-
Liczba zawartości
2 305 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
12
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez marek d
-
Supermarine Spitfire Mk. IXc EN315 ZX6 - Tamyia 1/32
marek d odpowiedział Boch → na temat → [L]Galerie
Już pisałem model mi się podoba bardzo i chciałbym takiego oldtimera, a autor nie twierdzi że to jedynie słuszny wzorzec. Panie Łukaszu; bierz następny i działaj. Gdzieś chyba była zaczęta P-11, no tu dopiero będzie kij w d... skostniałym wielbicielom krech preshadingu i łoszyka czarnego. .. zdradzisz łaskawie ile to było dywizjonów pustynnych spitów? Tak.. zwłaszcza mało zużyte krawędzie natarcia skrzydeł w stosunku do reszty. -
Supermarine Spitfire Mk. IXc EN315 ZX6 - Tamyia 1/32
marek d odpowiedział Boch → na temat → [L]Galerie
Kwestie historyczno- techniczne zostawiam ekspertom. Ja jestem wzrokowcem i model bardzo mi się podoba. -
Pająk rozpiął sieć ....
-
Jaki ładniutki. Pewien pan o każdym modelu Army mówi że jest do .... a tu proszę jaki ładny model.
-
Ładny model. podoba się. Bardzo na to liczę.
-
Hm, jak by to powiedzieć............. no tymi... no paluchami tylko w rękawiczce. Chwytam pod kabiną- maluję spód , boki i skrzydła zaczynając od tyłu. Odwracam i maluję skrzydła z góry. Podkład Tamiyii schnie dość szybko, choć nie wysycha od razu w pełni ale to wystarcza. Kilka dmuchnięć samym powietrzem i .... teraz model ląduje w mojej zaawansowanej technicznie lakierni, czyli pudło po poprzednim modelu trzymane na kolanach. Opieram jak na foto i domalowuję miejsca gdzie trzymałem. Ewentualne otarcia krawędzi są nie godne uwagi. W rękawiczce dlatego że przypadkowe dotknięcie powoduje mniejsze szkody niż nie ubrane paluchy. Jasiek ja raczej bym się nie wzorował jak nie masz wprawy. Mam nadzieję że pomogłem.
-
Szpachlowanie musi być, bez tego nie ma radochy.
-
Gdzie? Niczego nie porównuję.
-
No proszę Cię... Np. mnie spotkało coś takiego.
-
No zbyt się rozpędziłem ze szpachlą. Na spodzie powinny zostać dwa wzierniki na górze jeden. Człowiek nawet nie wie co ma zakopane w czeluściach komputera. .. i jeszcze takie coś: Panie Damian: szpachlować czynie? Wybór należy do Ciebie. Jak kogoś nie interesuje liczenie nitów i szpachlowanie linii to proszę nic nie pisać.
-
Wstępne szpachlowanie lini na skrzydłach okazało się na tyle skuteczne że mało tam poprawiałem. Można było połączyć je z kadłubem. Dopracować połączenia, nowa poprzeczka między komorami podwozia, stateczniki i podkład. Podkład powie prawdę o jakości połączeń, ale to za jakiś czas. Szybko nie było, będzie wolniej. Słoneczko coraz wyżej więc przestrzeń wzywa.
-
Ja tam lubię takie rozkminy zawsze ubarwiają temat in czegoś tam się dowiem. Co ja robię z tą wiedzą to już inna bajka. Jest ciekawie do chwili gdy nie ma wycieczek osobistych ze strony kogoś co go to nie interesi.
-
don't worry be happy Radzisz sobie dobrze.
-
Kwinto; kiedy obrona pracy doktorskiej ,, Kacze jaja a kolory RAF".
-
Joł, stary indiański sposób; robisz foto, powiększasz, lokalizujesz wady, eksterminujesz je. Dziś szajsfon ułatwia takie manewry.
