Czołem,
niestety farby od ZP śmierdzą bardzo, a nawet bardzo, bardzo. Generalnie wszystko od ZP to agresywna chemia i nie ma mowy, żeby malować bez porządnej maski i komory. Niestety im coś bardziej śmierdzi tym się "w samochodach" lepiej sprawdza - vide trójskładnikowy podkład od PPG, którym można malować wszystko na raz (plastik, metal, żywicę) i z niczego nie sposób zdrapać, czy lakier od Duponta, którym można położyć tylko jedną "mokrą" warstwę. Smród i szkodliwość jest bardzo duża. Coś za coś niestety
Co do lakieru GX 100, to nie stwierdziłem nigdzie, że nie można nim malować. Twierdzę jedynie, że są lakiery prostsze w obsłudze, bardziej twarde (trwalsza, łatwiejsza w obróbce powłoka) i szybciej schnące. Sam dość długo malowałem GX100 a przepis na to malowanie jest, gdzieś na Forum. Od wielu lat jednak tego nie robię, bo na cholerę się męczyć, czekać i na końcu coś przetrzeć, przy czym to ostatnie każdemu i z każdym lakierem zdarzyć się może ?