-
Liczba zawartości
654 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez FLECZER
-
Świetne malowanie
-
Trochę manipulacji ale jestem za tą opcją
-
Liczę na to, aczkolwiek do końca miesiąca w tym temacie nie będzie postępów. Do końca tygodnia sporo pracy a potem wyjazd na urlop. Hellerowska ciężarówka, a właściwie jej elementy służą jako wzór do wykonania ramy cckw z boforsem, a dodatkowo napatoczył się kolejny biorca niewykorzystanych czesci. Zawsze chciałem posiadać w kolekcji studebakera i są na to szanse choć PST to bardzo trudny przeciwnik. Przy okazji tą ciężarówkę też próbuję nieco podrasować wzorując się na francuskich ramkach. Często łatwiej pobrać suwmiarką wymiar części niż sklejonego modelu. Dobra nowina jest taka że mam już wystarczającą liczbę kół i nie ma na razie potrzeby kopiowania. Całe szczęście termin zakończenia projektu jest raczej niezagrożony.
- 30 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Obie Zielony to przebudowa na CCKW 352 a jasny to CCKW 353.
- 30 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Koła przyklejone na bluetac więc każde w inną stronę. Widać różnicę długości ramy. Najbardziej widoczne zmiany czyli skracanie paki i budowa zbiornika paliwa jeszcze przede mną.
- 30 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Budowa CCKW 352 z ramek Hellera rozpoczęta. Mam wrażenie że zielony plastik gorzej się obrabia. Jakby był bardziej włóknisty. I mimo wszystko jakość wyprasek jest delikatnie gorsza. Są spore szwy do usunięcia zwłaszcza na ramie. No ale to tylko moje odczucia. Rama już jest odpowiednio skrócona i można zacząć doklejanie elementów zawieszenia i napędu. Zanim przykleję koła będę musiał je skopiować. Potrzebuję kompletu do "śmietnikowego" GMC, przyczepki i dodatkowego zapasu do 352.
- 30 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A nie mówiłem
-
Miałem dziś przyjemność być jedną z atrakcji imprezy DROP ZONE III w Faktorii w Pruszczu Gdańskim jako modelarz w akcji . Zabrałem trochę swojego plastikowego śmietnika żeby pokazać na żywo że można zbudować model z niczego. W ramach tychże działań wykonałem większość prac związanych z budową przyczepki która mam nadzieję ubogaci jeden z modeli prezentowanych w tym wątku. Przyczepka trafi albo do mistercraftowego 353 lub hellerowskiego 352. Oto Ben Hur. A to przymiarki już w domu
- 30 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Dzięki. Miło było spotkać się w "realu". -
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Jako że terminy gonią musiałem modeliki na szybko podszykować do prezentacji. Całe szczęście że nie będzie to grono fachowych modelarzy (mam nadzieję}. Modele będę jeszcze kończył i doprowadzał do stanu bliższemu konkursom modelarskim ale to później. Crusader którym zapoczątkowałem wątek wygląda następująco: Dorchestery na razie bez wszystkich oznaczeń, narzędzi i dodatków które zamierzam na nich umieścić. Cromwell wymaga jeszcze lin oraz weatheringu. Za bardzo się nad nim napracowałem żeby teraz na szybko coś spieprzyć. No i Beaverette. Brakuje oznaczeń. Nie znalazłem jeszcze odpowiednich kalkomanii. Przeciwlotniczy i mk.IV potrzebują jeszcze kółek oraz dalszego malowania. Mimo że nie kompletne pozwalają na zaprezentowanie konstrukcji. Na żywo będą do zobaczenia w ten weekend na DROP ZONE III w Faktorii w Pruszczu Gdańskim -
Kupiłem kiedyś karton złomu modelarskiego po ruskich pojazdach. Wieżyczki t-34, gąski, koła. Do tego trochę odpadków po modelach zis-5/6. Zaplątało się kilka elementów od cckw z wypustu PST. W zasadzie mam tylko maskę, błotniki i koła na jedną oś. Więcej nie trzeba A jaki plastik...adekwatny do potrzeb. Maksymalna grubość jaka posiadam to 3mm (fragmenty obudów drukarek lub lodówki ) najmniejsza 0,3mm (z opakowań typu jogurt, śmietana). Kartonik z kawałkami różnorakiego plastiku mam pod reka. W zależności od potrzeby doklejam lub szlifuję do właściwej grubości. Plastiku w płytkach jakie można nabyć np plastkonstrukta nie kupuję. Dlatego moje scratche nazywam "śmietnikami" Ze względu na czas staram się nie robić "śmietników" które można łatwo i tanio kupić. Po co męczyć się i robić model który w sklepie kosztuje 30-40zł. Co innego jak go nie ma lub kosztuje za dużo (żywica). To co teraz wkleiłem jest więc w zasadzie nonsensem... upały, udar mózgu
- 30 odpowiedzi
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To chyba przez te upały... no i przez panów Klapoucha i Staregofajtera1954. Skoro tak naprawdę nie ma cckw produkcji polskiej bo ramki są francuskie to trzeba by coś z tym fantem zrobić. Takie coś mi się wydłubało
- 30 odpowiedzi
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie bardzo rozumiem... Odnosnie jeepa. Stary Airfix=Heller=Mistercraft-skala niezależnie od napisów to 1/76. Nowy Airfix to zupełnie nowy wypust w skali 1/72. Spójrz na ostatnie zdanie w moim poprzednim poście. Ja buduję i umieszczam w kolekcji pojazdy z WWII (z drobnymi wyjątkami od 1914) w skali 1/72. Dlatego napisałem że Mistercraft nie jest w stanie mi nic zaproponować poza CCKW... Mimo że większość produktów Airfixa to 1/76 to ta ciężarówka poza szerokością opon trzyma wymiary skali 1/72. Jak dziecko z autyzmem nie lubię mieszać. Armata z wojen napoleońskich w skali 1/18... Nie
- 30 odpowiedzi
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki. Walczę z monopolem lataczy w tym projekcie grupowym Przepak czy nie ale firmuje to swoją marką i tym samym bierze pełną odpowiedzialność za to co jest w pudełku (a jest to całkiem dobry produkt ) Co do instrukcji to jest to częściowy przedruk...w końcu mamy tu sporo innych malowań. To co przedrukowane zostało jednak tak spartaczone że cała część związana z budową modelu nadaje się tylko na makulaturę. Pikseloza aż oczy bolą i w dodatku dodali nie wiem czemu tą niby szachownicę szarości na obrazkach. Wstyd, po prostu wstyd. Od hellerowskiej oczy co prawda nie bolą ale ta i tak jest często nieprecyzyjna. Czas na podsumowanie budowy. Model jest gotowy do malowania. Teraz można zdjąć odpowiedzialność z producenta i za to co spierniczę w dalszej części warsztatu odpowiadam już tylko ja (no jeszcze ewentualnie jakość kalkomanii). Nie są jeszcze wklejone reflektory oraz KM. Co do tego ostatniego to ze względu nas jakość raczej poszukam zamiennika. Plandeki zostaną użyte do innych celów. Zestaw jest moim zdaniem bardzo przyzwoitą bazą do wykonania modelu CCKW 353. Nie jest idealny. Sam zrezygnowałem z usunięcia kilku niedociągnięć. Nie jestem też genialnym znawcą tematu tej popularnej amerykańskiej ciężarówki ale posiłkowałem się tymże warsztatem https://www.onthewaymodels.com/reviews/Heller/DCarli_Heller_GMC.htm Poprawki to głównie uzupełnienie brakujących elementów jak lina holownicza czy wał do napędu wyciągarki: Walka z uproszczeniami jak osłony reflektorów, uchwytów chlapaczy, czy uzupełnienie mocowań do baku paliwa, rozdzielenie ramy pojazdu z ramą paki . Pozostałe przypadki to już walka z grubością i dopasowaniem elementów. Niestety pokazane w pierwszym poście zakrzywienie ramek miało swój negatywny wpływ na spasowanie elementów skrzyni ładunkowej. Co do przyszłości tego modeliku to możliwe że uzupełnię go jeszcze o kanistry i jakieś dodatki typu zrolowane plandeki, plecaki. Malowanie...skłaniam się ku Normandii. Praca z modelikiem była naprawdę przyjemna. Nie jestem do niego zrażony i zakupiłbym go ponownie. Dodam że póki jeszcze jestem na bieżąco i pamiętam o jego niedociągnięciach chcę rozprawić się z ramkami w kolorze zielonym czyli oryginalnym Hellerem W mojej kolekcji nie ma jednak takich samych modeli dlatego powstanie wersja 352 lub kombinacja używana przez wolnych Francuzów guntrucka z armata 40mm Boforsa. Proces decyzyjny trwa. Jeśli myślicie żeby ten temat pociągnąć jeszcze z produktem Hellera to dajcie znać. W innym wypadku tutaj zamieszczę jeszcze relację z malowania i wykańczania modeliku pod gablotkę. Co do samej marki Mistercraft to jest to niestety jedyny model jaki mogą mi zaproponować. Jeep który jest również pochodzenia Airfixa i Hellera nie jest produktem interesującym zwłaszcza że nie inaczej niż w przypadku CCKW jest w skali 1:76. Zresztą nawet sam Airfix zastąpił go zupełnie nowym. Innych pojazdów z WWII w skali 1:72 na razie nie mają.
- 30 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 30 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No jakoś te prace idą. Najbardziej rzucający się detal poprawiony. Pozostaje dokończyć obróbkę maski.
- 30 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Poprawki niestety zajęły mi więcej czasu niż chciałem na nie poświęcić. Odnośnie Beaverette to mogę sparafrazować stary skecz: ,,Panie majster już czwarty raz maluję i ciągle czarne." Ćwiczę maskowanie tego śmiesznego kolistego wzoru. W każdym modelu coś zrobione. A to kalki pryśniete bezbarwnym tu posrebrzone gąski tam pomazana plandeka itp. Taki trochę chaos...byle do przodu -
Model jest całkiem przyjemny w obróbce. Przynajmniej na razie. Ciężko mi się skleja model według instrukcji. Dawno tego nie robiłem. Instrukcja mistera powoduje przez swoją pikselozę ból głowy dlatego używam hellerowskiej. Ten model będzie możliwie jak najbliższy wersji pudełkowej. Usuwam jedynie kłujące w oczy uproszczenia. Co do malowania to chciałbym wykonanie polskie ale z tej racji że ciężko znaleźć fotografie rzeczywistych pojazdów z otwartą kabiną i stanowiskiem km w naszych szeregach najprawdopodobniej będzie Normandia. Co do inspiracji to model hellera przejdzie głębsze modyfikacje ale to już nie w tym wątku
- 30 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Szpilka w 72 jest zbyt gruba. Proponuję mój patent. Cienki drucik i maleńka kropeleczka wikolu. Jak wyschnie malujemy. Przykład na fotce
-
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Fotkę wrzucam jako dowód że żyję i działam w temacie . Pierwsze psikanko farbą i niestety sporo poprawek. Jutro zamierzam przysiąść do właściwego malowania. Największym wyzwaniem będzie oszklenie z airfixa... -
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Kadłub wymaga jeszcze trochę wygładzenia w kilku miejscach i kulek. Wieżyczkę będę jeszcze wyposażał w zarys wnętrza ale najpierw muszę skończyć wspomniane wcześniej narzędzie ewangelizacji. Master toto nie jest ale na chwilę obecną mam takie a nie inne umiejętności. Edit... Wieża skończona. Jutro kleję kulki i brakować będzie tylko kółek -
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
Narzędzie do ewangelizacji już wybrane. Podwójny Vickers K Wydrukowalem fotki oryginału a teraz trzeba będzie rzeźbić -
Jestem zwyczajną ciężarówką...😁 + inne Brytole.
FLECZER odpowiedział FLECZER → na temat → [M]Warsztat
-
- 30 odpowiedzi
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć! Od dłuższego czasu obserwuję ten projekt grupowy ale że lotnictwo nie leży w kręgu moich modelarskich zainteresowań nie udzielałem się w wątkach. Przeanalizowałem regulamin i spostrzegłem że nie ma w nim ograniczenia do modeli lotniczych. Postanowiłem więc trochę przełamać ten monopol i zaopatrzyłem się w jedyny oferowany przez markę Mistercraft budzący moje zainteresowanie model. W końcu ten producent zapewnia plastikowe gnioty dla każdego. Samoloty ale również samochody, pojazdy wojskowe itp. Najwyżej mnie wywalicie z tego wątku. Na początku historia. Model Mistercrafta to ex-Heller który to był ex-Airfixem. Airfixem nie dysponuję ale mój stary gadżet godnie go zastępuje. Porównać mogę natomiast polski wypust z francuskim. Od razu widać że Mistercraft nie jest na propsie z ekologią. Kupujemy oczami więc duże pudełko...no ale ile na to poszło drzew. Tak samo z instrukcją która jest dwa razy większa choć tu można to tłumaczyć większą ilością proponowanych schematów malowania. Heller: Mistercraft: No i porównanie ramek. Na pierwszy rzut oka nie ma różnic. Zielone ramki Heller a jasno pomarańczowe Mistercraft Różnice dostrzegamy jedynie w dużo bogatszych kalkach polskiego producenta. Niestety różnice są w jakości...ramki Mistera są wygięte w łuk. Model planuję wykonać bez większych modyfikacji. Co do malowania jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji. Tyle tytułem wstępu. Niebawem pierwsze cięcie... Pozdrawiam.
- 30 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- mistercraft
- gmc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
