Skocz do zawartości

Thombike

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    271
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Thombike

  1. Słucham? Pokaż jeden post gdzie ktokolwiek pokazał mi sklep niemiecki? Jeden...kawałek jednego postu? I drugie - gdzie napisałem, że nie ma dobrego niemieckiego sklepu? Napisałem - nie znalazłem jeszcze...to dwie bardzo różne sprawy - nie ma/nie znalazłem. I niestety w tej kwestii jak dotad żadnego mądrego nie było. A poprowadzić dyskusje o różnicach między rynkiem wtórnym to co już zakaz? To moze niech administracja zmieni regulamin i napisze jeden punkt - forum dyskusyjne nie jest do prowadzenia zadnej dyskusji! Jeszcze dobrze by było, jakbyś czytał całe zdania i rozumiał połowę z tego (taki dosyć powszechny problem w obecnych czasach) - jst napisane "czekam na staty, żeby zdjecia robić normalnym aparatem"...muszę jeszcze ekstra tłumaczyć, dlaczego nie chcę już robić zdjęć komórką? I mój czas to mój czs, mam prawo go marnować w taki sposób jaki mi w danej chwili odpowiada. Nie rozumiem tutaj zawoalowanej pretensji? Marnuje Twój czas? Masz przy głowie pistolet i nakaz czytania?
  2. Sadziłem, że forum dyskusyjne...jak sama nazwa wskazuje - służy do prowadzenia dyskusji...nie tylko na temat tego jak co i gdzie zrobić przy modelu. szczególnie, ze to nie warsztat, bo chyba od tego jest dział do omawiania co i jak robić lub jak sie zrobiło. Jak Cię temat nie interesuje...nie czytasz, nie udzielasz się..nie obrażasz. Ale poza tym, że jak juz to mówiłem - jesteś swietnym modelarzem, to musiałeś udowodnić jak kiepskim jesteś człowiekiem w ogóle. jak chcesz komuś powiedzieć "zamknij się" szukaj w blizszym otoczeniu...musisz tez coś zrozumieć - nie każdy żyje samym laierowaniem i klejeniem...i tobie widze też potrzeba pewnej odskocżni. o mój model sie nie martw (w sumie modele)...jak się zadzieje to sie i pokaże. W chwili obecnej praca jest tak drobiazgowa (w sensie postepów) że nie ma co pokazywac. Ponadto czekam na statyw, zeby pokazywać zdjęcia robione normalnym aparatem. Jak wiec widzisz..Twoje uwagi sa co najmniej...nie trafione.
  3. Przytoczyłeś przykład dosyć kiepskiego samochodu produkowanego niezmiennie przez 30 lat (Atu, caro, czy borewicz technologicznie różnią sie miedzy sobą w stopniu dosyć znikomym) jako przykład czegos co nie zyskuje na wartosci...niezaleznie od tego czy brac to dosłownie czy mniej...jak kulą w płot. To był właśnie Twój argument by postawic na swoim, użyty swiadomie, bo co innego mogłeś napisać i przytoczyć? BMW Z1? którego zrobiono ciut powyżej 50tys.szt. i obecnie kupienie takiego w dobrym stanie to wydatek 3 razy większy niż za czasów, gdy był nowy z salonu? Nie lubie takiech głupich gadek pt: gdyby babcia miała wąsy. Na swiecie jest tak, że rzeczy niedostepne w powszechnym obiegu w ilosciach zaspokajających potrzeby popytu są po rostu drozsze, czy sie to w polsce komuś podoba czy nie. Polacy nauczyli sie tylko narzekać i udowadniać że czarne nie jest czarne. To cecha dosyć irytująca. Nie psiocze na polski rynek tylko go nie rozumiem i powtórzę ponownie NIE JEST TAŃSZY! A juz na pewno nie lepszy i bogatszy w oferty...w tej konkretnej branży. Audi Quattro...sierry itp...jak juz przytaczasz konkretne przykłady to bardziej szczegółowo. Choćby dlatego, że obecnie za ten model tu gdzie mieszkam wiecej jak 120zł się nie płaci. i pojawiają sie dosyć często. Nie maja jednak 30 lat! Góra 10. Miałem jeden model w ofercie starszy niż pełnoletni i zanim wystawiłem na ebay znalazł nowego własciciela z ceną o 200% wyższą niż zapłaciłem I wiem, ze próbując sprzedać go na polskim rynku pewnie by sie to udało...gdy model kończyłby 40tke. I nie dlatego, że cena byłaby za wysoka...bo by nie była (z reszta sprawdź moje oferty i powiedz, która jest za wysoka?) tylko dlatego, że brak mu siły nabywczej i przeważają łowcy okazji a nie kolekcjonerzy z krwi i kości. Ok..rynek niemiecki te nie jest idealny ale tylko z powodów regionalnych, tj: innych kierunków popularnosci. W polsce najpopulariejsze zdają się być mdele rajdowe...tu juz niekoniecznie. czasem łatwiej sprzedać zwykłego cywilnego Porsche niż rajdówke. Zrozumiesz moze, że nie pisze o tym, że rynek polski jest tani, bo nie jest...w sumie jest horendalnie drogi momentami...do tego ubogi i o bardzo słabej sile nabywczej a na domiar rządzacy się prawami niezrozumiałymi dla reszty świata! i nie chodzi o to, ze model mający lat 30 miałby być kosmicznie drogi...bo wszędzie na swiecie będzie drogi...w polsce niem oze być drogi...to jest głowny problem tego rynku. ktos mi kiedyś zalewał, że "polski rynek dopiero się budzi"...taaa..mineło 10 lat i jakos się dobudzić nie moze Zadam proste pytanie i mozecie sami udzielić odpowiedzi - ile jestescie skłonni zapłacić zam odel normalnie niedostepny? przykładowo...BMW 318i od revell a ile za DeTomaso Pantera GT4 od nichimo i od razu wyjdzie jak ukształtowany jest rynek modeli w PL
  4. Chyba tu, że rozmowa toczy się o modelach a nie o prawdziwych autach. To dwa kompletnie różne rynki, ządzace się kompletnie rónymi zasadami. Rynek modeli to kategoria kolekcjonerska...przykład z Polonezem jest tu ni przypioł ni przyłatał...bo auto po wyjechaniu z salonu traci od 30 do nawet 50% pierwotnej warości, nawet takie jak Audi czy Mercedes...
  5. tyle głownie powinienem napisac w odpowiedzi, szczególnie na pierwszą cześc zważywszy, że z zakupionych na kwotę 45Euro modeli 3 nadal mam w domu a po sprzedaży tych, których juz nie mam na koncie +100Euro Teoretycznie można sie zgodzić z twierdzeniem, ze towar jest warty tyle ile klient jest skory zapłacić ale...nie do końca. Czasem po prsotu na prawdziwego klienta trzeba czekać troszkę dłużej. Większosc chce mimo wszystko jak najwięcej za jk najmniej i są zdziwieni, ze nie dostają tego co chcą. I modele dokładnie jak każdy inny towar na normalnym rynku (a takim jest rynek niemiecki jak najbardziej) osiągają odpowiednio wyższe ceny jeżeli należą do grupy spotykanych bardzo okazjonalnie. Rada...dziwna i mało trafiona. Mieszkam w niemczech, pracuje w niemczech, rynek niemiecki jest po stokroć bardziej chłonny niż polski - dlaczego miałbym na siłe siedzieć w czrnej dziurze zwanej aledrogo? To by się mijało z celem i...mam wrażenie, że nie sprzedałbym do dziś żadnego modelu. I sprostowanie - wcale nie jest taniej Nie będe tu pisał za ile kupuje niektóre z modeli jakie mam w ofercie ale...powodzenia w uzyskiwaniu takich cen na aledrogo. Albo wal od razu na Ebay.uk. Owszem czasami ceny sa zabojcze jak np. Sierra Tamiyi- nieruszana dochodzi czasem do £170, ale juz taka lekko zaczeta (przez co sprzedawca mial na mysli wklejona jedna czesc), wyrwalem za £20. Towaru jest od groma, prawie wszyscy wysylaja na cala europe, jak dobrze poszukac okazji jest mnostwo No z ta sierra to jakieś szaleństwo. Nie widziałem na niemcowni sierry schodzącej drozej niż za ok 55 Euro...ale to moze być kwestia specyfiki rynku. Niemcy dają chore pieniądze za modele VW, Porsche i innych rodzimych marek za to mało interesuje ich jakikolwiek model pojazdu japońskiego, chyba, że jest prawdziwym rarytasem. W angli..Sierra to auto kultowe zarówno rajodowo jak i wyścigowo stad moze takie szlanstwo. A facet pchający za 20 funtów to samo z jednym sklejonym elementem to po prostu pechowiec. Jak pisałem, czasem na swojego klienta trzeba troche poczekać. A ja mam czas Czasem dużo zalezy od dnia i pory w którym aukcja ma sie skończyć...i to tez jest uwarunkowane regionalnie, bo w niektórych godzinach po prostu się nie handluje Dobrze ujęte - dobrze poszukać. Wysyłanie na calą europe ma sens tylko dla sprzedającego Dla mnei to słaby biznes, keidy miałbym kupić cos za 5 euro i za przesyłke zapłacić 20...chyba nie po to szuka sie dobrej okazji by potem przesyłka pogrzebać cały efekt. no ale wiem..sa tacy co kosztów przesyłki nie uważają za koszt...mnie uczono innej ekonomii najwyraźniej Już mi raz ktos dał przykład, że mój model jest za drogi bo w USA mozna go kupić o 1/3 taniej...mhm...i zapłacic za wysyłke 3 razy więcej...genialne... P.S. o jakiż to model poloneza atu chodzi? pierwsze słysze by w ogóle tai był!
  6. Czemu się nie zanosi na kupno? ja co raz staram się SL upolowac, ale..zwykle odpuszczam zbyt wczesnie w tym konkretnym przypadku..i kilku innych też.
  7. Niezrozumiałeś. Rynek wtórny też ma swoje prawa. Podstawowym prawem rynku wtórnego w normalnych warunkach (niemcy) jest to, ze towar normalnie już od lat niedostepny, lub praktycznie unikatowy kosztuje. Nie ma tu zasady czasem drozej, czasem taniej. Jest raczej zasada - jak ci sie cena nie podoba szukaj taniej...powodzenia. W PL zdaje się to nie działać. kazdy by hciał wszystko tanio. Najlepiej jakby złoto było w cenie g...a, bo jak nie jest to...łeee co tak drogo. To jest jakieś chore
  8. Thombike

    Honda CR-Z Fujimi 1/24

    No jak mi się "żywy" CRZ kompletnie nie podoba to akurat gdybym mógł kupić w takiej wersji...no to bym się jednak zastanowił, że może warto...Wyslij foty modelu na forumy fanów hondy, bo to genialny wzorzec do tunningu.
  9. No ciekawe. Ciekawsze, ze jeden z drozszych "cywili" Tamiya zaraz okaże się wodorozpuszczalny Pisz do Tamki, niech wysyłają częsci z plastiku na wymiane. Powiedz, ze z plasteliny to se możesz cały moel sam ulepic
  10. najbardziej ciekawi mnie to, ze czasem trafiają sie jakieś rodzynki...i...cene mają jakby wczoraj przestano je produkować...czyli kompletnie niska. Na aledrogo to samo zjawisko. jeden kolega tutaj nawet sugerował, że to, że model od dawna nie jest produkowany, nie znaczy ze ma być droższy...Dalczego? W niemcowni to normalne, że jak modelu na rynku nie ma od kilku ładnych lat to osiaga czasem niewiarygodnie wysokącene na ebay. Po licytujących widac, ze prawie sie o taki model zabijają. Przykładowo Ferari 265GTB4, który miałem. Mi się udało go wyrwać w cenie 18 Euro co i tak nie było tanio...ale poszedł za...35 Euro! i to nie jest najwyższa cena jaką mogłem uzyskać ale..skoro nie trace Teraz mam Alfe 155 z serii DTM...śmigają w granicach 38-45 Euro...jak juz sie pojawią...spoko, dla mnie pasuje jak ktos da 30 Euro..i tak można długo i namiętnie.
  11. No...polski rynek w ogóle rządzi sie niezrozumiałymi prawami, bo bywa że niektóre modele, nawet Tamiya są śmiesznie tanie...skad sie biorą te ceny..nie iwem..moze z odpadów produkcyjnych. Z drugiej strony ceny za niektóre modele są kosmicznie wywindowane i nawet kupując w nieczech z wysyłką wychodzi taniej...nie ogarniam...
  12. Thombike

    MAN F2000

    No to jest to o czym pisałem wyzej...brak konsekwencji psuje naprawde niezły efekt na kabinie...moze nawet z deko przesadzony, bo jak żyje to na drodze tak zardzewiałej ciężarówki zobaczyć mi sie nie udało...nawet w polsce za PRLu
  13. Thombike

    MAN F2000

    Trohę bardziej sie moze nie podobac bo jest niekonsekwentny. Nie ma nic gorszego jak brak konsekwencji w wizji jako takiej...to jest tak jakby...stwierdzic, ze zrobi sie tuningowana wersje wspólczesnego auta i pod koniec postawiło sie go na kolach z BMW DiXi...(takie roweropodobne:) )
  14. Słuchaj kolego...to że cos jest tobie znane nie znaczy, że wszystkom. Ja tez znam wiele rzeczy i różnych faktów z dziedzin, którymi interesuję sie bardziej i o których ty nie masz pojecia a jak ci podam skrót...przykładowo ERS..prosze bardzo...szukaj, geniuszu i zobaczymy czy trafisz na to co co miałem na myśli. Przykład z okretem był trochę z d... w kontekscie twierdzenia " Modele VW Golfa osiągaja tu jakies astronomiczne ceny z których wy chłopaki w PL mozecie ise tylko smiać, bo kto za przecietny model da u nas 150zł"... To teraz przeczytaj może 3 razy i zrozum, że wyjechałeś swoim wpisem jak pługiem w beton...a jak tego nie łapiesz to nie ma co ciagnąć jałowej dyskusji bo i tak się nie dorozumiemy...
  15. Nie szukam, bo mija sie to z celem. przesyłka na terenie niemiec to tylko 5 euro ale juz wszędzie poza to 2-3 razy tyle więc pojedynczy zakup przestaje sie opłacać.
  16. Thombike

    MAN F2000

    Jak na eksponat udający się na złom (bo te plamy to rozumiem, że rdza) to koła fabryka... ogólnie..cos tu nie gra. Buda zardzewiała...osłony, choć zwykle sa w oryginale (1:1) platikowe to tez zardzewiały a chromy niemal fabrycznie nowe. Rozumiem potrzebe doskonalenia technik lakierowania ale...może najpeirw popracuj nad detalami samych modeli, bo gołym okiem widać tu mase niedoróbek.
  17. jak napisałem wczesniej:
  18. Nie słyszałem jeszcze o okręcie VW Golf...Czasem trzeba przeczytać 2 razy, żeby nie palnąc jakiejś głupoty... ;) Peace Tak..już tu gdzieś pisałem..1000zł..to nic w porównaniu z 3 tysiącami Euro! A sa takie oferty...
  19. To chyba taniej jednak wychodzi z niemiec Tak jest inny...jest zdecydowanie bardziej rozbudowany, bo tutaj "budowniczy modeli" moze byc zawodem! Znam nawet takiego człowieka, który własnie tak pracuje w Audi - buduje modele Rynek jest szeroki a i pełny różnych, bardzo róznych modeli. Inna sprawa, że jest tez inny pod wzgledem preferowanych rodzajów modeli, jeśli chodzi o samochody cywilne. Cięzarówki owszem cieszą sie ie mniejszym ale i nie wieskzym wzięciem jak w PL natomaist...wśród osobówek nie ma np. takiego szału na rajdówki jak u nas, bardziej niemcy jaraja sie klasykami no i swoimi rodowitymi markami..w wersjach wyścigowych takze. Mają tez jakąs korbe na punkcie Porsce i Golfa! Modele VW Golfa osiągaja tu jakies astronomiczne ceny z których wy chłopaki w PL mozecie ise tylko smiać, bo kto za przecietny model da u nas 150zł?! A to...dosyć normalna cena za dowolny model Golfa.
  20. Ordnung must sein - jak będzie za duzo tych prezentów to sie pojawią trudne pytania, których lepiej unikać bo potem trzeba bedzie sporo dopłacić jak sie nie znajdzie sensownego wytłumaczenia. A nie znajdzie sie sensowego wytłumaczenia, jak sie zacznie otrzymywać paczki ze sklepu jako prezenty. Ale powiem szczerze....w zaden sposób sie mi ten sklep nie opłaca....różnice są raczej liczone w centach. jedyne co wychodzi naprawde tanio to cięzarówki od Italeri
  21. No..ale jak w gre wchodzi cło...którego w DE na 100% nie uniknę to dyskwalifikuje to ich ofertę. i nadal nie znalazłem dobrego sklepu online w DE :(
  22. W tym pierwszym nie ogarniam waluty...hkd? wtf?
  23. Nie powiem, żeby ceny były jakoś niesamowicie rewelacyjne a po dodaniu kosztu przesyłki z Japonii...ok, jak zamówisz kontener to rzeczywiscie moze wyjśc taniej.
  24. Wlasnie go kleje i ...no tak do końca łatwym to bym go nie nazwał. Buda wymaga wiele godzin pracy by jako tako wyglądała. Koła masz do poprawy, bo te zaczernione miejsca obejmują nieco większą powierzchnię.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.