Witam,
Na tym forum jestem raczej widzem, bo na co dzień zajmuję się modelami kartonowymi, ale przyszedł czas, żeby założyć wątek. Na razie temat z serii "100 pytań do", ponieważ w plastiku jestem zielony, a potem może wyjdzie z tego warsztat.
Przechodząc do sedna, mam sklejonego M7 Priesta od Revella, ale sklejony i pomalowany jest koszmarnie stąd decyzja o rewitalizacji i tutaj zaczynają się pytania.
Po pierwsze, czy są jakieś blaszki do tego modelu?
Po drugie. czym najlepiej zmyć emalię Revella i rozpuścić klej Revell Contacta?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie formy pomocy. Trochę czytałem na tym forum o metodach zmywania i wiem, że do wyboru jest m.in. Kret lub DOT, ale tóry bedzie lepszy w tym przypadku? A może jest jeszcze inny sposób?