Witam
Po pięciu miesiącach walki udało się skończyć model szerszenia. Niestety by kontynuować warsztat który zacząłem zabrakło motywacji.
Sam model składało się całkiem przyjemnie, części elementów pasowała świetnie ale były momenty gdzie powstały straszne szczeliny, które trzeba było szpachlować szlifować i tak dalej.
Z dodatków użyłem tylko żywicznych wlotów powietrza, blaszek od zestawu F-18E, bo edek dal wersji F nie produkuje,
a część rzeczy sam dorobiłem. Największy minus modelu KALKOMANIA, gruba i krucha ( co widać na zdjęciach ).
Nigdy więcej modelu trumpka z zestawowymi kalkomaniami.
Z góry przepraszam za zdjęcia, ale jestem już w trakcie urządzania stanowiska do fotografii takiego z oświetleniem, jak się z tym uporam do ewentualnie dodam lepsze zdjęcia.