tommyk
Użytkownicy-
Liczba zawartości
126 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tommyk
-
Bryła prawie gotowa. Już niedługo malowanie. Nity pokryte podkładem. Przy nakładaniu miałem okazję wypróbować nowe płyny do kalek od Gunze. Niewątpliwie do polecenia.
-
Cały weekend nitowałem. Myślałem, że zdążę zrobić całość ale jednak jeszcze jeden wieczór na przód będzie potrzebny.
-
Wyszło ślicznie ale także zdjęcia wyszły ślicznie .
-
Apacz zaczyna przypominać Apacza. Główna bryła zasadniczo wykonana. Dużo jest pracy koncepcyjnej: co robić, w jakiej kolejności, kiedy kiedy nitować, kiedy malować itd. W między czasie działam przy drobnicy, np. wspomnianej goleni podwozia tylnego, wirnikach, radarze, podwieszeniach itd. Zamówiłem kolory Bilmodel i czekam na dostawę. Nie ma stresu bo nitowania jeszcze sporo. Poza tym wg moich przymiarek jest duża szpara przy oszkleniu i też to trzeba będzie jakoś ogarnąć. Więc jest i tak co robić.
-
Powoli kończę kokpit. Dołożyłem blaszkę od Edka. Poza tym starałem się zróżnicować odcienie czerni bo jakbym zrobił wszystko na czarno to nic nie byłoby widać. Szkło na wyświetlacza to bezbarwna żywica UV. Polecam rozwiązanie bo jest ekspresowe w porównaniu z bezbarwnym lakierem czy Microscale Crystal - te jednak trochę schną a tu utwardzenie po kilku sekundach.
-
Po prostu chciałbym zbudować takie Zero! Wypukłe nity zwłaszcza na osłonie silnika robią robotę. To był zawsze problem aby w Japończykach tchnąć w tym miejscu trochę życia innego niż zwykłe obicia. Gratulacje
-
Powoli posuwamy się do przodu. Idzie powoli zasadniczo z dwóch powodów. Te nity po położeniu wolę zabezpieczyć chociaż podkładem aby mu nie odpadły w późniejszych operacjach. Poza tym chcę też ograniczyć ilość tych operacji już po położeniu nitów. W związku z tym wykonuję jakąś część np. gondole silników, skrzydła (tak to się chyba nazywa, choć to śmigłowiec), dopasowuję do elementów, z którymi będzie styk, czyli kadłub, belki podskrzydłowe (które w związku z tym trzeba już wyciąć i obrobić) i dopiero czyszczę, nakładam nity i kładę podkład. Wykonałem też goleń tylnego podwozia z żywicy Metallic Details. Filigranowa ale na zbliżeniu widać warstwy żywicy. Muszę wymyślić jeszcze wzmocnienie konstrukcji, bo nie mam pewności, czy utrzyma finalnie model. Dla zainteresowanych w zestawie tylnej goleni Metallic Details jest blaszka, która zawiera też inne, niewymienione elementy tj. wzmocnienia grzbietu, osłony wylotów silników (góra i dół), co biorąc pod uwagę, że Academy zostawiła tam końcówki kanałów wlewowych, wydaje się przydatne.
-
Teraz wszystko jasne. Myślałem, że w dopiero w Guardianie pojawiły się nowe wloty.
-
Po prosty piękny! Ja jestem zwolennikiem garbatej wersji 1-miejscowej ale rozumiem, że malowanie kusiło :).
-
Nie wiem. Plan był taki, aby był to jednak amerykański Apacz z Iraku, bo jest tu duże pole do zabawy ze weathering'iem. Poza tym nie wiem, czy nasze Apacze to dokładnie to samo, co daje Academy czyli wersja D Block II Early. Przyznaję, że nie jestem ekspertem i nie wiem nawet czy i jakie są różnice. Z drugiej strony budowa potrwa zapewne tyle, że będą już na rynku kalki do polskich Apaczy i może się jednak skuszę :).
-
Ruszyłem. Zacząłem od końca, bo chciałem wypróbować nakładanie wypukłych nitów. Apacz ma tego bez liku a model Academy płaski. Zacząłem więc od końca w przenośni i de facto :). Nity od Quinta Studio. Nakłada się jak kalki na goły plastik. Set i Sol mile widziane, a potem delikatnie pędzelkiem zmywa się film przy pomocy Mr. Hobby Color Thinner. Jest tutorial od producenta na YT. To działa. U mnie wyszło tak. Efekt wydaje się akceptowalny. Zobaczymy jak będą się trzymały. Zrobię jeszcze testy bez zmywania filmu bo może rzecz być zbędna.
-
Gloster Gladiator Mk.I Irish Air Corps Airfix 1:72
tommyk odpowiedział tommyk → na temat → [L]Galerie
Ze zdjęć, które mi pokazano i do których dotarłem wychodziło,m że naciągi wchodziły w płat bez widocznych punktów mocowania. W związku z tym nawiercałem oba płaty i usterzenie na wylot, a wykonane śruby z drutu schowałem na inną okazję . -
Gloster Gladiator Mk.I Irish Air Corps Airfix 1:72
tommyk odpowiedział tommyk → na temat → [L]Galerie
Tych w istocie brakuje bo z uwagi na położenie tj. przyleganie praktycznie do kadłuba i sposób wyjścia z kadłuba oraz minimalną długość, nie miałem pomysłu jak to estetycznie wykonać. Odpuściłem świadomie. Wolałem tak, niż ryzykować jakieś pokraczne rozwiązanie. -
To będzie mój debiut w tej części forum. Wątków może mniej, ale to chyba z tej przyczyny, że w mojej ocenie śmigłowce buduje się najtrudniej. Przynajmniej mi. Popełniłem w życiu kilka, a w ostatnich latach zaledwie dwa. Ktoś powie, że temat oklepany ale też chcę mieć Apacza .
-
Gloster Gladiator Mk.I Irish Air Corps Airfix 1:72
tommyk odpowiedział tommyk → na temat → [L]Galerie
Przyjrzałem się ale wychodzi mi, że nie. Po prostu zdjęcie nie jest do końca w linii i powstaje takiej wrażenie. Jeżeli już coś jest to absolutnie minimalnie ale w granicach rozsądnej tolerancji :). -
Zbudowany w ramach konkursu na PWM-ie. Nr.1 Fighter Squadron Aer Ch r na h ireann (Irish Air Corps), Lotnisko Baldonnel, Irlandia 1940 Model zasadniczo wdzięczny w budowie. Sugeruję jednak wzmocnić golenie wstawionymi prętami, bo producent przewiduje wklejanie na styk, co daje raczej bardzo słabe połączenie. Także koncepcja wklejania połączonych zastrzałów i potem odcinania połączeń to jakiś karkołomny pomysł. Poza tym ok. Od siebie dodałem/dołożyłem/ dorobiłem: Blaszkę SBS do wnętrza Tablicę YAHU Dalszy ciąg pasów za fotelem KM od Mastera Gondole KM Aires Naciągi to elastyczne linki Uschi
-
Prawie skończony. Zostały do wykonania pręty między naciągami bo o nich zapomniałem :). Patent ze wzmocnieniem goleni sprawdził się wyśmienicie.
-
Schrzanił to mało powiedziane. Montaż de facto na styk bez żadnego oparcia lub jakichkolwiek kołków montażowych. Teoretycznie można tak przykleić i będzie stał ale jakiekolwiek minimalne nawet uderzenie i odpadnie. Jedyne co wymyśliłem, to w kadłubie nawierciłem otwory jako gniazda, golenie też nawierciłem i wprowadziłem mosiężne pręty. Zasadniczo pasuje, trzyma się i powinno stabilizować. Bez tego w ogóle bałem się podchodzić do klejenia podwozia. Przy okazji okazało się, że pomalowałem golenie na odwrót.
-
Naciągi skończone. Spód wymalowany. Powoli zbliżamy się do końca. Silnik na razie osadzony na sucho.
-
Nie dałem rady pojechać na Babarybę (czego szczerze żałuję - może za rok się uda), ale chociaż naciągi zrobiłem. Na usterzeniu będę robił jak wymaluję skrzydła.
-
Ja od siebie dodam tylko tyle, że jak to przeczytałem to od razu sprawdziłem swój egzemplarz. U mnie ten sam problem. Zgłosiłem wczoraj, a dziś rano dostałem info, że przesyłka już nadana. Wiem, że jestem w innej sytuacji niż ci, co niestety dowiedzieli się o tym na etapie budowy ...
- 175 odpowiedzi
-
- arma hobby
- p-36
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Udało mi się dowiedzieć, że Gladiatory do Irlandii dostarczono pomalowane w zieleni i aluminium. Potem dopiero na miejscu je przemalowano na DE/DG. To raczej sugeruje, że przy przemalowaniu nie stosowano już instrukcji RAF dot. shadow compensation. W związku z tym zostaje tak jak jest - a już go zamaskowałem i dobrałem kolory do przemalowania.
-
Jeszcze raz dzięki za zwrócenie uwagi. Rzeczywiście coś jest na rzeczy. Znalazłem taki artykuł https://www.theworldwars.net/resources/file.php?r=camo_rafww2#shadow. Pomimo tego mam pewne wątpliwości. Instrukcja dot. Shadow Compensation jest stosowana w latach 1938-40. Nie udało mi się dokładnie ustalić od kiedy tj. zwłaszcza czy od początku roku. Gladiatory dla Irlandii wyprodukowano w lutym 1938 i nie ma pewności czy zostały już wtedy pomalowane wg nowego wówczas schematu, czy też poszły w zwykłym kamo DE/DG stosowanym w tym samym czasie. Tym bardziej, że znalazłem wskazówkę, że Temperate Land Scheme wprowadzony został w okolicach kryzysu monachijskiego tj. jesienią 1938, a więc wszystkie Gladiatory dawno już były dostarczone do Irlandii. Przemyślę jeszcze sprawę ale kusi mnie aby pójść w myśl zasady "in dubio pro reo" i zostawić mimo wszystko tak jak jest :).
-
Wiem, że tak było przy lotnictwie morskim. Na Swordfish'ach były inne odcienie szarego i zielonego na dole i na górze. Nie spotkałem się jednak nigdy różnicowaniem DE i DG - jeżeli wiesz coś bliżej albo masz materiały/linki wrzuć proszę bo jeszcze jest czas na korektę. Jak zmontuję całość to już zostanie tak jak jest.
-
Przyznaję, że tak ale: 1. w założeniu miał to być szybki, lajtowy projekt, a wygląda na to, że wyjdzie jak zawsze , 2. poza tym wśród produktów SBS bardziej odpowiadał mi ten mocno rozbudowany a to trochę zabijało temat, bo to raczej model z czasów jak Airfix zaczynał się zmieniać i tu się jeszcze całkiem nie zmienił, 3. dodałem blaszkę SBS, gondole do km od Aires i browningi od Mastera i wyczerpałem budżet na dodatki ...
