Skocz do zawartości

Ripper1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    389
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Ripper1

  1. Brudziłem w oparciu o tą fotkę:
  2. Znalazłem gdzieś w internecie
  3. Dzięki, Zestaw pozwala na otwarcie wielu paneli i zawiera dosyć bogate wnetrze, jak pisałem zrezygnowałem z tego
  4. Witam po dłuższej przerwie w którym to czasie udało mi się poskładać model Mig - a piętnastego. Postanowiłem sobie zbudować kolekcję samolotów wykorzystywanych w Lotnictwie Polskim po drugiej wojnie światowej. Na pierwszy ogień poszedł wspomniany Mig. Bardzo podoba mi się sylwetka tego samolotu dlatego nie skorzystałem z możliwości jakie daje zestaw firmy Trumpeter i nie pootwierałem przedziału uzbrojenia i Radio ( silnika nie potrafiłem sobie odmówić ). Pomimo tego że zdaję sobie sprawę z wielu niedociągnięć postanowiłem podzielić się z Kolegami rezultatem swojej pracy
  5. Podoba się brawo za ożywienie tego klasyka
  6. Brawo za wykonanie. Podziwiam ludzi którzy w 72-ce potrafią uzyskać takie efekty dla mnie to kosmos bo ja się cieszę jak jestem w stanie dojrzeć pudełko z modelem w tej skali
  7. Ripper1

    F-104g 2seater 1/48 Kinetic

    Nie wiedziałem że oprócz Greków ktoś jeszcze doprowadza samoloty do stanu na skraju kupy złomu a jednak. Gratulacje za wykonanie twojego modelu, fajne przebarwienia i wypłowienia. Wielki ukłon i szacunek
  8. Bardzo udany model. Czego dotyczyły problemy ze składaniem ( oprócz kalek ) ? Z doswiadczenia wiem, że nowe wypusty Airfixa są raczej OK
  9. Świetny model, bardzo się podoba. Popieram zdanie kolegi, eleganckie brudzenie spodu. Gratulacje
  10. Dziękuję, jeżeli chodzi o koła to się nad tym nie zastanawiałem, jak pisałem był to mój pierwszy model pojazdu pancernego ( do tej pory budowałem tylko samoloty ) i nie mając żadnych doświadczeń w tym względzie zbudowałem po prostu tak jak założył producent zestawu. Modelu nie spaliłem bo co to da skoro kupiony był na długo przed wojną? Nie na jednym się nie skończy, zbudowałem już Tankietkę TKS ( jest tu na forum ) a na warsztacie obecnie jest czołg 7TP
  11. Witam, zachęcony bardzo pozytywnym przyjęciem mojego ulepku w postaci T 34/76 zdecydowałem się podjąć nowego tematu i zbudować polskie czołgi z września 1939 roku. W pierwszej kolejności zbudowałem mniejszy TKS ze świetnego zestawu z firmy IBG chociaż przyznam , że jak dla początkującego podwozie dało mi popalić i bardzo żałowałem, że nie kupiłem dostępnej wersji z całym podwoziem które w formie gotowej przykleja sie do wanny czołgu. Następny jest budowany czołg 7 TP i razem będą stanowiły jedną całość więc do zdjęć pozwoliłem sobie wykorzystać znaną już podstawkę z czołgu T 34/76. Zdaję sobie sprawę że popełniłem pewnie szereg błędów ale na czymś trzeba się uczyć. Życzę miłego oglądania
  12. Nie, wykorzystałem kalkomanię TORO MODEL nr 35D52 Wojsko Polskie 1945-1965 cz.2 niestety jak poszukiwałem kalek cz.1 była niedostepna. Drzewo, tak coś na postoju jeść trzeba. Zaznaczyłem ze była to moja pierwsza próba zbudowania czegoś innego niż samolot. Jeżeli chodzi o prawdę historyczną to czołg z numerem bocznym 226 w 1945 roku wyglądał tak: ... ale na to przyjdzie jeszcze czas
  13. Witam, jestem tu zupełnie nowy do tej pory zamieszczałem posty w dziale dotyczącym lotnictwa ale zamarzyłem sobie żeby zbudować model czołgu. Kupiłem tani model czołgu T 34/76 z firmy ZVEZDA i przystąpiłem do składania. Efekt moich pierwszych poczynań postanowiłem wystawić pod ocenę szanownego grona specjalistów w tej dziedzinie aby poznać błędy i uniknąć ich w przyszłości bo musze powiedzieć, że temat broni pancernej mnie wciągnął. Aha jeszcze chciałem dodać, że podstawka na której prezentowany jest model to moje drugie dzieło i zastanawiam się czy będę to kontynuował bo mimo że jest to prosta droga z jakimś pagórkiem to robiłem ją dłużej niz model a i wydaje mi się że jeszcze sporo czasu trzeba by na nią poświęcić a ja nie mam już do tego cierpliwości. Życzę miłego odbioru, liczę na pomoc...
  14. Lotniska polowe zwykle były usytuowane w pobliżu jakiegoś lasu gdzie można było w sposób naturalny ukryć samoloty.
  15. Dziękuję. Jeżeli chodzi o te kule mchu to też nie jestem z nich zadowolony, chciałem kupić krzaki a przyszło takie coś z poszarpanej gąbki ( tak to jest czasem jak kupuje się przez internet z Chin ). Muszę na przyszłość pokombinować coś innego. Jeżeli chodzi o figurki to w/g producenta czyli ICM są w skali 1:48 a więc teoretycznie powinny pasować. Jako tło wykorzystałem obraz namalowany kiedyś przez moją żonę - jak widać spisał się
  16. Jak w tytule chcę zaprezentować swoją pierwszą podstawkę pod model jaką udało mi się wykonać. Ramka z jakiegoś obrazka, gips, ziemia z ogrodu, trawa statyczna kupiona z sadzarką na "Ali" trochę kamyków z chodnika i figurki z ICM ( też pierwszy raz malowane ). Nie opisuję modelu bo już był prezentowany na tym forum. Liczę na jakieś podpowiedzi.
  17. To się nazywa wielbiciel twórczości Kurta Tanka
  18. Niebieski to FS15044 Hobby Color 326
  19. PRZEPRASZAM, poprawię się i wykonam jeszcze jednego Thunderbolta
  20. Polecam, te nowe mustangi z Eduard-a same się prawie składają.
  21. Po czasie zauważyłem, że źle przymocowałem ruchomą część oszklenia kabiny. Już to poprawiłem i przy okazji udowodnię, na razie za dużo rozkładania sprzetu do jednego zdjęcia.
  22. Tak przemalowałem i dałem nowe kalki. Jeżeli chodzi o śmigło to niestety nie znalazł się nikt komu by zbywało chociaż pisałem prośby wszędzie z Facebook-em włącznie
  23. Model doczekał się finału. Zapraszam do galerii https://modelwork.pl/topic/42413-na-p-51d-mustang-lou-iv-athelene/
  24. Model to nowy wypust firmy Eduard w skali 1:48. Malowanie szeroko dyskutowane na wielu forach czyli samolot z 375 Dywizjonu Myśliwskiego 361 -ej Grupy Myśliwskiej stacjonującej w Anglii pilotowany przez płk. Thomasa J.J. Christiana Jr. noszący imię własne LOU IV. Wszyscy opierają się na fotografii zrobionej gdzieś około roku 1944 przedstawiającej cztery Mustangi z tej jednostki lecące w szyku. Do tej pory nie udało się jednoznacznie określić w jakich kolorach był ten samolot, zdecydowana większość modelarzy wykonuje go w ( pomijając żółty nos ) w jedno lub dwu barwnym kamuflażu opartym na kolorze zielonym. Taki schemat promują zresztą firmy modelarskie które wydały repliki tego samolotu. Ja jednak zdecydowałem się oprzeć na analizie Dana Bella opartej na badaniu oryginalnego slajdu http://www.clubhyper.com/reference/showandtell7db_1.htm. Potraktujcie więc ten model jako odwzorowanie tej koncepcji i jako jedną z propozycji malowania tej maszyny.
  25. Model wykonany ze starego 30-to letniego zestawu firmy Hasegawa. Jak na tamte lata to był hit teraz trąci myszką. Dorobiłem nitowanie poszycia, dodałem trochę przewodów we wnękach podwozia i kabinie no i oczywiście kalki z oznaczeniami samolotu kapitana Bolesława Gładycha. Niestety samolot ma jeden feler mianowicie ma zamontowane śmigło Hamilton zamiast Curtis Electric. Niestety tylko takie śmigło było w zestawie który składałem a pomimo pisania na wszystkich znanych mi forach i Facebook nie udało mi się zdobyć właściwego śmigła. W sprzedaży dostępne są tylko w skali 1:72 i 1:32 a kupowanie innego modelu tylko po to aby wykorzystać z niego śmigło było dla mnie nonsensem. Tak więc świadom błędu prezentuję swoją pracę:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.