-
Liczba zawartości
2 832 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marudek
-
Z przykroscia zawiadamiam, ze dzis w nocy okolo godziny 1:15 mial miejsce tragiczny wypadek. Podczas proby zamocowania baku zostla zmiazdzona rama Na szczescie wczesniej zdjalem przedni widelec i nic mu sie nie stalo. Rama ugnieciona byla z drutu spawalniczego 0.6mm i za Chiny nie moglem go polutowac. Ostatecznie skleilem obie czesci ramy Super Glue. Potem dorzucilem dwie plastikowe czesci (klej ten sam), ot cala rama. Wydawalo mi sie, ze uzyty przeze mnie drut jest za gruby (ale w porownaniu z ITALERI byl taki jak trzeba - polowa srednicy przekroju rurek ITALERSKIEJ ramy ) Myslalem, ze tak to zostawie, ale teraz mam motywacje by zaczac od nowa z uzyciem innego drutu. Tym bardziej, ze 0.6 x 72 = 43.2mm, a na zdjeciach jakie nagromadzilem, rury ramy wygladaja na duzo ciensze. Do uslyszenia jak bede mial zdjecia
-
Witam, Pozwolcie, ze przedstawie dalsze efekty prac nad moim modelem. Tym razem zabralem sie za bak (tak dla relaksu). Jako material posluzyl mi plastik, o ktorym pisalem wyzej: W tak przygotowanym kawalku materialu nacialem rowek, na ktorym osadzona bedzie rama. Zeby zapobiec zlamaniu czesci (pod naciskiem moich paluchow) tymczasowo wypelnilem ten rowek wkladajac w niego kawalek styrenu z ktorego powstala czesc ramy na ktorej bak ma zostac osadzony. Tak wygladal moj model wczoraj (wiekszosc czesci zlozona na sucho, by ulatwic malowanie).
-
Hej erkamo! Dzieki za mile slowo. Chociaz Zidanem modelarstwa jeszcze nie jestem, to jednak staram sie poprawiac swoje bledy i daze do coraz lepszych efektow. Niestety nie mam nic do pokazania, bo w weekend nic nie zrobilem... Glowkuje tylko jak wykonac amortyzacje siedzen kierowcy i pasazera; jakich materialow uzyc itd. Mam juz fajny kawalek plastiku na bak. Uzywam go w pracy do przygotowywania probek spawow. Biore granulat, wsypuje go do takiej super wypasionej maszynki (w ktorej wczesniej zamocowuje probke), zamykam i wlaczam grzaly Potem wyjmuje krazek twardego plastiku z moja probka w srodku. Po co? Zeby bylo za co zlapac przy szlifowaniu, polerowaniu, trawieniu kwasem i fotografowaniu. Tym razem nie zamocowalem zadnej probki i mam sam plastik (super material). Kurcze ale sie rozpedzilem
-
Dzieki erkamo za podpowiedz . Skad u ciebie drukarski zargon? Wydaje mi sie, ze ulozenie czterech kawalkow styrenu tak, zeby powstala miedzy nimi szpara o wymiarach okolo 2 x 0.5mm z zachowaniem katow prostych - a potem sklejenie tego i wyszlifowanie - byloby duzo trudniejsze w wykonaniu niz przebicie kawalka styrenu ("technologie" wykonania lampy pokazalem pare postow wyzej). Jesli skusze sie na przerobienie tego dekla, to pewnie zrobie sobie sztance o odpowiednich wymiarach (moze poswiece ktorys z wiekszych wkretakow precyzyjnych). P.S. Udalo mi sie zdobyc siatke z kineskopu telewizora! Zrobilem juz wstepne proby - MG34 bedzie super
-
Hej Ar2r! O ktore elementy widelca Ci chodzi? Sprezyny rzeczywiscie byly za grube, tak samo czesc na samej gorze widelca, ktora sprzega oba teleskopy (ale zmienilem to pare postow wyzej). MarcinL - lupy nie dodam bo mam tylko jedna, a przydalaby sie lepsza... Chociaz jak pokazalem Zundappa swojemu Managerowi - zaraz zabral model pod lupe (i to nie byle jaka). Eeeee tam - skromny jestes... Chcecie zobaczyc jak to teraz wyglada? Prosze bardzo: Jedyne co jeszcze mi sie nie podoba, to roznica w szczelinach dekla zaciemniajacego lampe. ITALERI ma cienka, szeroka, a ja uzyskalem gruba, waska Ale nie moge tego poprawic (przynajmniej nie ta technika, ktora zastosowalem), bo nie mam odpowiedniego wkretaka precyzyjnego. Ten ktory uzylem byl najblizszy zamierzonemu rozmiarowi.
-
Dzieki chlopaki za taki doping! Ale ja nie jestem jeszcze zadowolony z tego co popelnilem. Wczoraj poprawilem jedna czesc na widelcu (bardzo ja "odchudzilem"), zepsulem sobie czesci mocowania lampy; dorobilem nowe, nastepnie je zgubilem, potem znowu dorobilem nowe (tym razem z innego materialu niz poprzednio). Ale teraz widze, ze nowe mocowania lampy sa za grube musze poszukac cienszego plastiku i jeszcze raz to zrobic (po raz czwarty). Ten widelec nie daje mi spokoju Zreszta sami zobaczcie: Kurcze, chcialbym sie juz wziac za detale ramy... P.S. Moze przy okazji tych ujec zwroccie uwage, ze na lampie przygotowane jest juz miejsce na licznik (przepraszam, ze zdjecia nie sa za ostre, ale o 1:30 nad ranem wszystko na wyswietlaczu aparatu wydaje mi sie rozmyte).
-
Dzieki Ar2r! Wydaje mi sie, ze kazdy modelarz ma jakis zapal i checi. Inaczej wcale by sie nie bral za modelarstwo. Ja po prostu lubie glowkowac, jak robic takie "malenstwa" tak, zeby wygladalo to przyzwoicie. Aha, Far Far Away jest mniej wiecej w polowie drogi miedzy Kaczolandem (to tam gdzie Ty), a Neverland (to tam gdzie Piotrus Pan) . A znajomosc Angielskiego jest tu bardzo przydatna...
-
Dzieki MiloszKr! Ktos gdzies powiedzial, ze najwiekszy komplement dla modelarza pada wtedy, gdy inni modelarze pytaja go o zdrowie psychiczne . Chcialbym miec szczegulowe plany i lepsze narzedzia (moze lepiej by to wygladalo). Do tego wiecej czasu i lepszy wzrok Przydaloby sie tez nauczyc robienia fototrawien i odlewow z zywicy. Moglbym wtedy uzyskac lepsze efekty i zrobic niezla konkurencje firmie Hat
-
No pewnie, ze bedzie kosz. Juz od poczatku o tym trabie . Pare postow wyzej zastanawialem sie glosno czy robic od razu cala rame (motor + kosz), czy oddzielnie. Postanowilem robic obie ramy oddzielnie, co ulatwi mi dostep do prawej strony silnika - a dopiero po jego ukonczeniu polaczyc ramy. Wyzej masz tez zdjecie gotowego blotnika, ktory oslaniac bedzie kolo kosza. Przekopalem juz Internet, zeby znalezc zdjecia MG34 i mam ich sporo. Pozostaje jednak problem jak zrobic lufe karabinu? Jarek z TKM Hercules powiedzial mi kiedys, ze nadaje sie do tego siatka z kineskopu starego telewizora. Czy probowaliscie kiedys tego sposobu? Czy nadawaloby sie to tez na oslone rury wydechowej?
-
Tak prezentuje sie calosc: Jak sie Wam podoba porownanie wielkosci z farbka Humbrola? Na razie blotnik i widelec przymierzone "na sucho". Jedna czesc na widelcu musze jeszcze poprawic, dodam tez dwa drobne elementy i bede mial go z glowy.
-
No tak, jak zawsze ratuje mnie moj "modelarski smietnik". A zasada: nigdy nic nie wyrzucaj - jeszcze raz sie sprawdzila. Potrzebna rurke pozyskalem z igly starego kleju Revell. Czerwony plastik, to zapasowe swiatlo do jednego z modeli Bburago (posluzy za material na tylne lampy); kawalek przezroczystej ramki (swiatlo pozycyjne na blotniku kosza). A tak wygladaly moje zmagania z rama: Oczywiscie przedni widelec jest ruchomy. Zdjecia wrzuce potem.
-
Dzieki Kermit , ale zanim Twoja przesylka doszlaby do Far Far Away - byloby pewnie po konkursie . Jak bede w Polsce to kupie sobie pare igiel. A na razie jakos musze sobie poradzic. Jak wroce z pracy to przeszukam swoj "modelarski smietnik" i moze tam cos znajde.
-
Dzieki chlopaki, tylko ja mieszkam w Krolestwie Far Far Away. Jak bym poszedl do apteki i chcial kupic igly bez recepty to by zaraz bylo, ze jestem 'drug addict' tutaj prawo jest inne... A rurke wciaz potrzebuje. Gdzie jeszcze moze byc cos co przypomina igle od strzykawki? Myslalem o antenie, ale nawet najmniejsza czesc bylaby za duza .
-
Hej! Wczoraj zabralem sie za rame. Moze uda sie za perwszym podejsciem, ale mam maly (bardzo maly) problem. Chce zrobic ruchoma kierownice i nie wiem jeszcze jak sie za to zabrac. Potrzebny mi jest 2-milimetrowy odcinek rurki o przekroju wewn. okolo 0.5mm. Gdzie moge cos takiego znalezc? Igly do strzykawek odpadaja (nie sprzedadza mi bez recepty). Jesli macie jakiec pomysly, to prosze o podpowiedz
-
Hej ArmiA! Wycinanie poszczegulnych elementow z gotowego zestawu odpada. Kiedy robilem Zundappa - pocialem motorek firmy Hat na czesci i na nich sie wzorowalem. Jednak tworzywo z jakiego byly wypraski w ogole nie nadawalo sie do szlifowania (cos w rodzaju gumy). Poza tym chce uniknac uproszczen, ktore przepowiedzial Spiton, a ktore wystepuja nawet w modelu w skali 1/35 (np.: sprezyna pod siedzeniem kierowcy i bagaznik - to jednolite odlewy. W moim modelu czesci te beda lepiej odwzorowane.)
-
Hej! Dorobilem pare nowych czesci. Tym razem blotniki. Cienkie paski wyciete z ramki karty SIM, wstepnie uformowane w palcach, a potem giete na goraco na szablonie. Dzieki gieciu na goraco, blotniki nie odginaja sie tylko pozostaja sztywne i pasuja do szablonu kola. Na 2 i 3 zdjeciu widac tez, ze poprawilem os przedniego kola (zdj.2 stare i zdj.3 poprawiona os). Troche zabawy bylo z blotnikiem kola przy koszu, ale zobaczcie sami: Na dwoch ostatnich zdjeciach widac blotnik kosza. Dolna krawedz blotnika, oslaniajaca kosz - musialem dodatkowo tloczyc. Tym razem na zimno (czubkiem dlugopisu na otworze odpowiadajacym srednicy tloczenia. Teraz zabieram sie za rame. Zastanawiam sie czy zrobic cala rame (lacznie z rama kosza i na trzech kolach), czy podzielic prace i oddzielnie wykonac rame motoru i kosza, a dopiero po skonczeniu motoru dolaczyc kosz. Drugi sposob ulatwilby mi dostep do prawej strony silnika, wiec chyba przy tym zostane.
-
Witam po weekendzie! ArmiA - na pierwszej stronie tego tematu podalem link do mojej relacji z budowy Zundappa KS 750. Zreszta chyba juz go widziales, skoro nawiazujesz do Zundappa. Jest tam porownanie mojego modelu z tym z zestawu Hat. Wedlug mnie zestaw Hat z motorem jako jeden odlew - wypada bardzo blado w porownaniu z moim (kurcze, ale skromny jestem ). A jezeli chodzi o relacje na innym forum - to pewnie po rozstrzygnieciu konkursu (patrz regulamin konkursowy). Ar2r, Wladek - dzieki za doping. Juz wkrotce bedziecie mogli zobaczyc wiecej.
-
Hej Marcin_C! To znaczy zamowiles juz gdzies motor w 1/48 i czekasz na przesylke, czy czekasz, az ktos sie zlituje i wyprodukuje taki zestaw? Jak dotad najmniejsza skala dla motocylki z jaka sie spotkalem to wlasnie 1/35.
-
Hej Truckerek93! Wyrazenie "jeden z najmniejszych" wcale nie oznacza, ze jedyny . Ciekawe o ile wiekszy jest Uaz od BMW R75? Ja rowniez zycze powodzenia
-
Dzieki spiton! Na razie tylko skopiowalem czesc z ITALERI, ale juz wkrotce zobaczysz, ze moj model bedzie mial wiecej detali, niz ten w 1/35 (juz wiem jak zrobie bagaznik/tylne siodelko motocykla). A co myslisz o doborze koloru?
-
Dzieki Zzb - masz racje to bedzie widowisko Mam pytanko. Jesli uwaznie przyjzycie sie zdjeciu ponizej - zobaczycie, ze dolna czesc widelca w 1/35 jest pomalowana dwoma roznymi farbami. Lewa, dolna cesc i reszta czesci (oprocz prawej dolnej) pomalowana jest farba, ktora pozyczylem od szwagra. Nie wiem nawet jaki to nr. Prawa dolna czesc widelca pomalowana jest farba Humbrol, ktora mam w domu. Wydaje mi sie, ze roznica w odcieniach jest niewielka i z przymrozeniem oka moglbym uzyc mojej farby (koloru z prawej). Instrukcja lakonicznie okresla kolor jako "flat tan". Niestety nie mam juz dostepu do farb akrylowych (zamkneli War Games Shop). I pozostaja mi dwie opcje: 1) mieszac farbe samemu z akryli, ktore mam w warsztacie; lub 2) uzyc Humbrola jakim pomalowalem prawa dolna czesc widelca. Co radzicie zrobic?
-
Hej! ArmiA dzieki za mile slowo. Ja tez wcale nie uwazam, ze skala 1/72 jest dla biednych Pozwolcie, ze przedstawie efekty wczorajszych prac nad modelem. Na warsztst poszla przednia lampa. W moim poprzednim motocyklu szczeline dekla zaciemniajacego przedni reflektor po prostu namalowalem. Efekt mizerny... Tym razem sprobowalem czegos nowego. Uzylem zlomu modelarskiego, a dokladniej kawalka ramki od gasienic czolgu i kawalka styrenu. W poszczegulnych etapach zostawialem kawalki gasienicy, zeby bylo za co zlapac Efekt koncowy widelca - do bani Wyglada jak palki od kurczaka, a nie czesc motoru... Draznia mnie te pomaranczowe koncowki wyszlifowane z koszulki przewodu. Zauwazylem to dopiero po czasie. Poza tym, przymiaraka z wydlubanym na predce kolem nie wypadla za dobrze. Jest za maly przeswit miedzy amortyzatorami i w ogole nie moglem wcisnac tam kola. Dlatego rozebralem to co mi sie nie podobalo i zaczalem od nowa: Tak lepiej... Elementy poprzednio wykonane z koszulki - tym razem uformowalem z super glue. Poza tym, zmienilem srednice nawoju sprezyn. Zamiast na wiertle 1mm, nawinalem je na wiertle 0.5mm. Cacy
-
Nie wiem jakie jeszcze czesci mozna by dorobic - nie widzialem modelu z bliska, a na zdjeciu inboxa nie wiele widac. Mysle jednak, ze jakies przewody, dysze mozna by zrobic lepiej niz jest to odwzorowane na modelu. Odnosnie ogniw - sprubuj uzyc tych bardziej przezroczystych, niebieskawych kawalkow z obrzezy filmu. Pod spod podloz folie aluminiowa i efekt powinien wyjsc podobny Albo moze folie aluminiowa pomaluj transparetna niebieska...
-
Hej spiton! Uproszczen? Zadnych uproszczen. Jak dotad elemet ktory wykonalem ma 13 czesci -jego odpowiednik u ITALERI w skali 1/35 ma 3 czesci. Zreszta sam zobaczysz...
-
Hej Kermit! Wow, ale dales czadu! Stacja kosmiczna w 1/44. Bomba! Ciekaw jestem jak Ci bedzie szlo z budowa (przeciez model w tej skali nie jest duzy). Chcialbym namowic Cie na dorobienie paru czesci samemu. Po pierwsze bedziesz mial wiecej zabawy, a po drugie na pewno poprawisz efekt koncowy. Gdybym mial kiedys robic ogniwa sloneczne to uzylbym starych zdjec Rentgenowskich. Zycze powodzenia w budowie - bede sledzil Twoj watek.
