Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. KRL

    F-14A Inspiracje

    Chodzi za mną taka plamiasta, powycierana wysłużona sztuka.
  2. KRL

    F-14A Inspiracje

    Fantastyczne!!!
  3. Przeniesiesz go na zimę
  4. Przez pozostały czas można 2,5 takich Kefirów zbudować Solo da radę.
  5. No, no, no proszę, proszę Solo-atakuje model prosto z pudła jeszcze trochę i na warsztacie pojawi się coś za naszej wschodniej granicy. Przyłączam się do oglądających i kibicujących ciekawi mnie tez jak tam te farbki będą się spisywać podczas LAKIEROWANIA.
  6. KRL

    F-14A Inspiracje

    Panowie może ktoś z was w poszukiwaniu inspiracji w temacie wykończenie powłoki lakierniczej F-14A posiada jakieś ciekawe fotki podobne do tej poniżej. Mam już F14D i B czas więc na wersję A i myślę by pójść o krok dalej i zrobić coś podobnego jak na tym zdjęciu ale może macie coś lepszego. Z góry dziękuję.
  7. Jeszcze raz dziękuję i cieszę się że mogłem choć odrobinę pomóc osobom rozpoczynającym przygodę z modelarstwem. Przypominam jeszcze raz o drobnym podarunku dla osoby która rozpocznie warsztat Eurofightera w skali 1:72.
  8. KRL

    Eurofighter Trumpeter skala 1:32

    Dzięki Spiton, muszę przyznać choć to nie ładnie że w preparowaniu powłoki antyrefleksyjnej na HUD powoli staje się całkiem dobrym rzemieślnikiem. Jeszcze kilkanaście HUD'w i będę mistrzem.
  9. KRL

    KRL - lotnictwo i nie tylko.

    Czas dodać dwa modele jeden to model który przegapiłem a wykonałem go tuż po wersji D I ostatni mój bardzo szybki projekt.
  10. Są nawet do tego specjalne urządzenia dysze Venturiego. Sam używam świetna rzecz, lakiery wodorozcienczalne wysychają jak to się mówi w oczach.
  11. Testy w labo już się robią a taki A-10 w 1:32 to trzy weekendy i gotowy. Muszę tylko wyszukać jakiś fajny kamuflaż model w prywatnym składziku już jest.
  12. Pamiętaj że na wysychanie w ogólnym ujęciu materiałów wodorozcieńczalnych największy wpływ ma wymiana powietrza, ruch powietrza wystarczy więc suszarka lub mały wiatraczek a wszystko zaczyna wysychać naprawdę szybko.
  13. KRL

    Eurofighter Trumpeter skala 1:32

    Dziękuję, faktycznie model powstał w bardzo krótkim czasie nawet jak na moje doświadczenia. Jednak model jest bardzo prosty w budowie posiada nie wielką ilość części i myślę że nawet dla osoby z bardzo małym doświadczeniem nie będzie dużym wyzwaniem.
  14. Tak mi się to wszystko podoba że też sobie poskładam taką A-10
  15. Dzięki, starałem się by było na tyle prosto by osoba z niewielkim doświadczeniem była w stanie powtórzyć wszystkie czynności, reszta to kwestia praktyki i ćwiczeń.
  16. Nakładam materiał pędzlem i pozostawiam na dłuższą bądź krótszą chwilę czasem też maczam pędzel w wodzie i rozcieram kolejny raz trzeba to sobie samemu przećwiczyć. Mogę napisać że wygląda na żywo naprawdę naturalnie.
  17. Model opisany w warsztacie więc jak myśłę nie ma sensu opisywać tu zbyt wiele. Wersja pudełkowa bez zbędnego w tym wypadku brudzenia sam model dość prosty w złożeniu bez większych wpadek dobrze spasowany. Po złożeniu prezentuje się tak: The End.
  18. Czas na ostatni wpis warsztatowy. Model otrzymał lakier bezbarwny matowy i UWAGA zawsze przed nałożeniem lakieru matowego delikatnie matuję papierem P1200 model uważając na kalki by nie uszkodzić ich. Po nałożeniu lakieru dodaje nie co różnej maści brudzenia poprawiam to co ewentualnie zakrył lakier. Dodaje też bardzo często spotykany na samolotach efekt wybłyszczeń. Wygląda to jak poniżej a wykonuje się nakładając na powierzchnię lakieru matowego lakier który był używany wcześniej po prostu kolor z powodu różnic w stopniu matu wychodzą charakterystyczne plamki widziane tylko pod kątem. Jeżeli efekt nie będzie się wam podobał wystarczy nałożyć matowy lakier bezbarwny. Tyle w kwestii lakierowania, brudzenia i innych efektów które w przypadku tego modelu i warsztatu były dość proste do wykonania i mam nadzieję że opisane na tyle jasno by każdy mógł spróbować sam. Jeszcze mała praca lakiernicza z HUD'm jak zwykle TC + kilka kolor perłowych i mamy efekt specyficznego mienienia się HUD'a Tym czasem wklejam fotel, drążek oszklenie i jakby nie patrzeć model gotowy. Jeżeli macie pytania jestem otwarty przy następnym warsztacie postaram się pokazać coś bardziej zaawansowanego. Tym czasem mam jeszcze propozycję dla osoby która zechce rozpocząć warsztat z tym samym modelem w skali 1:72 oczywiście mowa o osobie początkującej do której ten warsztat był kierowany. Jeżeli zaczniesz warsztat z tym modelem i dojdziesz do lakierowania wyślę kalki w skali 1:72 do tego modelu. Tym czasem dziękuję wszystkim za śledzenie mojego szybkiego warsztatu mam nadzieję nie męczącego i zapraszam do galerii którą mam nadzieję dziś zaprezentować. Na koniec kilka fotek na zachętę.
  19. 20 lat zawodowo zajmuję się materiałami i powłokami lakierniczymi skończyłem dwa kierunki studiów w tej dziedzinie zrobiłem specjalizację z powłok E-Coat i Powłok HP i muszę przyznać że jak czytam co tu się wypisuje to uczę się wszystkiego od nowa.
  20. Na wystawę z EF'm nie dam rady dotrzeć nie zmienia to jednak faktu że prace idą w naprawdę przyzwoitym tempie i myślę że dziś wieczorem zostaną zwieńczone galerią. Wracam jednak do obiecanej informacji co i jak jest wykonane w kwestii dysz. Zacznę od materiałów używam dwóch metalizerów Model Master. Na początek nakładam 1501 kolor tytanu na całość po wyschnięciu wykonuje te specyficzne paski robię to mieszaniną tych dwóch metalizerów ale co bardzo ważne dodanych do TC. Oczywiście nie używam do tego Tone Controlera tego samego co do farb użytych na modelu ponieważ te użyte na model to dyspersja wodna a metalizer zdecydowanie jest solventowy. Dysze wyjaśniona ja przechodzę do nakładania kalkomanii i washa. Na początek kalki tu sprawa jest prosta mamy odpowiednie podłoże a więc lakier w wersji połysk osobiście nie zalecałbym nakładać na inny rodzaj lakieru czyli pół mat czy mat. W kwestii używania płynów do kalek pozostawiam to wam tu każdy będzie miał swoje typy ja używam zestawów Sol'a lub Humbrola. Używam zatem TC w wersji solventowej zasady działania są identyczne proporcja mieszania TC:metalizer - 100:10 i wykonuje bardzo cienkie delikatne prążki (paski). Wspominałem na początku że będę używał aero Adlera tak by pokazać że bez problemu można stosować wszystkie techniki używając aero na które nie wydaliśmy kasy odkładanej prze kilka miesięcy. Jednak w tym wypadku użyłem nie co lepszego sprzętu z dyszą 0,15 tak by moje paski były możliwie jak najcięższe bez dużego over spray'u (odkurzu) i by były proste i dokładne. Wspominałem że gdy potrzebujemy bardzo precyzyjnego narzędzia dającego duży komfort tani aero nie do końca się sprawdza - przynajmniej moje dwa Adlery nie dają rady może wam uda się trafić lepsze egzemplarze. Jak widać Sata nie ma też tendencji do natryskiwania strumienia pulsacyjni niestety Adler to robi nie zmienia to jednak faktu że do celów modelarskich z pewnością się nadaje i można za pomocą tego narzędzia wykonywać bardzo przyzwoite lakierowanie używając różnych technik. Ok, po nałożeniu prążków i wyschnięciu poleruję dysze jak to zwykle robi się z metalizerami oczywiście bez pasty za to używam flanelki. Poniżej wklejam fotkę gdzie widać różnice w natrysku aero Adler daje kreskę mniej wyraźna (nie ostrą) jest to kwestia większego over spray'u. Trudno także za jego pomocą wykonać bardzo cienką kreskę dla odmiany aero Saty można pisać i to czytelnie w połowie standardowej kratki ot i cała różnica. Wspominałem że w zasadzie mam wszystkie potrzebne mi kalki poza oznaczeniem na kadłubie TP V i ZK380 Mam natomiast kalki z innych modeli w Brytyjskich barwach Tornado, Lightning itd. Więc wykorzystam do poskładania oznaczenia ZK380 niestety nie będzie zgadał się kolor ale to przeboleje, natomiast TP V wykonam drukując przeskalowane litery i wycinając je skalpelem oczywiście z nowym ostrzem. Jeżeli chcecie wyciąć coś równo i dokładnie bardzo ważne jest to na czym będziecie ciąć mata nie do końca się do tego nadaje najlepiej zrobić to na szkle. Pamiętajcie że przy cięciu na szkle bardzo szybko tępi się ostrze. Ok, drukuje wycinam - lakieruje i nakładam pozostałe kalki. Jak widzicie na fotce poniżej delikatnie zepsułem literę V ale to szybko naprawię. Po nałożeniu kalek biorę się za wykonanie Wash'a jest to moim zdaniem jedna z trudniejszych kwestii i to nie za sprawą techniczną bo to jest banalnie proste. Mam na myśli odpowiednie dobranie koloru lub kolorów. Oglądając na wystawach różne modele zauważyłem że linie podziału coraz częściej są akcentowane subtelniej lub w ogóle. Ja na początku zawsze robiłem linie bardzo wyraźne zbyt ciemne co powoduje że model nabiera wyglądu modelu kartonowego. Teraz staram się robić linie ledwie podkreślone używam farb olejnych + zmywacz Bardzo często nie zamykam linii nie robię wash;a wszędzie i dodatkowo staram się nie używać jednego koloru a robię mieszanki w różnych odcieniach. Na EF'e chciałem by linie podziału były po prostu delikatnie podkreślone. Jak widzicie wkleiłem już podwozie, pozostał mi jeszcze lakier bezbarwny matowy i składanie modelu w całość.
  21. Jeżeli wstrzymasz się jeszcze trochę czasu myślę że ok 1 miesiąca max dwóch wkleję dokładne porównanie z opracowaniem wykonanym w laboratorium opisującym poszczególne produkty. Postaram się zrobić także prosty opis i odnieść to po prostu do za i przeciw.
  22. Na brak adhezji (przyczepność między podłożem a produktem) lub kohezji (przyczepność między powłokowa) wpływ ma wiele czynników. Pierwsze należało by sprawdzić czy taśma odeszła wraz z lakierem i podkładem od podłoża to jest brak adhezji. Czy taśma odeszła z samym lakierem to jest brak kohezji czyli przyczepności między dwoma materiałem podkład-farba. Tak jak sam zauważyłeś podstawowe znaczenia ma przygotowanie podłoża, właściwy dobór produktów i przygotowanie właściwe produktu. Wspominałem wyżej że ilość rozcieńczalnika dodawanego do korygowania lepkości ma podstawowe znaczenia właśnie dla tego że może zmieniać w mieszance RFU ilość środków adhezyjnych, matujących, odpowiedzialnych za odporność na UV itd. Używam rozcieńczalnika PPG T494 +T588 Niestety nie wiem czy występuje w mniejszych opakowaniach poszukaj w katalogu Festo na stronie ale wydaje mi się że nie ma mniejszego opakowania.
  23. Tym czasem na warsztacie praca wre. Kolejny krok będzie wymagał nie co opisu ponieważ na zdjęciach bardzo trudno to pokazać. W tym momencie rozpoczynam pracę nad wykończeniem modelu czyli biorę się za wstępne brudzenie, tonowanie i inne zabiegi nadające modelowi nie co "życia" Ten konkretny egzemplarz ma przedstawiać wersję pokazową więc dość czystą jednak mimo tego że takie modele bardzo mi się podobają faktycznie mało w nich "życia" są po prostu modelem plastikowym. Mimo iż wiem że z modelu nie zrobię samolotu jednak nie co zużycia powoduje że model nabiera "życia" Rozpoczynam od tonowania bardzo prostej techniki do koloru którym lakierowałem model dodaję nie co bieli tak by rozjaśnić kolor o dwa góra trzy tony i w miejscach gdzie chcę mieć nie co wypłowień, przebarwień nakładam aerografem na bardzo małym ciśnieniu i delikatnie często osłaniając model kartką tak by nałożyć kolor dokładnie tam gdzie chcę. Można też miejscami zrobić to samo nie co przyciemnionym kolorem. Powstają na modelu miejsca wyglądające jak przebarwienia delikatne przetarcia itd. Wygląda to bardzo naturalnie niestety trzeba przy tym cierpliwości lepiej wprowadzić delikatne rozróżnienie kolorów i robić to dłużej niż dowalić białego lub czarnego i porobić plamy- pamiętajcie to ma być subtelny efekt rozjaśnień i przyciemnień o ton, dwa a nie inny kolor. Następną technikę stosuję od modelu Su-27 w Ukraińskich barwach na każdym olejnym modelu zapraszam do obejrzenia moich prac od tamtej pory. Używam do tego TC + jakiś kolor dobrany wedle uznania tu będzie grafitowy mieszam je w proporcji TC + kolor 100:5 uzyskując lekko zabarwioną transparentną farbę. Nanoszą ją na model w zasadzie wszędzie pozostawiając na dłuższą bądź krótszą chwilę i wycieram suchą bądź mokrą szmatką zostawia to specyficzne plamki im więcej nałożę farby tym plamki ciemniejsze - trudno opisać trzeba przetrenować. Można to zrobić zastępując TC lak. bezbarwnym daje to bardzo naturalny efekt a jego intensywność zależy od proporcji TC i farby oraz od czasu ekspozycji produktu na modelu. Jeżeli mój opis nic nie wyjaśnia może te fotki coś podpowiedzą. Niestety trudno moim sprzętem to pokazać na fotce ale coś tam widać. Jedziemy dalej starając się zachować Pół modelu pobrudzone pół czyste jak widzicie jest dość subtelnie. Teraz druga strona, identycznie powoli z umiarem choć należy pamiętać że zawsze po przykryciu bezbarwnym efekt bedzie jeszcze subtelniejszy i mniej widoczny. Na tą chwile wystarczy brudzenia będzie jeszcze dalsza część później teraz czas na lakier bezbarwny błyszczący. Jest to lakier Mr. Hobby od razu dodam że jest BARDZO, BARDZO przeciętnej jakości. Całość na tą chwilę wygląda tak: Lakier wysycha w tym czasie pokaże wam jeszcze dysze już gotowe później opisze jak to jest wykonane wymaga to sporo i pracy i pisaniny. Jeżeli pojawią się pytania bardzo proszę postaram się odpowiedzieć w miarę zrozumiale.
  24. W zasadzie w każdym sklepie z lakierami samochodowymi znajdziesz taki zmywacz ja używam Sikkens Antistatic Degreaser są opakowania 1l i 5l używam też zmywacza Sikkens WB - to jest wersja na bazie wody mniej agresywna. Ale każda firma ma takie produkty PPG, DuPont, Standox, CSV, Novol i znajdziesz dziesiątki zamienników. Przy okazji napiszę że używam też zmywacza do rozcieńczania farb olejnych do wykonywania Washa świetnie się sprawdza.
  25. Już sprawdzam co w trawie piszczy. A czyli już wszystko funguje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.