Skocz do zawartości

Psar77

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 212
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez Psar77

  1. Normalnie nie, ale ja je przystosowałem do takiego montażu po prostu wycinając kawałki skrzydeł - widać to nawet na fotce
  2. Też byłem dwa razy, podobne odczucia, przeprosiłem się z SuperHornetem i kupiłem wersję F z Academki w 72 jak tylko wróciłem z kina @burzatg looknij na KSF Miniatures - jest fajne porównanie Shornetów z Menga i HB o ile jeszcze nie widziałeś O TUTAJ A wątek i ja przeglądam
  3. Dzisiaj skromniutko TARPS in progress ... Ale prócz tego to dzisiaj model dostał bezbarwny błysk i jak mi nikt jutro nie przeszkodzi to będą się kaleczki kładły
  4. I to prawda. Ale jednak przynajmniej na sesję wyleciały, woec może jednak ?
  5. R-27 muszą koniecznie być! Strasznie rzadko widzę je po polskimi MiGami
  6. Spód pomalowany. Tutaj z marmurka w sumie zrezygniwalem całkiem, bo samoloty od spodu nie płowieją za to brudzą się w inny sposób na co przyjdzie czas później. Tak wygląda różnica między górą a dołem: Szybko poszło, farby RC od AK się kładą ładnie i schną Szybko więc jeszcze czarny przed i wokół kabiny doszedł : Aktualnie trwa walka z podwoziem... Wymaga sporo pracy - to niestety jeden z mankamentów tego zestawu.
  7. Wszyscy kadzą to i ja - bardzo fajnie wyszedł, ale mnie tez rażą zawsze zanikające linie i chyba trochę za mało czasu poświeciłeś Sidewinderom - zero washa, tak wyglądają jak zabawki a nie rakiety. Ale ogólnie super i fajnie pomalowany !
  8. Świetny news ! Na pewno NIE KUPIE !
  9. sooo trueeee ....
  10. No i Ty mi Piotrek doradzasz, żebym przeskoczył na 48 jak wciąż jakieś nowe perełki w 72 wyskakują
  11. A takich Te akurat kupilem od Jarka Rydzyńskiego, ale jest tego trochę w necie. Tym robiłem marmurek czarny i bialy a potem na to kolor najpierw tez bazgroły z wolnej ręki a potem wszystko jeszcze delikatnie w miarę jednolitym strumieniem. Jestem w sumie zadowolony z efektu
  12. Poszedł kolorek na górne powierzchnie. Słaby ze mnie fotograf więc może niewiele widać, ale jest subtelnie zniuansowana powierzchnia i o to mi chodziło, potem dojdą jeszcze inne warstwy, jakies washe więc się zrobi ciekawiej. Aczkolwiek jako, że to maszyna szefa całej grupy lotniczej na okręcie więc ja tam myli często więc jej ciorać tak jak revellowskiego Tomka nie zamierzam.
  13. A Ty to w dodatku napisałeś i będzie się za Tobą ciągnąc do końca życia Modelu Marcina nie komentuje, bo mi się słownik skończył, to chociaż kolegę pohejtuje i posta nabije
  14. Sparrowa podwiesiłem przy poprzednim Tomcacie z tego dywizjonu, z resztą oba są przedstawione jako maszyny z tego samego okresu - wiosna 2003 USS Constellation i jej ostatni rejs. Nie zgodzę sie co do tego, że Phoenixy rzadko wisiały pod skrzydłem- akurat jak samoloty lataly z bombami pod kadłubem, to ten pojedynczy Phoenix często tam lądował - po drugiej zas stronie zawsze jak były bomby to był i LANTIRN do ich naprowadzania. Z tym, że podczas Operacji Iraqi Freedom później już tych Phoenixow nie podwieszano wobec uzyskania całkowitego panowania w powietrzu.
  15. Tak dawno zacząłem tą budowę, że zapomniałem jaki konfig miał być
  16. Z Phoenixem ...? ... czy bez... Zobaczę co uda mi się z niego wycisnąć. Zestawowy taki sobie ale czego oczekiwać od wtrysku. Z kolei żywicznego nie będę kupowal, bo to zbędny wydatek - 9tki miałem wcześniej już. No i bez Phoenixa źle nie wygląda. A w okresie w którym go robię czyli z końca drugiej wojny irackiej to juz z Phoenixami nie latali bo i nie było w kogo nimi celować Wiec chyba jednak bez...
  17. Mario będziesz malował detal w kabinie czy kaleczki stosujesz ?
  18. Używałem szablonów - z wolnej ręki nie wyszłyby takie ostre krawędzie plamek no i robi się to o wiele szybciej To oczywiście baza pod kolejne warstwy - ostatecznie niewiele z tego będzie widać, ale spowoduje, że powierzchnia modelu nie będzie jednolita i coś tam się będzie działo
  19. Pokręcone niedzielnie na bajku więc pełen endorfin i po łyku piwa na odwagę robiłem marmurek zgodnie ze szkołą Jarka Rydzyńskiego : - czarny -potem biały: W następnej kolejności nałożę szarości kamuflażu. A tak wygląda na zbliżeniach: To był dobry weekend
  20. Jest kilka detali i miejsc które wołają o pomstę do nieba - najgorsza jest okolica wlotów powietrza - tam są okrutne progi - oraz golenie podwozia głównego - bardzo słaby detal. Poza tym jakoś idzie wybrnąć. Jakbym miał się za ten model brać od zera to bym na pewno wybrał Academy nowy tym bardziej, że tam z tego co w pudełku można zrobić praktycznie każdą wersję, nie tylko A. Ale , że mam miękkie serce i nie wywalam zaczętych modeli tylko je kończę po baaardzo czasem długich przerwach no to walczę Takie duo planuję skończyć na październik - albo przynajmniej jednego z nich
  21. Fajna recka Piter ! Profeska Do KFS-miniatures z tym
  22. Znów mnie naszło i robię biżuterię do goleni - a nóż się go kiedyś przykuje do pokładu jak poprzednika Ucho jest ruchome Teraz czas poprowadzic troche drucikòw ...
  23. Miała być renowacja dużego F-14 ale po powrocie z urlopu spontanicznie ustaliliśmy z kumplami, że jedziemy na konkurs do Włocławka w październiku. Skoro tak, to wypadałoby dokończyć jeden z wielu zaawansowanych projektów. Najbliżej mają F-14 i AV-8B więc dzisiaj na tapetę idzie ten pierwszy. Dla rozruszania aerografu puściłem na kadłub, stateczniki i inne duperele surfacera: Nie taki straszny ten HB. Detal całkiem całkiem... : I nawet wloty się udało w miarę wyprowadzić choć walka trwała długo ... : Zostało dwa czy trzy miejsca do wyprowadzenia i ... można malować. Jutro spróbuję popastwić się jeszcze nad podwoziem
  24. Ale on ma linie wgłębne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.