Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Raczej nie jest różnie, tylko są totalnie spie... Kierunki wciąż męczę
  2. Wszystkie lampy są na tę chwilę na niby kleju, więc sobie "biegają" ?
  3. I starcie z wypukłością nalepki na masce ... Gotowa do lakierowania i polerki...
  4. Austriak płakał jak sprzedawał ?
  5. Dzięki i wzajemnie!
  6. Ja przez długi czas używałem tylko i wyłącznie C92 od Mr. Color. Jakiś rok temu zacząłem używać Satin Black od Mig-a (A MIG-032). Mają fajną fakturę i dają się łatwo zmyć. To akryle, więc można działać nimi praktycznie bezszkodowo dla lakieru, a ewentualne korekty są bardzo łatwe (patyczek od Tamki + woda). Na tym modelu to właśnie ta farba (uszczelki + lusterka).
  7. "Kończym" budę... Zostały kierunki, wycieraczki z przodu, nalepki i drobne korekty... DOPISANE Zdjęcie po zmniejszeniu rozdzielczości, którego Forum nie ścięło... Teraz kolor się zgadza ?
  8. No... Zmywam całość
  9. Model z Revella prosty jak drut, robiony bez dokumentacji, a debaty takie jakby ktoś 250GTO z Hiro robił w 1/12, nr budy taki i taki na podstawie zdjęcia z dnia...
  10. Lusterkiem gościa potraktowałem ?
  11. Dorotka

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Przewiń stronę ?
  12. Dorotka

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Fajnie wyszedł, "żółty" zawsze dobrze wygląda ? Działań z podkładami nie rozumiem, jest przecież podkład od Zero i to biały...
  13. No wreszcie... Bardzo fajnie wygląda, choć ja wolę półmat C92 jeżeli chodzi i czarny. Podoba się ?
  14. Dzięki! Chyba dam mu jeszcze pomarańczowe pasy, choć miał być z pudła
  15. Pajacujemy dalej...
  16. Fajny Brzdąc! ?
  17. Zaczynają mnie wciągać te układanki ?
  18. No dobra... Teraz żeby to miało coś wspólnego z tytułowym Porsche... Generalnie model kupiłem na Allegro za 30 zł z przesyłką. Ktoś w nim coś robił, a właściwie psuł... Najbardziej popsuł szyby. Na górze jakie były, na dole po poprawkach.... Światła zestawowe, bez poprawek, zmalowałem tylko uszczelki: Teraz bawię się trochę wnętrzem. Całkowita samowolka i wytwór wyobraźni:
  19. Nie chce mi się tu bawić w psychologa, ale popełnić błąd to nie wstyd. Wstyd to nie wyciągnąć z niego błędów i się poddać. Także wracaj do roboty i nie mazgaj się ?
  20. Jak ja coś w tym temacie spieprzę, to się nie frustruję... Litości... to nie miłość, praca, rodzina, dzieci, itd. Dystansu trochę, to są zabawki, a my się mamy tym bawić
  21. Czołem, niestety farby od ZP śmierdzą bardzo, a nawet bardzo, bardzo. Generalnie wszystko od ZP to agresywna chemia i nie ma mowy, żeby malować bez porządnej maski i komory. Niestety im coś bardziej śmierdzi tym się "w samochodach" lepiej sprawdza - vide trójskładnikowy podkład od PPG, którym można malować wszystko na raz (plastik, metal, żywicę) i z niczego nie sposób zdrapać, czy lakier od Duponta, którym można położyć tylko jedną "mokrą" warstwę. Smród i szkodliwość jest bardzo duża. Coś za coś niestety Co do lakieru GX 100, to nie stwierdziłem nigdzie, że nie można nim malować. Twierdzę jedynie, że są lakiery prostsze w obsłudze, bardziej twarde (trwalsza, łatwiejsza w obróbce powłoka) i szybciej schnące. Sam dość długo malowałem GX100 a przepis na to malowanie jest, gdzieś na Forum. Od wielu lat jednak tego nie robię, bo na cholerę się męczyć, czekać i na końcu coś przetrzeć, przy czym to ostatnie każdemu i z każdym lakierem zdarzyć się może ?
  22. Napisałem to wszystko po to, żeby przekonać innych, że lakierowanie karoserii i jej polerowanie wcale nie jest trudne. Jak większość modelarskich czynności wymaga nieco wprawy i to wszystko - naprawdę nie trzeba się z tego doktoryzować. Dziś rzecz cała wygląda śmiesznie - modelarze często dłużej lakierują model niż lakiernicy prawdziwy samochód. Tymczasem warto do tego podejść na luzie - to są tylko zabawki, a my się mamy bawić nie stresować... P.S. Gwarantuje Ci że położenie tych kalek jest trudniejsze niż psikanie i polerowanie ?
  23. Absolutnie, nie chce umniejszać twoich umiejętności i wchodzić w jakiś bezsensowny konflikt, ale... Zobaczyłem twojego ostatniego Forda... Jeżeli on był malowany GX 100 to gołym okiem widać o czym napisałem wcześnie. Na twojej 300-tce jest podobnie... Prawidłowo położony lakier pod lampą Wellemana i sfotografowany z przyłożenia w trybie makro wygląda jak poniżej. Myślę, że różnicę widać... To oczywiście nie oznacza, że GX 100 nie można osiągnąć zadowalających rezultatów, można jak każdym innym lakierem (przykład poniżej). Ale ja jestem leniwy i wolę jak najprościej ?
  24. Dzięki, fajnie jak się komuś przyda
  25. I jeszcze coś na koniec... Samochód pomalowany trzema różnymi bezbarwnymi. Konia z rzędem temu, kto rozpozna, co było, czym psikane. Na tak małym obiekcie, jak samochód w skali 1/24 są to różnice niedostrzegalne. Wszystkie lakiery były kładzione na Surfacer 1500 i bazę z Gunze C. Zarówno baza jak i podkład były polerowane papierem Micromesh 3600. Po wyschnięciu lakieru wszystkie zostały obrobione w ten sam sposób, tzn. papier 4000 + woda i pasty Zero. Polerowanie mechaniczne. To co widać na fotce nie zostało jeszcze powleczone Carnaubą i „szklanym” woskiem. A teraz wrażenia. Zero, ten brylantowy. Aplikacja średnio trudna – 2 warstwy. Łapie kurz jak cholera. Schnie i odparowuje 72 h. Najbardziej miękki lakier z użytych. Przy użyciu papieru i polerowaniu trzeba zachować dużą ostrożność. Potwornie i wręcz bezsensownie drogi, konieczność precyzyjnego odmierzania proporcji 3 składników z zaleceniem dodania odrobiny więcej rozpuszczalnika niż podaje producent. Pomalowana nim jest główna część budy. GX100, znany i nielubiany. Aplikacja bardzo trudna – 7 warstw z rozpuszczalnikiem w różnych proporcjach. Schnie błyskawicznie, nie łapie zbyt dużo kurzu. Wyschnięty lakier nie nadaje się do obróbki, musi jeszcze odparować. Odparowywanie trwa do 2 tygodni. Jeżeli obrobisz go po 3 dniach i tak za 2 tygodnie będzie źle lub bardzo źle wyglądał. W obróbce twardy i przyjemny, wymaga uwagi ale nie tak jak ten od Zero. Cena przystępna. Pomalowane drzwi. Duxone, dawny Dupont – DX1044 i utwardzacz DX1024. Aplikacja banalna – 1 warstwa, pełne krycie. Czas schnięcia 2-4 h zależnie od ilości utwardzacza (2 do 1 zalecana). Czas schnięcia do obróbki 72h. Bardzo twardy lakier, doskonale znoszący działania nawet niewprawionych w używaniu papieru ściernego. Naprawdę trudno go przetrzeć, czymkolwiek (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku). Cena śmieszna w porównaniu do lakierów modelarskich. Pomalowana maska. Tyle mojego. Jeżeli przełamałem w kimś obawy przed malowaniem kasty to się cieszę, bo sam bujałem się z tą czynnością dość długo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.