Avi, jaj sobie nie robie, tylko jak mam jakieś duże dziury, których problem po jednym pociągnięciu szpachli nie zniknie to wtedy na początek można dać wamod. Jest na mocnym rozcieńczalniku, więc wiem, że będzie się trzymać.Trochę było by mi szkoda wywalić pół tubki szpachli np. Tamiya.
Nie mówię, że wamodowa szpachla jest do niczego bo są dla niej zastosowania, gdzie szkoda droższych specyfików, a sprawuje się poprawnie.
W innych przypadkach natomiast szkoda bawić się wamodem. To tyle
Trudno mi cokolwiek porównać do gówna bo się nim nie bawię i nie znam jego właściwości, przykro mi.
A po najpierwsiejsze i jedyne primo to miałbym prośbę Avi, te postulaty dotyczące "mojej filozofii" to sobie daruj....
Myślę, że trochę wyolbrzymiasz problem skoro porównujesz 4 machnięcia tubką do budowania modelu od podstaw.