tytus
Użytkownicy-
Liczba zawartości
381 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tytus
-
To posuń się na tym taboreciku, może i ja się zmieszczę
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
tytus odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Niezamaco Pewnie znalazłby się jakiś leniwy tatuś, co to złożyć w 5 min i niech się dziecko samo bawi, a on w tym czasie zajmie się mamusią albo Ładnie zapakujesz i będzie Ale kończ Pan już z tymi EASY KITami i zapodaj jakieś fotki właściwego HARDCORE KITa. Bo tutaj wszyscy się ślinią zapewne, czekając na postępy. -
Si, wewtę mańkę P.S. Klamki codziennego użytku Pan upaćka na czarno, a te niecodziennego użytku na czerwono. Małe toto, ale zawsze będzie się trochę odróżniać od całokadłubowej zieleni.
-
Kolejny Puszczyk. Fajnie, że zaczynają wychodzić z warsztatowych czeluści. Modelik zacny. Kilka uwag techniczno-merytorycznych. Wirnik nośny kręci Ci się nie w tę mańkę, powinien wewtę i wycieraczkę na przedniej szybie Pan zeżarłeś .Antywibrator powinien być obrócony 0 60 stopni w stosunku do łopat, nie nad nimi. EDIT. Muszę przyznać, że jak na mój gust, model Puszczyka znacznie lepiej prezentuje się kiedy ma pootwierane drzwi.
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
tytus odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Hehe Tak właśnie patrzę na te fotki (szczególnie fotka ramki z połówkami kadłuba) i taki głupi pomysł wpadł mi do głowy. Kiedyś gdzieś widziałem takie półgotowe modele do składania. Kadłub skrzydła itp. Wszytko pomalowane, tylko wyciąć z ramek i poskładać. I tak myślę, że jak Mikołaj skończysz Jaka, to te "króliki doświadczalne" możesz popakować w pudełka i opchnąć na jakimś Alledgrogo, jako modele typu EASY KIT, prosty w montażu, nie wymaga malowania ... ....OK już nic nie mówię i dalej z zapartym tchem obserwuję, co tu się dzieje. -
To dawaj drugiego na warsztat
-
Kurcze, to elegancko wykonany. Znam te modeliki, nawet gdzieś chyba mam Zefira, Boćka i Jantara (czekają nie wiem na co). Żeby wyglądały tak jak Twój to trzeba troszeczkę nad nimi popracować.
-
A toto, malutkie to jest to w 72?
-
Ciekawe czy była mleczna czy gorzka Osobiście preferuję mleczną z nadzieniem truskawkowym (tą z Wedla)
-
Douglas SBD-1 Dauntless 1:48 Accurate Miniatures
tytus odpowiedział Radziu83 → na temat → [L]Warsztat
Ostatnio sp....łem sobie kalki w modelu F3F-1 też z Accurate i też leciwe. W wodzie się nie rozpadają, ale chemia do kalkomanii z Gunze rozpuściła je w dosłownym tego słowa znaczeniu. Resztę kładłem bez dodatkowej chemii i było OK. Nie wiem jak będzie w tym przypadku, ale proponuję mieć to na uwadze. -
Grzes, proponuję przyjąć te doniesienia na spokojnie, bo może wyniknąć z tego zamieszanie podobne do wczorajszego trotylowego teatrzyku Jeżeli replika jest równie wiernie pomalowana jak zbudowana, to tym bardziej należy podejść do tych rewelacji z pewnym zdroworozsądkowym dystansem.
-
Nie wódź mnie na pokuszenie... Jak zaczną ginąć po muzeach tego typu portreciki, tzn że wziąłem się za sklejanie modeli Popróbujem, obaczym.
-
No w miarę wolnego czasu coś tam kombinuję i ze światłem i z ustawieniami samego aparatu, ale jeszcze to nie jest to. Te przyciemnienia i prześwietlenia to po części skutek moich nieudolnych prób, zrobienia czegoś z nieudolnie wykonanymi zdjęciami, za pomocą Photoshopa. Ale spoko, co mnie nie zabije to mnie wzmocni. Jestem już bliżej niż dalej więc normalne fotki też się pojawią. Na SF już pisałem to i tutaj napiszę, że miodny ten Twój Puszczyk i fotki dużo lepsze niż moje.
-
Cześć Slash, to nawet nie początek jest. To prototyp rozgrzebany bardzo dawno temu, a zakończony na szybko z zazdrości, że Ty masz a ja nie. I coby sprawiedliwości stało się za dość też coś tam sobie wkleiłem odwrotnie Za właściwe Puszczyki wezmę się jak będą kalki. Kolorek podejrzany z powodu zdjęć. Próbowałem wcześniej na boku różnych farbek i najbardziej puszczykowo wyglądał mi XF-67 Z Tamki. Tym też pomalowałem powyższego delikwenta. Jak widzisz na fotkach, żaden nie wygląda na XF-67 Myślę, że z czasem okiełznam aparat więc wstawię właściwe fotki. Ta podstawka ma więcej wspólnego z tematyką funeralną niż myślisz. Kilka lat temu stał na niej Mustang w 1/72, niestety skapotował z przytwierdzoną do niego podstawką. Z Mustanga nic nie zostało natomiast podstawka trafiła do pudła ze złomem. Przypomniałem sobie o niej przy okazji Puszczyka. Na szybko odświeżyłem boki poprzez wyszpachlowanie śladów upadku i pryśnięcie czarnym matem (w oryginale była dużo jaśniejsza bejca) i wstawienie nowego środka czyli pseudo lotniska. Pozdrawim P.S. Z numerem bocznym też miałem niezłe jaja. Jeden poszedł do Ciebie, a drugi... zgubiłem. Musiałem dodrukować... na plujce.
-
Jeżeli wzięlibyśmy pod uwagę stosunek skończonych modeli do ilości napisanych/wypowiedzianych słów, to do paździerzoków mi niedaleko Ale postaram się ten stan rzeczy naprawić.
-
To ja się dorzucę z Puszczykiem. Model na szybko, prosto z pudła. Lepsze fotki wstawię jak się nauczę je robić, bo te to kaszana trochę I na koniec z budowniczym, naczelnym
-
"Niestateczne statycznie urządzenie żyroskopowe"
-
Dzięki Adam. Twoje kalki też są niczego sobie
-
Puszczyk 1/72 Fotka z próbką: Kalki w 1/72 30zł (ze względu na inną technikę druku inny nakład, a właściwie jego brak i w ogóle wszystko inne). Zainteresowanych zapraszam do działu "Giełda"http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=59&t=35156 Natomiast tych w skali 1/48 jeszcze nie kalkulowałem, ale obiecuję, że podczas tych kalkulacji wezmę pod uwagę dwie rzeczy. 1. Nie każdy modelarz może sobie pozwolić na zbytnie nadwyrężanie domowego budżetu, a zwłaszcza na jakieś nalepki 2. Po tygodniu sprzedaży to ja mam zamiar jeździć bolidem Kubicy, po miesiącu kupić willę z niepotrzebnymi do niczego bajerami, a Sylwestra mam zamiar spędzić na orbicie A tak na serio to myślę, że nie będzie odbiegała od ceny kalkomanii innych producentów.
-
Moses ja Tobie to chyba zestaw specjalny wręczę, osobiście. Będzie z autografem i licencją na hodowlę jedwabnika (wszystko to nadrukowane na arkuszu, żeby nie zginęło) To były żywiczne kolony. Gdzieś na tym forum jest nawet fotka tych S-70 w trakcie produkcji. A wcześniej było jeszcze kilka sztuk w fikcyjnym malowaniu polskiej Marynarki Wojennej, też chyba z przeznaczeniem dla Mielca na jakieś targi albo wystawę (fotka również dostępna na tym lub innym forum). Popieram. Dziękuję za pozytywne przyjęcie tematu kalek do SW-4.
-
Z racji tego, że kalki poszły już do druku, mogę zapodać tą informację publicznie. Wkrótce (mam nadzieję, że w przeciągu miesiąca) na rynku dostępne będą dwa zestawy do SW-4 z Aeroplastu. Kalki drukowane przez Techmod, więc jakościowo będą na wysokim poziomie. ZESTAW 1: "SW-4 Puszczyk", czyli wszystkie wojskowe malowania (wszystkie nr seryjne i boczne), komplet napisów eksploatacyjnych na zewnątrz i do kabiny. ZESTAW 2: "SW-4", czyli 4 malowania cywilne. Tak jak w wojskowym, nr seryjne, rejestracje, napisy eksploatacyjne. Kalki będą dostępne tylko w dobrych sklepach modelarskich Dla zwolenników skali 1:72 kalki do powyższych malowań dostępne będą na indywidualne zamówienie (od poniedziałku). Wydrukowane będą trochę inną techniką, ale co i jak, napiszę jutro.
-
O, dokładnie taki gdzieś leżakuje, na moim składzie i zapewne tyleż kosztował. Z jednej strony trochę szkoda, że nic nowego, z drugiej strony fajnie,że w ogóle dostępny. Pamiętam, że kiedy pokazał się pierwszy raz z SK Model, to ceny Hellerowego na aukcjach przekraczały 100zł.
-
Ostatnio, jak SK Model puściło Karasia kosztował ok 20zł, myślę że niewiele się zmieni.
-
Tak Robert ma rację, jak nie masz wprawy to w gorącej wodzie. Zanurzasz pręt we wrzątku i powolutku małymi kroczkami zawijasz go. Kiedy masz już tak zgięty, że całe zagięcie mieści się w garnku z wrzątkiem możesz nadać ostateczny kształt, na słoiku. Robiłem tak pierwsze podstawki. Zabawa taka może trwać i godzinę, ale masz pewność, że nie przegrzejesz plexi. Szybciej można zrobić to opalarką elektryczną (taką za 30-50zł w marketach budowlanych). W tym przypadku trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć z temperaturą. Pierwszą plexi jaką giąłem (we wrzątku) to trapez o wysokości 30cm i podstawach 6cm i 2cm, grubość 1cm, czyli taki dość spory kawał. Kilka połamałem, bo chciałem za szybko to zrobić. Ale udało się i Pani Klientka była bardzo zadowolona z MiGa 29 na takiej podstawce. Kup kilka sztuk na Alledrogo i popróbuj, efekt moim zdaniem dużo lepszy niż stalowy pręt.
-
Odezwę się wieczorem. Teraz muszę wyjechać na kilka godzin.
