Bulaje się poprawi. Lepiłem je pierwszy raz na totalnego czuja i bez przemyślanej metody. Są przyklejone niby klejem do tego co zostało po spiłowaniu plastiku. Nie będzie najmniejszego problemu z ich wyrównaniem, przed przyklejeniem CA. Co do reszty to chyba muszę wyjaśnić, że nic nie jest niczym sklejone. Wszystko na tym etapie pasuje na zasadzie kładzenia jedno na drugie (zdjęcie). Plan zakłada spasowanie wszystkiego do samej góry i powrót na dół żeby zacząć kleić na stałe. Problemem jest przechodzenie "trójnogu" przez poszczególne poziomy nadbudówki. Jest to dość kiepsko spasowane stąd tak a nie inaczej. Dzięki za uwagi, proszę o więcej, tylko proszę o pokazywanie paluchem, bo dla mnie ten okręt to całkowita nowość, a do bystrych też nie należę.