Dzięki za wasze głosy, już myślałem, że pasażery na tym forum czeka los dinozaurów
A co do konkretów - sam miałem dylemat z tym modelem. Zdaję sobie sprawę, że poszedłem na kompromis w merytoryce i staranności wykonania. Wynikło to z tego, że wciąż jestem początkującym modelarzem oraz obaw o elementy z diodami. Mycie modelu nastręczyło więcej 'zachodu' bo nie mogłem pozwolić na wpłynięcie wody do środka. Podobnych 'zagwozdek' było zresztą więcej.
Trochę 'zdołowała' mnie lewa końcówka skrzydła, w której dioda przestała działać i musiałem to naprawiać.
Koniec końców jednak powiem wam, że model z oświetleniem wynagrodził wszelkie trudy - sprawia wrażenie prawdziwego i bardzo mi się to podoba
@tombie01 - planuj, buduj, naprawdę chętnie pomogę, sprawi mi to radochę. Sam się przekonasz jak wiele takie światełka dodają modelowi realizmu i 'uroku'. Zatem (walczymy) - do dzieła.