Skocz do zawartości

Yuan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yuan

  1. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Operacja zakończona (jak sądzę) powodzeniem Before-after. W świetle dziennym widać ładnie różnice . Ta szara plama to jakieś odbicie ;)
  2. Ja chyba bardziej lubię to działko niż cały samolot :P. Pamiętam, że zrobiło na mnie ogromne wrażenie jak je na żywo zobaczyłem ;). Także ważne, że najważniejsza część już ukończona ;)
  3. Podziwiam poziom samozaparcia do tego wytworu ;). I powtórzę się - cały motyw z garbusem i przyczepką fenomenalny .
  4. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Taki urok chyba tego malowania, że niewiele widać :P. Trochę się boję, że jak uwydatnię detale to wyjdzie sztucznie... No ale nic, spróbuję pewnie na jakieś małej powierzchni, najwyżej się to zamaluje znowu.
  5. Wyglądają fenomenalnie
  6. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Trochę przerwy było bo mi się zaczął drugi semestr + mam utrudniony dostęp do "warsztatu". Zeszlifowałem co umiałem i pomalowałem 3 razy. Pokryło się nawet ładnie, problemem jest chyba zbyt dużo szpachli i słabe tego wyszlifowanie, co trochę widać spod farby... Zacieków też mi się nie udało uniknąć całkiem, ale myślę, że nad tymi dwoma elementami będę sobie systematycznie pracował. Oczywiście na końcu będę jeszcze poprawiał niektóre drobiazgi. Chętnie podkreśliłbym linie podziału, bo pod światło je widać ładnie, ale bez wszystko się zlewa w czarny... Nie wiem do końca co tu się spisze przy wypukłych... Wash? (jaki kolor) Drybrush (jaki kolor? :P) Równocześnie pracuję nad resztą elementów: 1. Uzbrojenie po porażce kolejnych pomysłów na zrobienie żółtych pasków wyczyściłem w Cleanlux'ie i zacząłem od nowa... Tym razem pomalowałem najpierw na żółto (spróbowałem tym razem farby emaliowej, ale widzę, że krycie jest podobne...), zamaskuję pasek i machnę na zielono. Jeśli tylko uda mi się uniknąć problemów z "podciekaniem" farby pod taśmę maskującą to jest nadzieja... A jak nie to będą zielone bo chyba mi się skończyły pomysły. 2. Podwozie maluję teraz drugi raz i robię drobne poprawki, potem spróbuję je trochę z washować i wyciągnąć szczegóły, to chyba dobry materiał na próby...
  7. Bez żadnych dodatków jakieś 50-100$ pewnie...
  8. A myślałem, że nie podobają mi się łodzie podwodne... szlag by to :P
  9. Swoją drogą pewien poziom obeznania z allegro pozwala spokojnie stwierdzić, że jedyne znaczenie dla przebiegu licytacji ma ostatnie 60 sekund ;). A jak nikt nie będzie chętny (a pewnie trochę potrwa szukanie chętnego) to tym silniejszy argument za ominięciem zbieractwa odcinkowego ;)
  10. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Pierwsza warstwa farby położona. Czarna Pactra kryje bardzo ładnie, ale niestety w niektórych miejscach porobiły mi się nieładnie zacieki - nieduże ale jednak. Czego to może być przyczyna? Zbyt gęsta/zbyt rzadka farba? Zła technika malowania (staram się trzymać model w pionie i malować z góry na dół - czyli właściwie przód - tył)? "Pędzle tak mają"? I co z tym zrobić, zeszlifować delikatnie, zamalować kolejnymi warstwami farby? Większość jest bardzo delikatna i ciężko je uchwycić. Te wyraźniejsze wstawiam:
  11. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Zmodyfikowałem trochę ten sposób i nałożyłem moją szpachlę na malutki pędzelek, po czym zamoczyłem go w wodzie dla większego "poślizgu". Następnie ładnie nałożyłem toto na model i starłem nadmiar przy pomocy patyczków do uszu. Wyszło ładnie
  12. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Uważanie, uważaniem, zawsze uważam, ale jednak jak widać są brzydkie szpary przy skrzydłach, które chętnie bym zaszpachlował, ale tuż przy nich są linie podziału i nie ma opcji, żebym je ominął. Pomysły mam trzy: 1. Olać to, zaszpachlować jak najdelikatniej i zetrzeć wraz z niewielkim marginesem linii podziału. 2. Całkiem to olać. 3. Rozpuścić nieco szpachlę (rozpuszczalnik do farb akrylowych by się nadał? Widziałem, że ludzie rozpuszczają, ale nie kojarzę czym) i nałożyć delikatnie pędzelkiem jej płynną postać w te szczeliny. Mniej syfu i szlifowania, ale to tylko teoria.
  13. Yuan

    F-14B Tomcat 1/48 Hobby Boss

    Świetnie wyszło, gratulacje . Kokpit jest cudny
  14. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    A więc nadjeszła wielkopomna chwila! Skleiłem to do kupy w końcu. Obawiam się niestety, że przeszarżowałem ze szpachlą, co spowodowało, że w niektórych miejscach miałem do wyboru - zostawić nierówno szpachlę, albo zjechać (wypukłe niestety) linie podziału. Czy są jakieś magiczne sposoby na szlifowanie w tak ciasnych miejscach? Jakieś specjalistyczne narzędzia by mi pomogły, bo nie ukrywam, że ruszyłem w boj uzbrojony jedynie w papier ścierny. Zaopatrując się w kolejny model zadbałem, żeby linie były wklęsłe... Pozostawiam więc zdjęcia do oceny, jak gdzieś coś można dramatycznie (albo nieco) poprawić to proszę o wskazówki . Poczekam trochę aż klej wyschnie na ostatnich elementach i postaram się go delikatnie umyć z pyłu i odcisków palców. Te żółte elementy sobie pomaluję dokładnie jak położę już czarną farbę, łatwiej mi to będzie zamaskować, póki co tylko test farby (swoją drogą widać porównanie jednej warstwy "wajeho" z 3 warstwami Pactry.
  15. Yuan

    ORP Wicher (II) & ORP Grom (II)

    Świetne, choć smutne zdjęcia. A tam na pewno wolno wchodzić? :P Bo wydaje mi się, że byłem kiedyś w tych okolicach i nie było możliwości wejścia.
  16. Swoją drogą, nawet jak ktoś jest bardzo chętny to chyba warto poczekać... http://allegro.pl/bismarck-hachette-komplet-1-140-i5079713724.html http://allegro.pl/bismarck-hachette-komplet-1-140-i5072966476.html Z ciekawością obserwuję za ile pójdzie, ale będzie w całości, pewnie w znaczniej przystępniejszej cenie i z gwarancją, że wyszło do końca.
  17. Przeglądam to forumi cały czas się zastanawiam skąd ludzie biorą takie wielkie jednogroszówki...? A tak serio... fenomenalna robota
  18. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Zdecydowałem się na Vallejo, jako, że słyszałem dużo dobrego o nich jeśli chodzi o współpracę z pędzlami. Także poczyniłem małe zakupy coby poprawić jakość malowania Położyłem trzy warstwy, efekt nie jest może oszałamiający, ale na pewno znacznie lepszy niż wcześniej. Podejrzewam, że 4 pokryła by to równym żółtym, ale ta domieszka zielonego mi pasuje więc to tak zostawiłem. Następnie próbowałem to jeszcze, tak jak planowałem, potraktować suchym zielonym pędzlem. Wyszło średniawo, ale +/- osiągnąłem to co chciałem. Próby w mało widocznym miejscu, teraz trzeba to będzie powtórzyć na podwoziu i w luku bombowym, ale to jak pomaluję wszystko na czarno, bo chyba w tę stronę mi to będzie łatwiej zamaskować. Zostało mi skleić skrzydła, podoczepiać różne pierdółki i porządnie odtłuścić model i będę się brał za malowanie całości
  19. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Taki mam plan ;) Szczególnie, że mam to szczęście, że w promieniu 1,5km mam dwa sklepy modelarskie :P
  20. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Brzmi dobrze! Dzięki za rady panowie, będę coś kombinował . Ale to jutro, jak już kupię inną żółtą farbę. Pactra kryje bardzo nierówno, zbiera się przy ściankach i zagłębieniach, a z płaskich powierzchni odpływa. Nie mam pojęcia co z tym zrobić, próbowałem rozcieńczać mniej lub bardziej, próbowałem malować na zielonym podkładzie... Teraz położyłem srebrny, ale skoro z zielonym nie działało, to nie wiem w czym miałby srebrny pomóc... No ale będę próbował do skutku, bo póki co to wygląda to fatalnie. Do tego jest błyszcząca, a przydałoby się raczej matowe, bądź pół-matowe wykończenie. Nie wybrałem wersji z Wietnamu, bo nieszczególnie wyobrażam sobie położenie pędzlem metalicznej farby na całym modelu. ;) Póki co skleiłem i położyłem szpachlę na kadłub, a także zająłem się zrobieniem dziur w skrzydłach pod uzbrojenie, oraz ustawieniem lotek. Powoli maluję też podwozie, jutro mam nadzieję to wszystko zeszlifować i skleić do kupy.
  21. Yuan

    Borodino w sztormie 1:700

    Kombinować! Pierwotny efekt bardzo obiecujący . Niewiele do zepsucia, a duża szansa na bardzo ciekawy efekt .
  22. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Skończyłem kokpit. Do poziomu kokpitów z tematów obok "trochę" mi brakuję, ale cieszę się, że spróbowałem trochę drybrusha i doskonalę technikę malowania szczegółów. Niedługo biorę się za sklejenie kadłuba do kupy. Temat "Zinc Chromate" póki co czeka na wycieczkę po inną farbę, bo żółta Pactra kompletnie nie chce ze mną współpracować mimo szczerych chęci. W międzyczasie próbuję poprawnie (równo, bez zacieków...) pomalować bomby. Docelowo planuję je zrobić w ten sposób: Będzie okazja do wykorzystania taśmy maskującej
  23. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Świetna lektura, dzieki . Póki co wygląda mi na to, że wersja Tamiyi to bardziej Zinc Chromate Green. Jak dla mnie te wczesne wersje Zinc Chromate wyglądają po prostu jak żółty.... Mógłbym dać do tego nutkę zielonego, ale sam nie wiem. Spróbowałem drybrusha na tym. Potem drobniutkim pędzelkem wyczyściłem nadmiar czarnego i pomalowałem wyraźniej to co chciałem, żeby było czarne. Efekt może nie powala, ale jak na pierwszy nawet mi się podoba. Z racji niepełnego krycia wpada trochę w zielony :P Edit: A może by pomalować te elementy na żółto, a potem maźnąć zielonym drybrushem? Efekt powinien być chyba podobny do tego co widać przy Zinc Chromate Yellow.
  24. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Dzięki za zdjęcia! Z tym kolorem sam nie wiem, tutaj wygląda jednak na żółty: Podejrzewam, że te elementy były w tym samym kolorze. Na żółto mi sie chyba badziej podoba więc może to tak zostawię. Może były różne wersje malowania, albo ten zielony jest już trochę wymeczony.
  25. Yuan

    B-57B Canberra, Italeri 1:72

    Wczoraj kupiłem potrzebne narzędzia i rozpocząłem pracę. Zacząłem od kokpitu, wyszlifowałem i przeszedłem "chrzest szpachli" - wyszło różnie. Najpierw części dostały 1-2 warstwy farby zależnie od tego jak to wyglądało. Dzisiaj próbowałem domalować mniejsze szczegóły i niestety wyszło to marnie... Jak wyschnie to wieczorem spróbuję położyć drugą warstwę i domalować pasy na fotelu. Przy okazji poprawię trochę szare, niedomalowane elementy ,które mi wyszły na zdjęciach. Martwi mnie trochę krycie żółtej Pactry. Jak widać nie jest zbyt dobrze, a położyłem już 3 warstwy. Kłaść dalej? Myślałem też nad pomalowaniem tych wystających elementów na czarno, ale nie wiem jak mi to wyjdzie. Wątpię, żeby był to w stanie zrobić "z ręki", ale może jakaś technika przyjdzie mi z pomocą? Drybrush się sprawdzi? Jako, że wygląda na to, że zejdzie mi trochę jeszcze z tym kokpitem zabrałem się za uzbrojenie. Trochę klejenia i szlifowania, jak skleję całe uzbrojenie to machnę to na oliwkowo. Zastanawiam się czy kombinować tu coś ze śladami po wypychaczach. Obawiam się, że jak to potraktuję szpachlą i papierem ściernym to głos po liniach podziału zaginie... Ten element mocujący bomby (nie mam pojęcia jak się to nazywa) też będzie żółty, więc przy okazji zobaczę, jak się tu spisze żółta Pactra.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.