Skocz do zawartości

spiton

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 250
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez spiton

  1. B-29 to oczywiście świetny przykład, ale B-26, to bardzo niedoceniany samolot. Był na Pacyfiku lubiany własnie za prędkość i twardy tyłek.
  2. Zgadzam sie z "Henrykiem K". żeby przechwycić bombowiec trzeba mieć przewagę nie tyle prędkości maksymalnej, ale przede wszystkim taktyczną. Trzeba wiedzieć gdzie bombowce są. Wystarczy trochę wyobraźni i trochę praktyki wyniesionej chociażby z takich gier jak szturmowik, żeby zdać sobie sprawe, że szybki bombowiec, z dobrą pukawką pilnującą tylnej półsfery całkiem nieźle sobie poradzi. Dobre w tej mierze są wspomnienia na przykład Rudla, który pisał, że sowieckie myśliwce nie stanowiły dla niemieckich bombowców realnego zagrożenia.Czy wspomnienia załóg amerykańskich bombowców z Pacyfiku. Radar daje możliwość wypracowania przewagi taktycznej. Tam gdzie nie było radarów,szybkie bombowce latały w miarę bezkarnie.
  3. 1. Bombowiec bombowcowi nie równy. Trudno porównywać takiego B-26, który był szybszy od myśliwców, i zaiwaniał prawie 5 stówek, z takim He-111 na przykład. 2. Przy nalotach na cele takie jak Londyn, było wiadomo, gdzie zgromadzić obronę, ale w innych przypadkach przygotowanie obrony było znacznie trudniejsze.Z pewnością zdarzały się spektakularne przykłady przedarcia się bombowców, bez eskorty, jak i nie przedarcia się , jak również rozwalenia potężnych sił powietrznych na ziemi przez bombowce . Słowem nie ma tu jednoznaczniej odpowiedzi. Zależy kto, kogo na czym itp ,-))
  4. Nie tyle krwawej ofiary, co RADARU ,-)).
  5. Super ten samochodzik !!. Co do tych żaluzji na klapie. Ja bym zrobił dużą dziurę i dolepił same żaluzje z pasków blachy, albo plastiku.
  6. spiton

    Yamato 1/700

    Pytanie w środowisku 1/700 czy coś przypadkiem nie jest za małe, jest rzadkością,-)) Umiejętność równego przylepiania relingów, to jak napisali moi znakomici przedmówcy być albo nie być w tej skali. Przyklejaj, a potem prostuj. Zresztą chyba każdy ma swój patent. Jak już złapiesz dryg, to przylepianie relingów, da ci kupę fajnej zabawy.
  7. znalazłem takie coś Nie wiedziałem o prototypie z otwarta kabiną. Moja maszyna tez chyba będzie miała kabinkę otwarta, albo w systemie włoskim. Ze szparami do tyłu ,-)) Moja koncepcja jest podobna, tyle, że ma podwozie w układzie takim ja Bf-109 czy spit, i dwa działka 20mm po bokach kadłuba. Tam, gdzie P-11 miała km'y. Tyle, ze pojawiają się na bokach kadłuba przetłoczone pokrywy. Będę miał kupę ubawy z tym modelem. Już to czuje !!!!!
  8. fikcyjny / gdybanie / alternatywny / co gdyby.../ political fiction (to akurat po angielskiemu, wiem...) Najbardziej trafny jest "gdybanie" ale kiepsko brzmi ,-))
  9. Robienie takich modeli z plastiku a nie na papierze czy w kompie, mocno zawęża możliwości. Niemniej wszelkie uwagi są mile widziane. Pewnie nie zawsze będę je uwzględniał, bo ile można ciąć w kółko ten sam kawałek plastiku, ale jeśli padną one we właściwym czasie, i się mi spodobają, to jak najbardziej ,-)). Teraz robię sobie przerwę, bo praca mnie goni, ale mam już w planach P-11-dolnopłat i P-47-szturmowiec ,-))) Tak, że RAV, liczę na uwagi i rady wszelakie.
  10. Czytałeś na przykład "Myśliwiec" Deightona ? Czemu uwazasz, ze to ja sie myle ? weż mape. zrób sobie prosta symulacje wyprawy bombowej. , albo kilku wypraw jednoczesnie. I spróbuj bez radaru naprowadzić na te wyprawy własne myśliwce. Wiesz, pułap, prędkość, zasięg itp. Spróbuj .
  11. Już jakieś 30 lat temu w użyciu była nazwa "durnopłat". Durnopłat. To wygłup. Moje samolotki, ocieraja sie o rzeczywistośc. Uwazm, ze mogły by istniec. Mam ambicje, zeby nie były oderwane od realiów, konstrukcyjno-historycznych. MiG. Nasza doktryna obronna w 2 RP, była bezsensowna. Przegraliśmy wojnę w dwa tygodnie. Gdybyśmy byli państwem poważnym, kampania powinna trwać cztery dni. Po czerech dniach wobec braku reakcji naszych aliantów, powinniśmy od razu usiąść do rokowań z Niemcami i pokornie stać sie ich sojusznikiem, oddajac jak najmniej naszych ziem.Zwłaszcza wobec zwłoki Armii czerwonej. Walczyliśmy jednak do "ostatniego żołnierza" dla tego trwało to miesiąc ,-)))))) Wojna to przedłużenie polityki, a wojsko to narzędzie tej polityki. Ma być SKUTECZNE i GROŹNE dla ewentualnych przeciwników. A nie ma być drogim celem dla obcych wojsk, czy bezużyteczną dekoracją. Po co Anglia miała tak bardzo rozwinięte lotnictwo bombowe, i stosunkowo słabe lotnictwo myśliwskie przed druga wojną? Bo w epoce przedradarowej wyliczyli sobie, że ewentualne naloty najlepiej będzie zwalczać za pomocą bombowców. ....atakujac bazy przeciwnika. Przechwycenie bowiem wypraw bombowych przez własne myśliwce nie wydawało się Anglikom efektywnym sposobem walki. Ale Anglicy to poważne państwo. Państwo, które nawet nie bierze pod uwagę klęski. A my niestety dawno już nie byliśmy poważnym państwem, i takie atrapowe myślenie, pt, mamy morze , to i okręty powinniśmy mieć, jest dla nas normalne.
  12. Mam pisać co by było gdyby ? Zaproponuj jakąś dobra formułę i nie ma sprawy ,-))
  13. Na przyszłość będę używał określenia What if. Andzin, co to są opiaty? Pytam z ciekawości, a do dziwnego zachowania historycznych ignorantów się przyzwyczaiłem. Tak, że nawet nie zamierzam się obrażać.
  14. Bartek, takie łatki widziałem na zdjęciach. Były w różnych rozmiarach. Zawsze chciałem takie coś zrobić ,-)) No i zrobiłem sobie ,-)) Generalnie to masz racje. Takie modele bardzo fajnie wyglądają pomalowane na szaro. Jako monochromatyczne rzeźby. Albo jeszcze wcześniej , kiedy widać, co jest dolepione. Niemniej ten akurat model przeróbkowy posiada moim zdaniem zjadliwa ilość "cepelii". Zdarzało mi się "ucepeliować" model bardziej ,-)) Nie miałem pod ręką fajnego polskiego Khaki. Jakbym miał, to by był jednokolorowy i by wyglądał lepiej. Ale co tam. Taki też jest fajny ,-)) Najbardziej cieszą mnie białe szachownice !!
  15. Nie wiem co bierzesz, ale lepiej to odstaw albo bierz połowę ... 15 lat temu odstawiłem TV.... Działa ,-))
  16. Jak pisał mistrz Sun Tzu, żeby wygrać wojnę trzeba sie orientować o co chodzi. Mamy 1939. Jak jest sytuacja. USA ma w Europie dwóch potęznych agentów. Hitlerowskie niemcy i Bolszewicka Rosje. Przy ich pomocy chcą utopic Europe we krwii, zeby zostac swiatowym supermocarstwem. Amerykański pana A przewiduje , ze Hitler uderzy na zachud. Wykrwawi europe w czyms na podobieństwo 1 wojny, a wtedy uzbrojony po zęmby przez Amerykanów Stalin z hasłami "POKOJU i BRATERSTWA" zajmie Europe. A bolszewicki system niczym dżuma zniszczy to co zostało. Plan B , przewiduje, ze dojdzie do wojny pomiędzy Sowietami i Hitlerem. W tym planie Stalin powinien ewakuować przemysł, i wycofać się by móc wciągnąć Hitlera w długą i krwawą kampanie. A po jej zwycięskim zakończeniu, Stalin rusza na Zachód i zajmuje tyle ile jest w stanie. Okupowanie obcych państw wymaga ogromnie licznych odpowiednio przeszkolonych kadr. A wojna niestety pozera ludzi. Powiedzmy, że wiedza ta jest w posiadaniu odpowiednich ludzi.A odpowiedni ludzi na ogół wiedza co w trawie piszczy. Co powinni zrobić ? 1. Odsunąć od władzy Hitlera. I bez względu na to, czy to się uda czy nie, za wszelka cenę, przed atakiem na zachód, uderzyć na wschód i pokonać Stalina. Jak ? to proste, rozdawać zegarki, dobrze traktować, i rozwiązać kołchozy. Wtedy amerykańskie plany zniszczenia Europy(a jesteśmy europejczykami) ległyby w gruzach. Po pokonaniu Sowietów, Francja z pewnością, poszła by na jakiś układ. Odałaby Alzacje i byłby spokój. Francja to rozsądny kraj nie podejmowałaby nierównej walki o kawałek terytorium ,-))
  17. mig !! tłumaczyłem Ci przecież, że nam-Polakom samolot torpedowy nie jest potrzebny. Natomiast samolot do walki z łodziami podwodnymi, znacznie bardziej. Chociaz tez nie bardzo. Kampania na wschodzie musi byc szybka. Inaczej jankesi zdążą uratować sowiety(jak to było na prawdę) i dupa. Słowem nie ma się co przejmować sowieckimi okrętami podwodnymi, czy w ogóle Bałtykiem.Szkoda kasy. Sparaliżować transport, rozwalić lotniska, i przede wszystkim..............zlikwidować kołchozy. Likwidacja kołchozów, w wojnie z sowietami to najgroźniejsza broń. Zaraz potem, otworzyć cerkwie.
  18. Dobra uwaga. W nastepnej serii, maszt został przeniesiony na prawa strone wiatrochromu ,-))
  19. Maszt na wiatrochronie....,-)) No własnie, ze względu na fakt, że w moim "Byczku" konstrukcja wiatrochronu jest od razu zabezpieczeniem antykapotarzowym(mocna rama -do szkła kuloodpornego) pomyślałem, że nic się nie stanie, jak zamocujemy do niej maszt antenowy ,-)) A radiostacje umieściłem z tyłu. Przed ogonem i stamtąd wystaje kabelek do anteny ,-))
  20. Historia to cholera. Jak wiemy piszą ją zawsze zwycięzcy. Takie prawo... Co do kolegów z Luftwaffe... Mieliśmy już kolegów z RAF, z USAF czy Armii Czerwonej. Słowem kolegowaliśmy się chyba ze wszystkimi wrogami Polski ,-))) A w "mojej" historii, moglibyśmy się kolegować z Włochami czy Węgrami. Słowem z przyjaciółmi ,-)) A jak pisał Cat Mackiewicz, zawsze lepsze są sojusze bliskie-realne, niż egzotyczne (Francja, Anglia, USA).
  21. to nie fotomontaż ,-)) Co go historyjki... To nie tak... To "świat" podpalił Europe w 1914 i to "świat" podpalił Europe w 1939. To "świat" zamienił Rosję w straszliwe wiezienie. Eksperyment socjologiczny z gatunku tych najczarniejszych. I mój "Byczek" wraz z kolegami z Luftwaffe i innymi sojusznikami ze środkowej Europy, po ukatrupieniu Hitlera(agenta "świata") wybrali się na wschód, by rozmontować ten "światowy" spisek, którego celem było zniszczenie Europy-kolebki wolnego człowieka ,-))
  22. Ale mino zamalowania czerwonych pół wyglądają fajnie, nie ? A my się tak cykamy wprowadzenia wersji lo-vis.
  23. No tak, tyle, że wojna z Niemcami nie miała sensu. Nawet gdybyśmy mieli 1000 me-262, 1000 B-29 i 1000 Panter, to nie mieliśmy szans takiej wojny wygrać.
  24. BARTEK. Nie wydaje mi się, żeby ten "Byczek" miał jakieś niepotrzebne elementy. A jak TY uważasz, ze ma , to napisz jakie. MiG , torpedowy Łoś to byłby niezły pomysł...gdyby nie pewien szkopół. Otóż ZSRR miało na Bałtyku gigantyczną ilość okrętów podwodnych i żadnych szlaków żeglugowych.....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.