Skocz do zawartości

FLECZER

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    657
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez FLECZER

  1. Prace modelarskie przy Beaverette na razie zakończone. Możliwe że po podkładzie trzeba będzie coś poprawić. Pojawiły się spawy i kulki. Użyłem kulek o rozmiarach 0,25; 0,3 oraz 0,4mm. Muszę zagęszczać ruchy bo modele z kolekcji brytyjskiej do 28.07 muszą być gotowe...im więcej się uda skończyć tym lepiej. Po tym terminie będę działał w temacie dalej ale już bez napinki.
  2. To już w zasadzie koniec dłubania w plastiku. Jeszcze uzupełnię linie spawania i dodam kulki. We wieży na sciankach spróbuję jeszcze dokleić zapasowe magazynki żeby tak pusto nie było.
  3. Możliwe że coś uda się zorganizować w temacie wieżyczki Najpierw jednak muszę skończyć wersję podstawową. Kiedyś chciałem zbudować wszystkie wersje I, II, III i IV ale od tamtej pory pojawiło się sporo innych ,,chceń" a czasu coraz mniej.
  4. Z żalem muszę stwierdzić że blokuje mnie brak wieżyczki od zdaje się defianta. Sam nie jestem w stanie jej wykonać a sam pomysł na zdekompletowania jakiegoś modelu sprawia że źle sypiam
  5. Jak można o tych pojazdach nie wiedzieć Tak na serio literatura lub internet
  6. Beaverette III. Miałem ją skończyć do lipca 2015...ale chyba opóźnienie wyjdzie na dobre. Planowałem pojazd zamknięty i bardzo prosty. Dzisiaj wycinałem otwory do wizjerów i wykonałem otwartą wieżyczkę. Jeszcze trochę prac blacharskich ze szpachlówką i dojdą detale. Będzie w polskich barwach.
  7. Chciałem już na dziś zamknąć warsztacie ale jeszcze się zmusiłem... Dopiero teraz czas na kawkę Udało mi się sklecić numerki. Teraz jeszcze trochę musi podziałać "sol". Numerki z kalki pociachane pojedynczo i ułożone wg oryginału.
  8. FLECZER

    Jagdtiger 1/72 Dragon

    DSy są fajne tylko jak są "świeże". Jak masz model zależały w magazynku to robi się tragedia. Twarde, kruche i w zasadzie nadające się do kosza.
  9. Maskowanie crusadera Zaczynam malować. Na razie wstępnie wszystko w szarościach żeby zweryfikować kształt plandeki. AEC też dostał kalkomanie. Co ciekawe numer jest złożony z cyferek porządkowych umieszczanych przez producentów na blistrze kalkomanii (np litera ,,L" pochodzi ze słowa Revell ).
  10. FLECZER

    Jagdtiger 1/72 Dragon

    Porządny model. Bez fajerwerków ale podoba mi się. Siatki trochę zachlapanie farbą ale to drobiazg.
  11. Ten warsztat muszę pogonić bo to póki co jedyny gdzie termin bliski. Cromwell z airfixa dostał kalki...a przynajmniej ich część bo nie mam jeszcze skompletowanych numerów. Dorobiłem też ostatnią brakującą plandekę. Do zrobienia zostały jeszcze tylko liny i dokończenie malowania.
  12. Ten modelik jest opublikowany i możliwy do ściągnięcia i samodzielnego wydrukowania ze stronki o której pisałem. Landships.info. Nie ja jestem autorem. Nie lubimy się z papierem wiec moje modele są z plastiku ale często pomagam sobie w ich tworzeniu opracowaniami modeli papierowych zamieszczonymi w necie. Zawsze trzeba te plany traktować z pewną dozą ostrożności bo są mocno uproszczone. Tak jak pisałem we wstępie ciężarówka i ambulans będą w polskim malowaniu wg zdjęć z leksykonów wrzesień 1939 a pojazd opancerzony musi być włoski
  13. Mam sporo rozgrzebanych warsztatów ale tak wygląda moje dłubanie. Dzięki temu nie ma nudy. A jak koledzy pewnie zauważyli raz na jakiś czas pojawia się galeria Poza przeróbkami, sklejaniem prosto z pudła zawsze mam jeszcze kilka projektów robionych od podstaw. Do takich aktualnie należą Fiat Terni Tripoli w wersji z drugiej wojny światowej (wcześniejszy jest w galerii) oraz ciężarówka 15ter i ambulans na jej podstawie. Wszystkie te pojazdy są blisko ze sobą ,,spokrewnione". Włoscy mistrzowie improwizacji postawili archaiczne i wręcz karykaturalne nadwozie Fiata Terni Tripoli na ramę nowoczesnej ciężarówki SPA 38. Nadwozie, a przynajmniej jego zasadniczą część już prawie udało mi się wykonać. Ramę i zawieszenie wykonam w oparciu o znalezione w necie fotografie a koła podbiorę z Fiata 621 produkcji FtF. Poszukuję jeszcze fotografii tylnej części pojazdu bo nie jestem pewny kształtu dodanej w czasie modernizacji nadbudówki. Model ciężarówki Fiat 15ter został zbudowan i wstępnie pomalowany rok temu ale nie miałem na niego pomysłu. Ciężarówkę zrobiłem w czasie pierwszego lockdownu tylko dlatego że wydawała mi się prosta i miała takie same podwozie jak intrygujący Terni Tripoli. Niedawno przypadkiem wertując zakurzone nieco leksykony natknąłem się na informację że dzięki gen. Hallerowi do Polski trafiły w dość dużej ilości te ciężarówki oraz ambulansy. W ten sposób posiadany model wymaga nieco przeróbek ale malowanie ma już wybrane a ambulans niebawem będzie powstawać. Budowę ramy i szoferki mam już opanowaną. Podstawą do budowy są materiały dostępne na stronie landships.info. Taki szybki, prosty projekt
  14. Dzięki Cieszę się że się podobają.
  15. Dzięki! Cieszę się że się podoba. Dorzuciłem fotkę z pudełkiem zapałek dla pokazania skali. Kulki imitujące nity mają średnicę 0,3mm.
  16. Kolor to mieszanka której teraz nie byłbym w stanie odtworzyć. W ostrym świetle może faktycznie wyglądać blado. Co do rozcieńczania olei to używam wamodu ze zdjęcia.
  17. Bo wygląda jakby z piecyka typu "koza" został sklecony
  18. Atrapa jest wykonana z milliputa. Kopia IBG.
  19. Delikatna przeróbka czołgu renault R-35 z zestawu FtF na używany przez armię rumuńską uzbrojony w sowiecką armatę 45mm niszczyciel czołgów. W użyciu ruda Hataka, dust deposit a pas malowałem chyba olejnym revelem. Gąski humbrol i pigmenty noname. Wash to oleje z Lidla.
  20. Wykonany od podstaw z użyciem wszystkiego co wpadło w ręce i pasowało. Malunki wykonane rudą hataką, tamką, oilbrusherami oraz dust deposit od AK. Największym wyzwaniem było maskowanie wzorków na wieży. Wyszło jak wyszło. Aktualnie pracuję nad wersją 2.0.
  21. Modelik sklecony w zasadzie ze złomu modelarskiego. Oryginalne części IBG to błotniki, siedzenia i ramka szyby. Reszta to scratch. Malowany rudą hataką i oilbrusherami.
  22. Dzięki. Cieszę się że się podoba aczkolwiek przyznam się że mogłem się bardziej postarać. Demotywujaco działa na mnie fakt że obecność działa po pierwsze sporo zasłoni a po drugie będzie wiele innych elementów odwracających uwagę. Najlepszą kartkę zrobiłem z blaszek i porównanie na fotkach to pokazuje. Natomiast widać o ile lepiej to wygląda niż pudełkowe FtF. Niebawem zacznę stawiać nadbudówkę i sprawdzę ile wnętrza muszę zrobić żeby nie było pusto a jednocześnie żeby się nie narobić
  23. Jedna krateczka zrobiona. Nie jest idealnie ale FtF daje w tym miejscu prostą gładką ściankę wiec jest lepiej
  24. Nigdzie mi się nie spieszy więc maleńkie postępy godne wielkości modelu. Zdecydowałem się na zbudowanie wierzchu kadłuba od podstaw. W zestawowym musiałbym i tak modyfikować błotniki bo układ narzędzi jest inny w bisonie a inny w panzer1. Musiałbym wyciąć spory kawał nadbudówki a do tego została by mi wieżyczka. Nawet jeśli nie odtworzę w idealny sposób detali płyty silnika to i tak po postawieniu działa niewiele będzie z tego widać. Oryginalny wierzch kadłuba i wieżę mogę w przyszłości wykorzystać do budowy czołgu po błotniki utopionego w jakimś bagienku lub jeziorku po załamaniu się lodu. Takie małe, modne eko less waste. Oczywiście jak to u mnie standartowo gąsienice uzyskały "bieżnik".
  25. A dziękuję bardzo. Chusteczka, wikol i dużo cierpliwości której dzisiaj chyba mam już mniejsze pokłady
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.