Jak na 1model robi wrażenie.
Co do filmu to klimat bardzo dobry. Końcówka przesadzona. Jeden dzieciak za krzaków podtrawił zniszczyć jadącego Shermana ,a na końcu setka żołnierzy nie podtrawili uszkodzić stojący czołg i biegali wokół shermana z karabinami. Bez sensu..
Czytaliście jak przygotowywali się aktorzy do tego filmu?
żródło wikipedia:
"Przed rozpoczęciem zdjęć aktorzy musieli przejść specjalne czteromiesięczne przygotowania obejmujące m.in. tygodniowy obóz szkoleniowy pod nadzorem Navy Seals. Reżyser filmu David Ayer zmusił również obsadę do zamieszkania w czołgu, gdzie przez dłuższy czas mieli razem mieszkać, spać i jeść. Naciskał też, żeby prowadzili ze sobą sparingi. Jak sam wyjaśnił, zrobił to bo jest bezwzględnym reżyserem, który uczyni wszystko, jeśli uważa to za konieczne, by osiągnąć zamierzony cel"
ps. od siebie polecam wojenny miniserial Pacyfik