Skocz do zawartości

kjp_a_man

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 190
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kjp_a_man

  1. Jaśnie pan wołał?
  2. RT-AC 250/2I'd4/10 ? I'd take it.
  3. RT-AC 250/24/10 ?
  4. Z wierzchu patrząc to jest ta sama konstrukcja.Nie brał bym bass polska. Mnie oszukali raz odrobinę, więc ja do nich specjalnie nie mam zastrzeżeń. Ale ogólnie z sieci odnosi się wrażenie, że to nie jest firma budząca zaufanie. Przy drugim podane 2,8KW i 200l/min, a przy trzecim 1,5KW i 175l/m. Ja bym bardziej zaufał temu co piszą przy trzecim. Tu się moja wiedza kończy. Największy kompresor jaki miałem miał zbiornik 24l był membranowy, a nie olejowy. Jaka jest kultura obsługi posprzedażowej firmy Hecht i jej dystrybutora nie wiem. Sorry — więcej nie pomogę.
  5. Trzymam kciuki. Daj znać proszę.
  6. Serio. Rusz cztery litery albo to co masz na drugim końcu kręgosłupa i sobie znajdź.
  7. Proszę bardzo.
  8. … Marketowe kompresory 50 L w cenie 300, 400 zł mają właśnie przybliżoną wydajność 250 l/min.Odpowiedź dostałeś od osoby lepiej rozeznanej w temacie niż ja. Ja dodatkowo zaproponuję. Zrób podobnie jak na stacjach benzynowych. Obok garażu „budę dla kompresora” czyli nieprzemakalną i wytłumioną. Wyprowadź ciśnienie tam gdzie je potrzebujesz i w docelowym miejscu zrób szybkozłączkę na narzędzia i rozgałęzienie na reduktor z filterm i szybkozłączką na aerograf.
  9. Być może nie znajdziesz bo to stareńki zestaw jest.Recenzje zestawu i budowy mogą pomóc. Wydaje mi się, że to prosty zestaw jest i można na podstawie tych informacji wydedukować montaż. Możesz zapytać producenta.
  10. Nie na temat — przepraszam za zaśmiecanie. „NASZE WYROBY SĄ NIETOKSYCZNE …”
  11. Podpowiedz jeszcze proszę jaką chcesz wydajność i głośność.
  12. Ja w domu posiadam takie, mogą być? Wydaje mi się, że lepszy będzie ten z prawej. Wiem, że owiewki kąpie się w sido, lub bezbarwnym i zostawia do obeschnięcia dla uzyskania lepszego połysku.Mi malowanie owiewek sidoluxem, lub bezbarwnym przy pomocy aerografu zawsze dawało efekt przyprószenia, mgiełki. Czyli ja bym zalecał zamaskować.
  13. kjp_a_man

    Mi-2 Ratownik z Bydgoszczy

    Czarny pas poprawiłem, na tyle na ile umiałem.Brawo! A czy tam nie jest pęknięta goleń podwozia?
  14. Proszę bardzo. Jeśli ktoś się dzieli wiedzą to znaczy, że ją zdobył dzięki własnemu doświadczeniu. Skoro nikt nie odpowiedział na twoje pytanie to należy się spodziewać, że takiego doświadczenia jeszcze nie ma.Jak podaje Vallejo Acrylicos w notatce z 2014-09-23 „… we have introduced … a new line of colors - Game Air …”. Mimo, że nie uzupełnili FAQ, to dali całkiem spory dział dotyczący interesującyh cię farb. Masz tam nawet na końcu zebrane w „Game Air leaflet” w pdf. Miłego czytania!
  15. Moim zdaniem rada kolegi jest bardziej uniwersalna niż ufanie nalepkom.Na wszelki wypadek powtórzę. Płyn pod kalki. ułatwiający ułożenie, pachnie octem. Płyn na kalki, zmiękczający, pachnie rozpuszczalnikami do akryli. Dlanaprzykładu.
  16. Na forum zaleca się do PCV. Ja mam w domu do podłóg drewnianych i też daje radę.Tak. W płynie ma wygląd rozwodnionego mleka. Po pomalowaniu cienką warstwą staje się bezbarwny. Tak jak po rozprowadzeniu na podłogę. Pędzlem, byle sporym (rozmiar 6–9) i o raczej miękkim włosiu, spoko pódzie. Nie rozcieńczać. Nie prosto z butelki! Użyj jakiegoś pojemniczka — dozownika. Mi starcza jedna warstwa. Jeśli zależy mi na połysku to druga. Mogło być gorzej. To chyba pora zmienić technologię maskowania? Winne inżyńjery.
  17. Ten link kiedyś przestanie istnieć. Dobrze umieszczony obrazek przeżyje znacznie dłużej w sieci. Na to pytanie musisz odpowiedzieć sam. Ty wiesz najlepiej czego oczekujesz i jakimi mocami dysponujesz. Ja ci powiem co wiem o tym sprzęcie. Był u mnie wczoraj kolega Bengal z tym kompresorem i aerografem podobnym do górnego. Jego miał staly zbiornik i dodaktowe pokrętło reduktora ciśnienia. Kompresor pracuje ciszej niż mój membarnowiec, i nie ma tendencji do jeżdżenia po podłożu w czasie pracy. Mogę spokojnie polecić. Uważam, że w tej kategorii cenowej jest to najlepszy wybór. Wężyk sprężonego powietrza w zestawie był bardzo krótki. Warto zwrócić uwagę na pytanie czy wystarcza w zaplanowanym miejscu pracy. Aerograf kolegi Bengal nie maluje równo. Ma skłonność do plucia. Nie daliśmy rady go doprowadzić do równej pracy. Zapewne jest to wada pojedynczego egzemplarza, ale ja w moich aerografach nie miałem takiej przypadłości. W toku prób dwukrotnie myliśmy w go myjce ultradźwiękowej, więc zapoznałem się z jego demontażem i montażem. Jest trudniejszy (bardziej upierdliwy) niż w moich aerografach i podatny na błędy. Komora na farbę, przez którą przechodzi igła ma pojemność około trzy razy większą niż w moich aerografach Paashe i jest tak wyfrezowana, że zawsze będą tam pozostawały resztki. Komora na farbę w aerografach „dwufunkcyjnych” Aztek ma podobną, choć troszkę mniejszą objętość, i daje się łatwiej wypłukać samym psikaniem rozpuszczalnika. Kolega Bengal zamierza pozostać przy „chińczyku”, a przeskoczyć na coś droższego dopiero w przyszłości. Zanim zacznie się tu chór „Kupuj jedynie słuszny aerograf za trzysta złotych! «Będzie pan zadowolony!»” powiem że każdy twój wybór jest dobry. Pozostaniesz przy chińczykach — będziesz miał doświadczenie. Wydasz na droższy — będzie łatwiej i przyjemniej.
  18. kjp_a_man

    Mi-2 Ratownik z Bydgoszczy

    Wariant B z instrukcji do masek Eduard XT211. Ten sam patent można objerzeć z odrobinę innej perspektywy w instrukcji do masek Eduard XT 209.Wydaje mi się, że maskowanie jesteś w stanie zrobić maskolem. Jeśli nie to przygotuj rysunek w „grafice wektorowej” (mogę pomóc) i szukaj w Bydzi usług nazywanych „ploter tnący na folii”. Farby akrylowe usuwać przy pomocy preparatu CleanLux — w żadnym wypadku rozcieńczalnika nitro!
  19. Załątwione.Malinówka palce lizać! Dziękuję.
  20. Nie mam zdania, bo nie używałem. Jeśli poszukasz na tym forum to znajdziesz bardzo dużo opinii na jego temat. Wyłaniają się dwa główne trendy. Budżetowo i na początek może być. Nie bierz chińskiego badziewia, lub sknera dwa razy płaci. Chcesz tanio bierz dwa używane i jesteś circa 50% do przodu wliczając koszta przesyłki. Zanim odezwą się chóry wychwalające niemieckie Harder & Steenbeck powiem, że jeśli jesteś gotów wydać około 150–200€ na sam aerograf to w tej kategorii masz trzech producentów z USA. Badger — legenda. Dobrze dobrana precyzja. Nie używałem. Miałem w ręku Renegade Velocity i uważam, że jest rewelacyjnie wyważony. Paasche — druga legenda. Precyzja ok. Budowa prosta po amerykańsku = łatwy w obsłudze. Mam dwa modele i jestem zadowolony. Aztek — pomysł z plastiku dla amerykańca. Miałem dwa modele. Nie żałuję. oraz jednego producenta z Japonii czyli Tamiya.
  21. Proszę bardzo.
  22. Misiu! Proszę — szanuj nasze rozumy.. Większości z nas wpajano przez lata, że stosowanie zasad języka polskiego istotnie ułatwia komunikację. Tak jak napisałem w innym wątku ja stosuję Tamiya. Ktoś inny sugerował Gunze Sangyo. Bobby Waldron Winsor & Newton dla artystów. Znajdziesz pewnie osoby, które stosowały innych firm i są zadowolone.Zamów (bo „wiadomo jedna paczka”) i staraj się nie stosować.
  23. Ja natychmiast po odkręceniu wrzucam zakrętkę do starego kubka pod strumień letniej wody. Szyjkę przecieram wacikiem nasączonym w izopropanolu do czysta. Jeśli woda nie wypłukała zakrętki to także przecieram wacikiem nasączonym w izopropanolu. Zakręcam dopiero kiedy jestem pewien, że są absolutnie czyste. Miimo powyższej procedury miałem spore problemy z zakrętkami od Pactra i ModelMaster. Wystarczyło aby zdarł się kawałek „lakieru” chroniącego tekturową wkładkę–uszczelkę i już nie dawałem rady odtworzyć szczelności. Od pół roku stosuję słoiczki Tamiya i jestem z nich bardzo zadowolony. Jednemu pękła zakrętka przy upadku z wysokości 90cm na kafle. Reszta sprawuje się bez zarzutu. Niektóre farby przechowuję w wymytych pojemnikach po Vallejo.
  24. Fajnie! Dzięki za sugestię! A trzeba było znaleźć wypowiedź, którą ja znalazłem kiedy rozważałem zakup mojego pierwszego aerografu nie Aztek. A nie słuchać chórów skandujących „H&S boskie jezd”.Nie „piję” tu osobiście do ciebie. „Piję” do tego chóru. Moim zdaniem jest zbyt głośny. Uważam, ze wielu osobom nie pozwala samodzielnie pomyśleć. Mam dwa aerografy Paashe. W obu uszczelka igły jest wykonana z teflonu. Nie zauważyłem, utrudnień w ruchu igły po jakiejkolwiek chemii. W starszym modelu VJR (zdjęcie poniżej) jedyna gumowa uszczelka jest w korpusie w miejscu, które uwypukliłem. W razie czego jest łatwo wymienialna. Mimo dwóch kąpieli w acetonie nie zauważyłem utrudnień w naciskaniu spustu. W nowszym modelu TG Talon (zdjęcie poniżej) cały blok zaworu sprężonego powietrza jest demontowany przed myciem. Zdjęcia: Paasche VJR Paashe TG Talon Wedle mojej wiedzy żywice cyjanoakrylowe po związaniu można zniszczyć acetonem, lub inną chemią sprzedawaną pod nazwą debonder. Aceton niszczy gumę. Nie ma super wynalazku do mycia aerografu po farbach akrylowych. Możesz znaleźć w innych moich wypowiedziach, ale na wszelki wypadek tutaj powtórzę moją procedurę mycia z aerografu z farb akrylowych Mokre spłukuję przepływającą woda z kranu w starym kubku. Suche namaczam w rozpuszczalniku. Myję w myjce ultradzwiękowej kupionej na alleeedrogo za 35 zł. (zdjęcie poniżej) Eksperymentuję z chemią do mycia. Od niedawna jako ostatni krok robię płukanie w wodzie demineralizowanej. Zdjęcie myjki . Ja jestem zadowolony z mojej procedury. Czasami znajduję jakieś niedomycia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.