Pływakowa wersja P11c to raczej współczesna wizja SF a nie realny projekt.
Co do podziału społeczeństwa i chowania wszystkiego do szuflady to się zgadzam w 100% i staram się tego unikać, to co mam to daje od razu i dla wszystkich. To o czym pisałem poprzednio to troszkę inne zagadnienie, które ma miejsce od lat. Świetnym przykładem jest tu lotnictwo Np. Pan Morgała pisze o samolotach ( PWS-36 PWS-37, PZL-10 bombowy ) które z kolei są zupełnie ignorowane przez Pana Glassa. Pan Mazur pisze z kolei do nich o swoich odkryciach, które oni obaj ignorują ( bo nie są to ich odkrycia ). W efekcie mamy historię lotnictwa wg. Glassa, wg. Morgały i wg. Mazura oraz cały szereg pomniejszych autorów piszących tylko o fragmentach tej historii , jak Pan Olejko , lub też niespodziewane odkrycia ( jak sensacją o samolocie torpedowym FDW-4 ).
W historii FP jest coś podobnego i dla tego staram się cenić wszystkich i unikać stronniczości.
A wracając do Pana Prosnaka ( piszę przez Pan bo on jednak nie występuje na forum ) to umieszcza on całą masę ciekawych informacji .
Jednak jeśli chodzi o sam interesujący nasz kuter to zastanawiam się nad tym żurawiem na dachu nadbudówki.
Trochę mi to nie pasuje.