Skocz do zawartości

duju69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    307
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez duju69

  1. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Dzięki wielkie za rady no i oczyścicie informacje, wykorzystam wiarę swoich możliwości. A że ze mnie niedoświadczony modelarz to różnie może wyjść. Ale na pewno spróbuję coś pokombinować.
  2. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    No to teraz żeście namieszali ale na szczęście jest sporo czasu, jak tylko będę miał więcej czasu to spróbuje i tej metody.
  3. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Maluję prawie tylko akrylami, głownie Tamka i gunze. Też właśnie planuje popróbować tak pomieszać farbę bazową z jakąś metaliczną. Jak coś już po testuję to dam znać jak mi wyszło. I raczej spróbuje tak jak karambolis pisze bo mam akurat super stainless gunze u siebie czyli ten droższy składnik.
  4. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Powiem szczerze że sam jeszcze nie wiem. Mam jeszcze chwilę zanim zacznę etap lakierowania. Miedzy czasie na moim złomie modelarskim popróbuje różne techniki z malowaniem metalicznym. Jak co to dodam zdjęcia i się zobaczy. Jeśli nie uzyskam porządnego efektu to malowanie będzie niestety zwykle szare, bo moje doświadczenie z aero jest ciągle małe, wiec nie wiem czy dam radę uzyskać satysfakcjonujący mnie efekt.
  5. Galeryjka fajna nie ma co ale ile trzeba poświęcić żeby to wszystko odkurzyć !
  6. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Witam Udało się w końcu zamknąć całość. Wcześniej wykonałem jeszcze silniki, pomalowałem całość białym kolorem, potem domalowałem osmolenia kolorem Mr Hobby H343 a na koniec przybrudziłem to pudrami tamki. Sklejanie całości poszło całkiem całkiem. Ale największy problem był z wlotami które zawadzały o górną część i musiałem je spiłować dość sporo aby całość się ładnie połączyła, oraz usunąć wszystkie bolce ustalające miejsca łączenia bo były krzywo odlane w porównaniu z otworami którymi miały się połączyć. Podsumowując spasowanie obu polówek jest na 3 plus. Są miejsca gdzie wszystko jest idealnie zgrane (okolice silników) i miejsca gdzie spasowanie woła o pomstę do nieba. Generalnie im im dalej od silników tym spasowanie było gorsze. Teraz czas na szpachlowanie które niestety w moim wykonu jest zawsze strasznie meczące. Na koniec dotarły do mnie też żywiczne rakiety edka.
  7. Jak dla mnie to pylony wklej. Jakoś zawsze jak oglądam zdjęcia samolotów bez przynajmniej wklejonych pylonów to zawsze mam nie odparte uczucie braku ...
  8. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Jak na razie wszystko idzie do przodu, jeśli dobrze pójdzie to dzisiaj/jutro wklejam komory uzbrojenia, podwozia, silniki, wloty oraz kokpit i zamykam całość. A potem szpachlowanie i żmudne oklejanie całości blaszkami.
  9. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Wrzucam dodatkowe zdjęcia kokpitu razem z osłoną ekranów. Tutaj widać różnice bo ta osłona jest pomalowana tylko kolorem XF-1 oraz troszkę "posmyrana" suchym pędzlem, natomiast kokpit był cieniowany czarnym z odrobiną szarego.
  10. Jedynie co to chyba powinna przy końcu przechodzić bardziej w czarny, albo taki jet exhaust alclada.
  11. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Zgodnie z twoja radą dałem sporo czarnego washa. I tu po raz kolejny musisz uwierzyć na słowo w rzeczywistości widać różnicę. Nie wiem czego te zdjęcia nie wychodzą bardziej ostre ale cały czas uczę się obsługi aparatu - lustrzanki. Dopiero od niedawana takowy posiadam.
  12. duju69

    Snow Cat czyli Jaguar 1:48

    Tylko pytanie czy ten materiał z jakiego chcesz zrobić odlew może być gęsty czy nie ?? Ta felga pewnie jest mała, a jak będzie gęsty to detali znowu nie odtworzy. Zobacz to: http://www.beko-gmbh.pl/produkt-121,cat-106.html Albo podobne chodzi o kleje konstrukcyjne - na pewno znasz.
  13. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Tak ja pisał mikele wymieszałem czarny z szarym w stosunku 3:1. Może rzeczywiście słabo widać, ale w rzeczywistości jest spora różnica dodam potem zdjęcie kokpitu z osłoną ekranów ( nie wie jak się to dokładnie nazywa ) które jest tylko pogniecione lekko suchym pędzlem i wtedy widać sporą różnice.
  14. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Witam Zacznę od kabiny, za radą mikele postanowiłem pocieniować kokpit. Najpierw jednak przemalowałem go na kolor nato black z palety Vallejo Air (o którym przypomniałem sobie że kiedyś go kupiłem a leżał na dnie szuflady - swoją drogą używałem Vallejo dopiero pierwszy raz, i powiem że ma specyficzny różany zapach ). Potem pocieniowałem całość mieszając XF-1 z XF-22 ale pomalowałem głownie większe powierzchnie czy płaskie, a konsole z przyciskami zostawiłem w spokoju. Na koniec przetarłem całość suchym pędzlem, ale bardzo delikatnie i dużym pędzlem. Odmalowałem też wszystkie przyciski oraz ogólnie wygląd konsol z przyciskami, wzorując się na rzeczywistych zdjęciach. Zrezygnowałem tez całkowicie z washa bo moim zdaniem zepsułby wygląd całości. Po malowaniu nato black Vallejo Po cieniowaniu Gotowa kabina Wzorowałem się głównie na tych zdjęciach Zajęłam się też główną wnęką z uzbrojeniem, dodając mocniejszego washa, ale powiem szczerze że mimo wszystko mnie to nie do końca satysfakcjonuje. Jutro zastanowię się czy nie przemalować ścisłości od nowa, ale to opcja ostateczna. Skończyłem też (przygotowałem) wnęki podwozia, tutaj natomiast popełniłem spory błąd montując golenie podwozia przed malowaniem, zamykając drogę do malowania większości detali, a szkoda bo w przeciwieństwie do komór uzbrojenia malowało się je bardzo przyjemnie. Wymalowałem to co się dało i leciutko dałem washa. Na koniec dodam że odpada odklejanie goleni są tak mocno wklejone że każda próba ich usunięcia skończyłaby się tragicznie
  15. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Ale wash jest tylko słaby. Kierowałem się tym zdjęciem: Same wnęki nie są jakoś specjalnie brudne, i tak je przybrudziłem bardziej niż są w rzeczywistości. W każdym razie ja zdaję sobie sprawę że wyraźniejszy wash to przykryje.
  16. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Ale ja ten kokpit przecierałem suchym pędzlem, tylko strasznie słabo bo i kokpit F-22 nie jest mocno styrany. Spróbuje tak jak pisał Mikele troszkę pocieniować. Jak nie wyjdzie to się je przemaluje jeszcze raz. Co do komór uzbrojenia, to tak wyszły niestarannie na zdjęciach to tak bardzo nie widać mimo wszystko. Powiem tak malować mi się nie chce jeszcze raz, ale z tym washem to się jeszcze zobaczy.
  17. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Dzięki za poradę, chyba skorzystam i coś spróbuje pocieniować.
  18. I jak rozumiem te kabelki to pod mikroskopem przyklejałeś
  19. duju69

    KAMOV KA-50 SH ZVEZDA 1/72

    Gratulacje za zagrodę. Musze się w końcu wybrać na jakiś konkurs, w roli obserwatora oczywiście.
  20. Kokpit super, brudzenie w sam raz, nie za dużo nie za mało. Ale z tym pokazaniem modelu w pozycji pomnika to jest super pomysł, czekam z niecierpliwością na dalsze aktualizacje.
  21. Przede wszystkim lepiej doświetl model, miałem ten sam problem co ty za ciemno masz. Nawet jak jest dobra lampa błyskowa taka od lustrzanki to przeważnie jest za mało. A model bardzo mi się podoba, zwłaszcza że to F-14
  22. Eee tam wandalizm od razu, "tęczowi" ludzie pewnie się cieszą
  23. Noto szpachlowania było dużo rzeczywiście. A jakiej szpachli używasz, bo podejrzewam że odtworzyć elementy poszycia i nitowania w miejscu tego uskoku to będzie koszmar.
  24. duju69

    Drapieżnik z Alaski

    Kolejna aktualizacja ... Przez weekend dłubałem tu i tam ale głownie skończyłem komory uzbrojenia. Było przy nich sporo roboty, głownie z malowaniem kabelków i przewodów. I powiem szczerze że mam dość Czarna farba rozlewała się na boki, a jak było za mało na pędzelku to znowu nie chciało malować. Poprawek było w piz...... dużo, w pewnym momencie zdecydowałem się malować komory od nowa, ale jednak się powstrzymałem i dałem sobie spokój. Wyszło jak wyszło na zdjęciach jednak tego nie widać. I co ciekawe zaczęłam również malować szczegóły w żywicznych wnękach podwozia i tutaj jak na razie maluje się naprawdę dobrze. Podejrzewam że to kwestia jak są odlane te szczegóły, zestawowe są bardzo niskie i to pewnie główna wina tego stanu rzeczy. Na koniec dodam że i komory uzbrojenia,podwozia najpierw malowałem matem aby farba lepiej przylegała. Inna sprawa że moje marne umiejętności też się do tego przyczyniły Wstępne (na patafix) mocowanie do kadłuba: Skończyłem również kabinę, myślałem z początku czy nie pójść za radą solo z rozjaśnieniem kokpitu. Ale po przeglądnięciu zdjęć stwierdziłem że zostanie on w czarnym kolorze. Oczywiście nie jest do końca skończony ponieważ obudowa samego kokpitu będzie malowania jeszcze na czarno po końcowym malowaniu. Bo jak znając życie coś się upaprze i trzeba malować od nowa. Na koniec zakupiłem takie oto lakiery Alclada i powiem szczerze że są super. Nie zbijają się w krople i co najważniejsze świetnie trzymają się powierzchni podczas malowania.
  25. Ja kurde nie wiem czy te żywice projektują w paintcie czy w czym, bo jak przeglądam rożne wątki warsztatowe to zawsze są jakieś problemy. To za duże/małe, to coś wystaje itp. Przecież można po zaprojektowaniu i odlaniu elementu sprawdzić czy pasuje do modelu. A tak zawsze to jest loteria.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.