej.
  11. R_Mazzi

    Stug IV

    Sorki za cytat samego siebie ale nie mam na telefonie tych fotek.. Powyżej masz efekt potraktowania całego modelu suchym pędzlem w kolorze dunkelgelb. Edit: przy okazji następnego modelu ogarnij sobie jakiś kawałek plastiku i pomaluj go tak samo jak czołg... Parę minut ma pędzlowania więcej a będziesz miał na czym potestować rozjaśnienia, filtry i cała resztę bez obawy o model.
  12. R_Mazzi

    Stug IV

    Pędzlem też się da zróżnicować kolor, nawet samymi akrylami ale nie ma co ukrywać że po aero powierzchnia wygląda lepiej... Poniżej jeden z etapów męczenia ostatniego modelu. Cieniowanie może nawet i przejaskrawione ale to był dopiero wstęp do dalszego maltretowania. Wg mnie jak na pierwszy model spod pędzla wyszło Ci bardzo dobrze! Po pomalowaniu kolorami bazowymi a przed reszta zabiegów postarzajacych przydałby się jeszcze filt po całości albo bardzo mocno rozcieńczoną farba albo od biedy nawet suchym pędzlem.
  13. Drut mógłby być imo. Tylko nie gruby a pojedynczy drucik z linki. One mają sporo poniżej milimetra średnicy. Ewentualnie "pasy", najprościej dorobić np z taśmy tamki przyciętej na odpowiednią szerokość.
  14. Dzięki za fotki. Wsio jasne.
  15. Mnie się podoba. Zastanawiam się tylko czemu kostki na bokach są nierówne? Zestawowe czy dorabiane? W sumie nigdy nie miałem żadnego modelcollecta w łapkach a to chyba całkiem nieźle zestawy.
  16. Super! Detal powala.
  17. R_Mazzi

    T-34 , 1:72 Revell

    Podoba mi się sposób w jaki jest pomalowany natomiast kolor troszkę chyba zbyt oczodający. Oczywiście to moja subiektywna ocena. Gąsienice to chyba największy problem tetka z Revella. Brakuje jednego dwóch ogniwek by wyglądały naturalnie. Ja z reguły dawałem gąski z UMa.
  18. To przecież Helga, zapewne sama z siebie niezbyt piękna, więc wiadomo kto jest kto Co do samego czołgutka, to miałem trochę dylematów z "brudzingiem", bryła prosi się by zaszaleć ale z drugiej strony miasto, czasy powojenne... Wyszło jak wyszło Najmniej zadowolony jestem z wydechu, dorobiony z drutu 1.5, który za cholerę nie chciał współpracować. Niestety oryginał gdzieś zaginął, przydałaby się cyna ale tak grubej pod ręką nie miałem. No nic, tak czy siak następny na półce Teraz kolej pewnie na Whippeta albo Mausiątko.
  19. Drugi wózek z Wielkiej Wojny gotowy Zapraszam do galerii
  20. Scenka skończona Mark V Male - Brytyjska Armia Renu - gdzieś w Nadrenii, może Kolonia, może Dortmunt może inne miasto, rok 1921. Mareczek - Modelltrans plus minimalne samoróbki Damulka - NorthStar Malowany pędzlem farbkami Lifecolor i AK Pozdrawiam
  21. Na pierwszej jest godło i tablica obok. Przy drugie tylko tablica a przy trzeciej (tej od parkingu) nie ma nic
  22. W sumie to na 100% nie wiem. Na pewno ich logo widnieje na bramie koszar przy Andersa. Stąd moje założenie
  23. Świetnie się prezentuje. Czyścioch ale skoro bez podstawki to pasuje. Jestem jak zawsze pod wrażeniem opanowania pędzla. Zero smug, baranka czy innych farfocli. Master! No i jednostka skoszarowana kilometr ode mnie
  24. Ja bym trochę zróżnicował błoto na gąsienicach. Wytarł bym bardziej tam gdzie rolki pracują. Z zewnątrz też trochę może bardziej różnorodnie? Edit. Tak jak z przodu, gdzie na gumie widać starte błoto. Chyba że będziesz dalej szedł w stronę mokrego to wtedy jednorodna breja ma sens. Wszystko w sumie zależy od podstawki.
  25. Przedmówca miał na myśli raczej obcięcie tła niż zmianę rozmiaru. Tyle że przesadne zblizenia takim szkrabom średnio służą. Zdradzisz czym wykonałeś rozgraniczenie kolorów? Czarny market? Farbka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.