Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Podoba się, bardzo fajnie to wygląda!
  2. Dzięki! Zamaskowaliśmy się
  3. Dorotka

    T-72B - Trumpeter - 1:16

    Dokładnie tak, nie każdemu musi się podobać
  4. Dorotka

    T-72B - Trumpeter - 1:16

    Sorry, ale po tym kiczu: viewtopic.php?f=68&t=58896 brzmisz niewiarygodnie
  5. Dorotka

    T-72B - Trumpeter - 1:16

    Sorry, ale nie podoba się... Ogólnie sprawia wrażenie jakbyś chciał skończyć i zapomnieć
  6. Dzięki! Wiesz jak motywować "Zapodkładowałem" kadłub i pokłady złoma...
  7. Po drugiej stronie chyba ładniejsze, ale nie zaryzykuje prób przy tej giętkości elementów...
  8. Jeszcze tutaj przymiarka
  9. Dokładnie tak. Walczę z ostatnimi elementami kadłuba, które postanowiłem zamontować przed podkładem i malunkami.
  10. Nie szkodzi. I tak jest fajnie
  11. Każdy kiedyś zaczynał i każdy ma prawo popełniać błędy. Grunt żeby się na nich uczyć. Pokazywać też warto, bo uczą się inni. Ale to jest moje zdanie, każdy może mieć inne. Odpowiedzi na twoje pytania są tu na Forum - wystarczy od deski do deski przeczytać kilka wątków...
  12. Zacznijmy może od tego, że większość namalowanych krawędzi jest nierówno. Ponadto brak symetrii w sklejonych elementach a one same niestarannie obrobione, farba kładziona za grubą warstwą, relingi pokrzywione. Wisienką na torcie jest zapacianie szyb śmigłowca niebieską farbą. Nomem omen tą samą co szyb w okręcie. Całość sprawia na mnie wrażenie ulepku robionego na szybko, byle skończyć.
  13. Dzień, pod znakiem uroczego trójkąta - Kongo, szpachla i ja
  14. Słabo to wygląda, jak paciaje 12 latka
  15. Skleiłem kadłub i pokłady... Mam nadzieję, że to zapobiegnie dalszemu oskarżaniu mnie o herezję i Gała wstrzyma rączych biskupów inkwizycji
  16. Czyli, że w 1:200 nie ma i nie będzie
  17. Zapomniałem napisać, że pikny On jest
  18. Ktoś tu wstał lewą nogą... Wcale nie. Zwyczajnie - twierdzenie, że w modelu jest masa błędów konstrukcyjnych ale to nic bo laik ich gołym okiem nie odróżnia, jakoś mnie nie przekonuje. To wszystko i bez złośliwości. Sam się zastanawiałem nad tym modelem, ale kiedy poczytałem Skulskiego w "MO" to mi przeszło. Choć wcale to nie musi oznaczać, że innym też miałoby przejść. Także luzik. A na samego Bismarcka popatrzę z chęcią, obojętnie, czy będzie z dodatkami, czy bez nich.
  19. Przypomina Yamato jak najbardziej... a liczne błędy konstrukcyjne jakie posiada są niezauważalne dla laika gołym okiem więc... bez przesady Moja żona jest laikiem... Hurricane'a od Spitfire'a nie odróżnia gołym okiem
  20. Tym bardziej że Yamato od Tamki średnio przypomina Yamato
  21. Wszystko fajnie oprócz malowania tych butli... Strasznie nierówno pomalowane te "nakrętki"...
  22. To jest zwykły uchwyt do lutowania, tylko że zamiast pincety zamontowałem ołówek. Takie coś jak poniżej, ale generalnie wszystko się nada, co jest stabilne, ma odpowiednią wysokość i można do tego przykleić ołówek...
  23. Słyszałem, że stąd, nie ma powrotu
  24. nie z budowy - 1912 Podziękował, jeszcze raz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.