Zaczekaj.
Zanim wydasz środki na kompresor i aerograf dowiedz się, że mi zdarzyło się przy ich pomocy położyć pancerną farbę. Tak jak tobie pędzlem. Zdarza się.
W domu są cztery aerografy. Dziesięcioletni syn po wypróbowaniu wszystkich czterech i nabyciu podstawowych umiejętności posługiwania się aerografem, zapowiedział że teraz będzie się uczył malować pędzlem, bo „pędzlem można malować duże i małe elementy, a aerografem tylko duże”. I on to realizuje. Podziwiam go. Dokupiłem pędzle, żeby miał komplet. Kiedyś znów sięgnie po aerograf. To będzie jego świadoma decyzja. Nie podpowiedziana przez tatusia, bądź kolegów z forum. Wcześniej pozna zapewne blaski i cienie pędzli, oraz posiądzie umiejętności których mi brakuje.
To samo z aparatem. Fotografowałem w życiu aparatami Olympus Trip 35, Смена 4, Зенит-TTL, Зенит-12, Canon EOS 300, Canon EOS 30date, FinePix S5700, FinePix S9600, FinePix HS10, Olympus E450, FinePix XP150. Najwięcej nauczył mnie Зенит-TTL, a te automaty mnie rozleniwiają. Koledzy próbowali ci zasugerować, że to ty robisz zdjęcie, a nie aparat.
W obu wypadkach dochodzenie do doświadczenia kosztuje osobisty wysiłek, nie jest szybkie i potrafi boleć.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!