To co Gabor robi to już jest zboczenie, nie mające nic wspólnego z przyjemnością. Moim zdaniem trochę przesadza (patrz - nos do Bisa). Analizuje tak każdy zestaw (na arc skończył kiedyś recenzję trumpkowego F-13?), a chętnie zobaczyłbym co sam klei. Choć z drugiej strony jak dostanę w ręce tego UM, przyłożę do planów i zrobię in-box. Trumpkowy F-13 mi się nie podoba. Chińczycy w niektórych miejscach zupełnie popłynęli (owiewka, ścianka za fotelem, widły podwozia przedniego, stabilizatory zbiornika 490l itd.).
Ale jeżeli tak jak ja, ktoś nie może czekać roku na zestaw edka, włoży tam żywiczny kokpit (obstawiam neomeg'ę), silnik (brassin do MF/SMT), koła, wnęki (trzeba powalczyć z przednią, a do głównych może się nada brassin) i uzbrojenie... I jeśli będzie wciąż źle, to pożenię go z PFM eduarda
Btw. z tego co widzę, kalki do polskiego nadają się do kosza