Hehe widać te moje washe tylko ja widzę Następnego STUH'a zaprezentuje szanownej komisji w trakcie prac do zatwierdzenia
Figurki po łoszu strasznie się świeciły i potraktowałem je, być może za grubą warstwą lakieru, przez co straciły cieniowanie(U kolesia stojącego samotnie, na spodniach w ogóle zniknęło, przez co dostał zabrudzenia na kolanach)
Były wytarcia na zewnętrznych grzbietach gąsienic lecz od tego czasu położyłem kilka razy mat i pewnie straciły swój błysk. Postaram się naprawić.
A jakie powinny być?
Nie mam zbytnio wprawy w robieniu obić. Prosze wskazać które ?
Przede wszystkim gąsienice, to co 'wytworzył' dragon nadaje się tylko do kosza. Moje po tygodniu popękały na kole napedowym, musiałem sie ratować distalem.
Tak miało być. Koleś stojący samotnie dostanie do ręki MG42.
Dzięki za wszelkie uwagi i czekam na następne
PZDR