Witam, dzięki za komentarze:)
Dzisiaj dzień wolny , więc coś tam podziałałem, chociaż na dworzu piękna pogoda i żal siedzieć w domu:
Już tydzień temu wyskrobałem ze styropianu podstawkę, jednak dopiero od wczoraj zacząłem ją zagospodarowywać. Najpierw wyciąłem dziurę pod drzewo:
Potem wylałem warstwę wikolu, a na to wysypałem trochę pyłu lessowego z mojego ogrodu (może później nasiąknąć, wygląda wtedy jak mokry piasek, jednak gdy klej wyschnie wszystko jest już w porządku:)
Potem przyszło cieniowanie pigmentami, sianie trawy (użyłem kolorów autum meadow od Fallera i spring green), oraz sadzenie kwiatów (oryginalne kępy porozcinałem na mniejsze, w naturze kwiaty nie rosną jak na rabacie). Trawę przesiewałem przez sitko, jakby wcierając trawę w nie, wtedy trawa spada w miarę pionowo i nie przechyla się. Oczywiście w naturze trawy też nie stoją dęba. Na zdjęciach wszystko wygląda bardzo płasko, w rzeczywistości jest to bardziej urozmaicone. A mniej więcej chciałem uzyskać taki efekt:
A tutaj jeszcze zdjęcia z Ziłem, na niektórych zdjęciach kabinka i skrzynia się przekrzywiły, nie są przyklejone:
c.d.n.